Przywrócili świadomość mężczyźnie po 15 latach w stanie wegetatywnym
Zwykle uznaje się, że pacjent po roku spędzonym w stanie wegetatywnym nie ma większych szans na odzyskanie świadomości. Nowatorska metoda zastosowana przez francuskich lekarzy zdołała częściowo wybudzić mężczyznę, który nie miał świadomości od 15 lat.
Wypadek samochodowy z 2002 roku wywołał u pacjenta tak rozległe uszkodzenia mózgu, że mężczyzna znalazł się w stanie wegetatywnym. Tym mianem określa się sytuację, w której człowiek pozostaje przytomny, ale nie ma żadnej świadomości. Występują odruchy obronne, człowiek samodzielnie oddycha, widać cykl czuwania i snu. Jednak brak jest reakcji na bodźce zewnętrzne a więc tego, co nazywamy świadomością. Trzeba go odróżnić od śpiączki, w której człowiek pozostaje całkowicie nieprzytomny.
35-letni pacjent został wybrany do badania właśnie ze względu na to, że w stanie wegetatywnym znajdował się od tak dawna. Badaczom zależało bowiem na tym, by pracować na przypadku uznawanym za niemal beznadziejny i w ten sposób wykluczyć samoistny powrót świadomości.
Nerw błędny to najdłuższy z nerwów czaszkowych, który sięga aż do jamy brzusznej unerwiając mięśnie gardła, podniebienia, krtani oraz wszystkie narządy klatki piersiowej. Zanim badacze zaczęli pobudzanie nerwu, starannie zarejestrowali stan pacjenta przy pomocy EEG i PET. Następnie przez miesiąc zwiększali stopniowo intensywność stymulacji badając zmiany zachodzące w mózgu.
Okazało się, że po tym czasie efekty były widoczne nie tylko na EEG i PET. Zaobserwowano również częściowy powrót świadomości. Pacjent zaczął wodzić oczami za pokazywanym mu przedmiotem, reagować na niektóre polecenia a nawet odwracać głowę gdy go głośno wołano. Wyraźnie więc nastąpiło przejście ze stanu wegetatywnego do tzw. stanu minimalnej świadomości.


Czytaj więcej na: crazynauka.pl





No to faktycznie „przywrócono mu świadomość”.. tak samo da się sterować robakiem, któremu do mózgu podłączono kabelki a do nich elektroniczny sterownik.