ADHD jako „hiperciekawość”? Nowe spojrzenie, które może zmienić podejście do edukacji

Co, jeśli ADHD nie jest wyłącznie „deficytem uwagi”, lecz raczej przejawem wzmożonej, impulsywnej ciekawości? Takie podejście — określane jako hypercuriosity (hiperciekawość) — bada dr Anne-Laure Le Cunff z King’s College London. Jej cel jest bardzo konkretny: sprawdzić, czy zmiana sposobu opowiadania o ADHD mogłaby przełożyć się na lepsze metody nauczania i bardziej wspierające środowisko w szkołach oraz na uczelniach.

Od „problemów z koncentracją” do intensywnej potrzeby poznawania

Impulsywność i natłok myśli zwykle kojarzą się z ADHD. Le Cunff proponuje jednak, by część tych zachowań interpretować także jako formę niespokojnej ciekawości — „zintensyfikowanego, impulsywnego pragnienia, by wiedzieć i eksplorować”. Nie oznacza to, że ADHD „znika” ani że nie wiąże się z realnymi trudnościami. Chodzi raczej o poszerzenie perspektywy: obok wyzwań dostrzec również mechanizmy napędzające eksplorację, zadawanie pytań i szukanie nowych bodźców.

Sama badaczka wspomina, że jako nastolatka miała w szkole kłopoty i określała swoje zachowania mianem „kreatywnych psot”. Z czasem ta potrzeba kwestionowania i dociekania popchnęła ją w stronę kariery naukowej, a diagnozę ADHD otrzymała dopiero kilka lat temu. To doświadczenie stało się impulsem do badań nad hiperciekawością.

Jak wygląda badanie? Wywiady, eye-tracking i pomiary fal mózgowych

Le Cunff sprawdza, jak ciekawość przejawia się u studentów z ADHD. W projekcie łączy wywiady z metodami laboratoryjnymi, takimi jak eye-tracking (śledzenie ruchu gałek ocznych) oraz pomiary fal mózgowych. Celem jest opisanie tego, jak „wędruje” uwaga — co ją przyciąga, jak długo się utrzymuje i w jakich warunkach staje się najbardziej produktywna.

Badania otrzymały wsparcie finansowe z UK Research and Innovation w wysokości 133 574 funtów, co ma pomóc w wypracowaniu nowych wniosków, które w przyszłości mogłyby przełożyć się na praktykę edukacyjną.

„Tradycyjna edukacja nagradza…” — i tu zaczyna się zgrzyt

W centrum tej koncepcji jest pytanie o to, czy obecny model nauczania nie zbyt często „karze” naturalną skłonność do eksplorowania, przeskakiwania między wątkami i szybkiego podążania za nowością.

Le Cunff ujmuje to tak:
„Tradycyjna edukacja nagradza długotrwałą uwagę skupioną na z góry wyznaczonych zadaniach. Skutek jest taki, że wiele hiperciekawych dzieci czuje się nieszczęśliwie, tłumiąc swoją naturalną ciekawość, zamiast uczyć się, jak ją wykorzystać. Hiperciekawe umysły zasługują na lepsze systemy i lepsze opowieści”.

To ważna obserwacja: u części osób z ADHD uwaga nie tyle „zanika”, co bywa selektywna — potrafi być bardzo intensywna, gdy temat jest angażujący, sensowny lub daje poczucie sprawczości.

Co mogłoby się zmienić w nauczaniu?

Jeśli hiperciekawość okaże się użyteczną ramą interpretacyjną, może to wzmocnić podejście, które zamiast wyłącznie „wymuszać” koncentrację, uczy jak z niej korzystać. W praktyce mogłoby to oznaczać m.in.:

  • więcej pracy projektowej i zadań opartych na pytaniach („dlaczego?”, „co jeśli?”),
  • krótsze etapy pracy z częstą informacją zwrotną,
  • większy wybór tematów i sposobów realizacji zadania,
  • ocenianie nie tylko wyniku, ale też procesu dochodzenia do odpowiedzi.

Jednocześnie warto podkreślić: to jest zmiana narracji i kierunek badań, a nie stwierdzenie, że ADHD nie wymaga wsparcia. Diagnoza pozostaje medyczna, a skuteczne formy pomocy (psychologiczne, pedagogiczne czy farmakologiczne) powinny być dobierane indywidualnie przez specjalistów.

Źródło: sciencenews.org, hypercurious.com

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7701 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

Dodaj komentarz