Wrocław stawia na sady osiedlowe. Pierwszy powstanie jeszcze w tym roku

We Wrocławiu przybędzie zielonych miejsc, które mają służyć mieszkańcom na co dzień. Miasto rozpoczyna realizację projektu sadów osiedlowych. Pierwszy z nich powstanie na Wojszycach, w rejonie planowanej przestrzeni rekreacyjnej „Sad Mieszkańca”. To dobra wiadomość dla osób, które od dawna czekały na więcej zieleni, cienia i spokojnych miejsc do odpoczynku blisko domu.

Nowy sad ma być ogólnodostępny. Oznacza to, że z przestrzeni będą mogli korzystać mieszkańcy osiedla, spacerowicze, rowerzyści, rodziny z dziećmi i seniorzy. Zamiast zaniedbanego terenu pojawi się przyjazne miejsce z drzewami owocowymi, ławkami, koszami na odpady oraz wygodną trasą dla pieszych i rowerzystów.

„Jak przystało na sad, będą to w większości drzewa owocowe, np. śliwy i grusze” – informuje Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji.

Sad Mieszkańca na Wojszycach

Pierwszy wrocławski sad osiedlowy powstanie na Wojszycach, na terenie położonym pomiędzy ulicą gen. Stefana Grota-Roweckiego, ulicą Radłową, linią kolejową nr 285 i Rodzinnymi Ogrodami Działkowymi „X-muza”. To obszar, który ma zyskać zupełnie nową funkcję i stać się częścią zielonej sieci pieszo-rowerowej Wrocławia.

W planach jest posadzenie około 50 drzew owocowych. Wśród nich mają znaleźć się między innymi jabłonie, grusze i śliwy. Dzięki temu przestrzeń będzie nie tylko ładniejsza, ale również bardziej naturalna i przyjazna dla lokalnej przyrody. Drzewa dadzą cień, poprawią mikroklimat i stworzą dobre warunki dla owadów zapylających oraz ptaków.

„Zamiast dzikich zarośli, wykonawca posadzi tam, bo jak nazwa mówi, sad mieszkańca, posadzi tam w większości drzewa owocowe. Nie zabraknie też oczywiście wygodnych ławek oraz koszy na odpady, więc będzie zielono, kolorowo, a koszt tej inwestycji to 1,2 mln zł” – mówi Paulina Czarnota ze spółki Wrocławskie Inwestycje.

Będzie też trasa dla pieszych i rowerzystów

Projekt nie ogranicza się wyłącznie do nasadzeń. W ramach inwestycji powstanie także około 300-metrowa trasa pieszo-rowerowa. Ma ona ułatwić codzienne przemieszczanie się po okolicy i połączyć funkcję rekreacyjną z praktyczną. Dla mieszkańców oznacza to wygodniejszy dostęp do zieleni, a jednocześnie bezpieczniejsze dojście lub dojazd rowerem w tej części miasta.

W przestrzeni zaplanowano również miejsca odpoczynku z ławkami i koszami na śmieci. To szczególnie ważne na osiedlach, gdzie brakuje niewielkich, lokalnych terenów rekreacyjnych. Takie miejsca nie muszą być duże, aby miały znaczenie. Często wystarczy kilka ławek, cień drzew i bezpieczna ścieżka, by powstała przestrzeń, z której mieszkańcy naprawdę będą korzystać.

O potrzebie takich inwestycji mówią sami wrocławianie.

„Jestem bardzo za. Nie ma ławek, nie mają gdzie matki gdzieś mi usiąść, nie ma gdzie odpocząć, nie mają dzieci gdzie pójść się pobawić. Nic nie ma”.

„Dobrze by było też seniorom, żeby mieli gdzieś usiąść, gdzie był cień. Uważam, że mamy prawo gdzieś wypocząć”.

Kolejne sady w innych częściach miasta

Wojszyce mają być pierwszym miejscem, w którym powstanie sad osiedlowy, ale nie ostatnim. Kolejne takie przestrzenie planowane są między innymi na Oporowie, Jagodnie, Krzykach i Pawłowicach. Dzięki temu pomysł może stopniowo objąć różne części Wrocławia i stać się ważnym elementem miejskiej zieleni.

Projekt realizowany jest w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. To oznacza, że za pomysłem stoją mieszkańcy, którzy wskazali, jakiej przestrzeni potrzebują w swoim otoczeniu. Pomysłodawczynią projektu jest radna Agnieszka Dusza.

Sady osiedlowe dobrze wpisują się w potrzeby współczesnych miast. Dają cień w upalne dni, poprawiają estetykę okolicy, pomagają zatrzymywać wodę opadową i zachęcają do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Mają też wymiar społeczny, bo mogą stać się miejscem spotkań sąsiadów i budowania lokalnych relacji.

Dodaj komentarz