Polski elektryk z Jaworzna coraz bliżej. Tajwański gigant wesprze ElectroMobility Poland
Projekt polskiego samochodu elektrycznego otrzymuje nowy impuls. ElectroMobility Poland nawiązuje strategiczne partnerstwo z tajwańskim koncernem Hon Hai Technology Group, znanym szerzej jako Foxconn. To jeden z największych producentów elektroniki na świecie, który w ostatnich latach coraz mocniej rozwija działalność w sektorze pojazdów elektrycznych.
Współpraca ma pomóc w budowie hubu produkcyjno-rozwojowego w Jaworznie. To właśnie tam ma powstać nowoczesne zaplecze dla samochodów elektrycznych przeznaczonych na rynek europejski. Według zapowiedzi pierwszy pojazd ma zjechać z linii produkcyjnej w 2029 roku.
Choć projekt często bywa nazywany „nową Izerą”, przedstawiciele rządu podkreślają, że nie będzie to powrót do dawnej koncepcji w niezmienionej formie. Samochody mają być sprzedawane pod nową marką, której nazwa nie została jeszcze wybrana.
Partnerstwo z Foxconnem ma dać Polsce technologię i know-how
Najważniejszym elementem porozumienia ma być nie tylko sama produkcja, lecz także transfer technologii i budowa kompetencji w Polsce. ElectroMobility Poland wskazuje, że wybór partnera był związany między innymi z doświadczeniem Foxconna w realizacji dużych projektów przemysłowych oraz z jego kompetencjami w zakresie nowoczesnych, cyfrowych rozwiązań dla motoryzacji.
„Foxconn wnosi do projektu know-how w obszarze mobilności jutra gdzie, oprócz kompetencji tradycyjnej motoryzacji, o sukcesie marek decydują rozwiązania cyfrowe oraz efektywność łańcuchów dostaw. W erze tzw. „connected vehicles” coraz większe znaczenie ma sposób gromadzenia i bezpieczeństwo przechowywania danych generowanych przez współczesne samochody. Doświadczenie partnera obejmuje zarówno technologię, wdrażanie jak i skalowanie złożonych projektów przemysłowo-technologicznych. Ogranicza to szereg ryzyk w realizacji tak dużego i wielowymiarowego przedsięwzięcia jakim jest hub EMP” – powiedział Cyprian Gronkiewicz, prezes ElectroMobility Poland.
Foxconn jest firmą znaną głównie z produkcji elektroniki dla największych światowych marek, ale od kilku lat rozwija również działalność motoryzacyjną poprzez spółkę Foxtron Vehicle Technologies. Dla polskiego projektu może to oznaczać dostęp do rozwiązań, które trudno byłoby zbudować od podstaw bez dużego zagranicznego partnera.
Fabryka w Jaworznie i trzy modele na początek
Plan zakłada stworzenie w Jaworznie nowoczesnego centrum produkcyjnego. W pierwszym etapie mają powstać trzy modele samochodów elektrycznych. Mają to być pojazdy przeznaczone na rynek europejski, konkurencyjne cenowo i oparte w jak największym stopniu na lokalnym łańcuchu dostaw.
Według zapowiedzi zakład ma początkowo produkować około 100 tysięcy samochodów rocznie. W przyszłości, wraz z rozwojem sprzedaży i kolejnymi etapami inwestycji, moce produkcyjne mogłyby wzrosnąć nawet do 380–400 tysięcy aut rocznie.
Projekt ma obejmować nie tylko montaż końcowy samochodów. W planach są również lakiernia, spawalnia, montaż baterii i napędów elektrycznych oraz centrum badawczo-rozwojowe. Szczególne znaczenie ma mieć rozwój oprogramowania, analityki danych i rozwiązań cyfrowych, które w nowoczesnych pojazdach stają się równie ważne jak tradycyjna mechanika.
Duża szansa dla polskiego przemysłu
Dla Polski projekt w Jaworznie może mieć znaczenie szersze niż sama produkcja samochodów. Jeśli zapowiedzi uda się zrealizować, wokół fabryki może powstać sieć lokalnych dostawców, firm technologicznych i miejsc pracy dla inżynierów. To szczególnie ważne w czasie, gdy europejska motoryzacja przechodzi głęboką transformację.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił podczas konferencji, że wybrany partner ma duże doświadczenie i globalną skalę działania.
„Dokonaliśmy wyboru partnera strategicznego, podpisaliśmy stosowne porozumienie z firmą Foxconn, (…) partnerem wywodzącym się z Tajwanu. Firma ta znana jest na świecie, działająca od 1974 roku, zajmuje 28. miejsce na liście największych spółek według Fortune Global 500” – powiedział minister aktywów państwowych.
Finansowanie przedsięwzięcia ma pochodzić między innymi ze środków Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszu Reprywatyzacji. Według informacji podawanych przez PAP wartość wsparcia z KPO ma wynieść 4,5 mld zł, a finalizacja umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej jest na końcowym etapie.
To jeszcze nie finał, ale ważny krok naprzód
Choć komunikaty brzmią obiecująco, przed projektem wciąż stoją istotne etapy formalne i biznesowe. ElectroMobility Poland, Foxconn oraz Foxtron prowadzą rozmowy dotyczące szczegółowego zakresu współpracy. Finalizacja umów planowana jest na drugą połowę 2026 roku.
To oznacza, że decyzja o partnerze strategicznym nie jest końcem drogi, ale ważnym przełomem. Po latach dyskusji, zmian koncepcji i opóźnień projekt polskiego samochodu elektrycznego wchodzi w bardziej konkretną fazę. Jeżeli zapowiedzi zostaną dotrzymane, Jaworzno może stać się jednym z ważnych punktów na mapie europejskiej elektromobilności.
Największą dobrą wiadomością jest jednak to, że projekt ma być czymś więcej niż montownią. Jego założeniem jest budowanie kompetencji, rozwój polskich dostawców i tworzenie zaplecza technologicznego, które może zostać w kraju na lata. To właśnie od tego zależy, czy „nowa Izera” stanie się tylko kolejną próbą, czy realnym impulsem dla polskiego przemysłu przyszłości.
Źródło: reuters.com

