Polskie stocznie remontowe potęgą na Bałtyku

Polskie stocznie remontowe mają powody do dumy. Z analiz Clarksons Research wynika, że Polska jest liderem remontów statków wśród państw Unii Europejskiej działających nad Morzem Bałtyckim. Nasz kraj odpowiada za 30 proc. tego rynku i wyraźnie wyprzedza konkurencję.

To bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki morskiej. W czasie, gdy światowa flota się starzeje, a armatorzy coraz częściej inwestują w modernizacje oraz technologie ograniczające emisje, zapotrzebowanie na usługi remontowe rośnie. Polska już dziś jest jednym z najważniejszych graczy w regionie, a nadchodzące lata mogą jeszcze wzmocnić tę pozycję.

Dane opisane przez Portal Morski pochodzą z analiz Clarksons Research, firmy specjalizującej się w badaniu globalnego rynku żeglugi, budowy i remontów statków. To ważne, bo pokazuje, że polska pozycja nie jest wyłącznie lokalnym sukcesem, ale została zauważona w międzynarodowych zestawieniach branżowych.

Polska wyprzedza Danię i pozostałe kraje regionu

Wśród ośmiu państw Unii Europejskiej z dostępem do Bałtyku polskie stocznie remontowe mają łącznie 30 proc. udziału w rynku takich usług. Druga w zestawieniu Dania osiąga 17 proc. w skali całego 2025 roku oraz 21 proc. w pierwszych miesiącach 2026 roku. Za ważnych konkurentów w regionie uznawane są również stocznie z Niemiec, Litwy, Łotwy i Estonii.

Szczególną rolę odgrywa Gdańska Stocznia Remontowa, która znalazła się w gronie najbardziej aktywnych stoczni remontowych Unii Europejskiej nad Bałtykiem. Według analizy Clarksons Research jej udział w europejskim rynku remontów statków w tym regionie wynosi 10 proc. Taki sam wynik uzyskały Western Shipyard z grupy BLRT na Litwie oraz duńska stocznia Fayard.

Silna pozycja Gdańskiej Stoczni Remontowej nie jest przypadkiem. W poprzednim zestawieniu Clarksons została ona sklasyfikowana na pierwszym miejscu w Europie oraz na ósmym miejscu wśród największych stoczni remontowych na świecie działających poza Chinami.

To sukces całego sektora, nie jednej firmy

Choć liderem pozostaje gdańska Remontowa, dobry wynik Polski buduje cały krajowy sektor stoczniowy. Prace remontowe realizują również inne podmioty, w tym Stocznia Remontowa Nauta z Gdyni, Morska Stocznia Remontowa Gryfia w Szczecinie, PGZ Stocznia Wojenna, CRIST, Energomontaż-Północ Gdynia oraz Marine Projects.

To właśnie szerokie zaplecze przemysłowe sprawia, że Polska ma tak mocną pozycję nad Bałtykiem. Krajowe stocznie obsługują flotę cywilną, handlową, towarową i specjalistyczną, a część firm realizuje także prace dla sektora wojskowego lub projekty konstrukcyjne związane z przemysłem offshore.

Polski sektor ma jeszcze jedną przewagę: wieloletnie doświadczenie, wykwalifikowanych pracowników oraz infrastrukturę, która pozwala obsługiwać różne typy jednostek. To połączenie sprawia, że armatorzy mogą zlecać w Polsce zarówno standardowe remonty, jak i bardziej złożone modernizacje.

Rynek remontów statków rośnie

Perspektywy dla branży wyglądają obiecująco. Według Clarksons Research globalny rynek remontów statków pozostaje w trendzie wzrostowym. W 2025 roku odnotowano ponad 19 tysięcy zawinięć statków o nośności co najmniej 2 tysięcy ton do stoczni remontowych na świecie. W styczniu i lutym 2026 roku było ich ponad 3 tysiące, czyli o 10 proc. więcej niż wynosi pięcioletnia średnia dla tego okresu.

Jednym z najważniejszych powodów rosnącego popytu jest starzenie się światowej floty. Średni wiek statków wynosi obecnie około 18 lat, podczas gdy w 2014 roku było to 13,5 roku. Starsze jednostki wymagają częstszych i bardziej czasochłonnych przeglądów, a armatorzy często wykorzystują pobyt w doku do wykonania dodatkowych prac modernizacyjnych.

W 2026 roku obowiązkowe przeglądy klasowe ma przejść ponad 12 tysięcy statków na świecie. To więcej niż w 2025 roku, gdy było ich ponad 11,7 tysiąca. Clarksons szacuje też, że jednostki w wieku 15–20 lat będą stanowić około 45 proc. wszystkich przeglądów na odnowienie klasy.

Zielone technologie szansą dla polskich stoczni

Coraz większe znaczenie mają modernizacje związane z ograniczaniem zużycia paliwa i emisji. Armatorzy inwestują w technologie energooszczędne, a w przyszłości coraz ważniejsze mogą stać się także przebudowy związane z paliwami alternatywnymi oraz systemami wychwytywania dwutlenku węgla.

Dla polskich stoczni to duża szansa. Remonty statków przestają polegać wyłącznie na naprawach i standardowych przeglądach. Coraz częściej obejmują modernizacje technologiczne, dostosowanie jednostek do nowych regulacji środowiskowych i poprawę efektywności energetycznej. To wymaga wiedzy, doświadczenia i dobrego zaplecza technicznego — czyli kompetencji, które polski sektor rozwija od lat.

Do 2030 roku nawet 40 proc. światowej floty może mieć ponad 20 lat. Jeśli ten trend się utrzyma, zapotrzebowanie na remonty i modernizacje będzie nadal rosło. W takim otoczeniu mocna pozycja Polski nad Bałtykiem może stać się jeszcze większym atutem.

Dobra wiadomość dla polskiej gospodarki morskiej

Sukces polskich stoczni remontowych pokazuje, że krajowy przemysł morski wciąż ma ogromny potencjał. To branża, która łączy tradycję, specjalistyczną wiedzę i nowoczesne technologie. Daje pracę inżynierom, spawaczom, projektantom, mechanikom, elektrykom i wielu firmom kooperującym.

Silna pozycja na Bałtyku oznacza również większą rozpoznawalność Polski w międzynarodowej żegludze. Armatorzy szukają miejsc, w których prace można wykonać sprawnie, terminowo i zgodnie z wymaganiami technicznymi. Wyniki analiz Clarksons Research pokazują, że polskie stocznie należą do najważniejszych adresów w tej części Europy.

Źródła: Portal Morski, Clarksons Research, Remontowa Holding, Trójmiasto.pl.

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7610 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

One thought on “Polskie stocznie remontowe potęgą na Bałtyku

  • 11 maja 2026 at 11:18
    Permalink

    A czyją własnością są te stocznie? Czy należą do Polski? Czy podatek z dochodu jest odprowadzany do skarbu państwa Polski? Bo jeżeli nie, to nie Polska jest tym liderem. Ot, i co!!!

    Reply

Dodaj komentarz