16-letni geniusz z Polski stworzył oprogramowanie, które odczytuje ludzkie emocje

Józef Mudrak to niezwykle utalentowany 16-latek, który stworzył innowacyjne oprogramowanie rozpoznające ludzkie emocje. Co więcej, ma jasno określone plany na przyszłość, marząc o pracy w NASA. Jak doszedł do swoich sukcesów i co czeka go dalej?

Kim jest Józef Mudrak?

Już od najmłodszych lat Józef wyróżniał się na tle rówieśników. Jego pasja do liter, cyfr i różnorodnych symboli była widoczna od wczesnego dzieciństwa.

— Józef od najmłodszych lat interesował się literami, cyframi oraz przeróżnymi znakami. Wszystko, co wiązało się z cyframi lub chińskimi znakami głównie, bardzo go interesowało. Przynosiliśmy do domu wszystko, co było z tym związane. Józef jako taki maluszek uczył się pisać te wszystkie znaczki, a z klocków, samochodów, nawet z resoraków, układał w domu różne literki, wzory. Nie bawił się tak, jak inne dzieci, że autka wjeżdżają do garażu, tylko on z nich budował różne wyrazy, cyfry, a potem szybciutko zaczął czytać — wspomina Agata Mudrak, mama chłopca, w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

Dziś Józef rozwija swoje pasje w technologii. Jego najnowsze osiągnięcia to m.in. stworzenie wirtualnego asystenta głosowego o nazwie Sienna, który zapamiętuje wcześniejsze rozmowy i uczy się na ich podstawie, rozwijając swój profil użytkownika. Ponadto opracował program rozpoznający emocje na podstawie głosu. Jak wyjaśnia, takie rozwiązanie może być niezwykle przydatne np. dla dyspozytorów karetek pogotowia.

— Program może pomóc w podejmowaniu decyzji w stresujących sytuacjach, uspokajając rozmówcę i pomagając mu w jasnym wyrażeniu swoich potrzeb — tłumaczy nastolatek.

Marzenie o NASA

Józef marzy o pracy w NASA i już teraz ma ku temu szanse. Otrzymał zaproszenie na praktyki w Kalifornii, które może rozpocząć po ukończeniu 18 lat.

— Na pewno jest to moim marzeniem — mówi młody naukowiec.

Artur Chmielewski, kierownik misji międzyplanetarnych w NASA, który pomógł Józefowi w zdobyciu tej możliwości, widzi w nim ogromny potencjał.

— On definitywnie ma wszystkie umiejętności, które są potrzebne, ale jeszcze musi się dużo w życiu nauczyć — zaznacza Chmielewski.

Nie tylko technologia

Oprócz talentu w dziedzinie technologii Józef jest również uzdolniony muzycznie.

Źródło: dziendobry.tvn.pl

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7682 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

One thought on “16-letni geniusz z Polski stworzył oprogramowanie, które odczytuje ludzkie emocje

  • 29 listopada 2024 at 09:34
    Permalink

    Mam nadzieję, że sam to napisał, a nie skorzystał z gotowców, bo takich jest wiele w necie i programiści znają je, to żadna sztuka, tj. chciałbym, żebyśmy mieli więcej polskich Vosco, a mniej chińsko-niemieckich Izer z polską najlejką. Sorki za mój sceptycyzm, ale zbyt wiele spotkam przypadków, że ludziom myli się zastosowanie z faktycznym stworzeniem. Jeśli chłopak rzeczywiście sam to stworzył, to ja trzymam kciuki :), bo sam w tym siedzę i wiem, że jest to złożona sprawa.

    Reply

Dodaj komentarz