Wiosną w Lubinie zakwitnie serce z tysiąca żonkili. Dzieci stworzyły niezwykłą mapę dobra
Ponad tysiąc żonkili, dziesiątki małych rąk gotowych do pomocy i jeden piękny cel. W lubińskim Parku Leśnym dzieci i młodzież wspólnie posadziły cebulki kwiatów, które wiosną utworzą wielkie żółte serce. To część „Żonkilowej Mapy Dobra” – inicjatywy przypominającej o potrzebach osób ciężko chorych i pokazującej najmłodszym, że nawet niewielki gest może mieć ogromne znaczenie.
19 października 2026 roku Park Leśny w Lubinie stał się miejscem wyjątkowego spotkania. Zamiast tradycyjnych zajęć w szkolnych ławkach na uczestników czekały cebulki żonkili, ziemia i wspólna praca, której efekty będzie można podziwiać dopiero za kilka miesięcy.
Do akcji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Palium im. Zbigniewa Warczewskiego przyłączyły się przedszkola i szkoły z Lubina oraz okolic. Łącznie na zaproszenie odpowiedziały 33 placówki oświatowe.
Dzieci wraz z opiekunami sadziły kwiaty w specjalnie przygotowanym klombie w kształcie serca. Kiedy nadejdzie wiosna, miejsce to ma pokryć się żółtymi kwiatami, tworząc symbol nadziei, solidarności i życzliwości.
Żonkilowa Mapa Dobra. Każdy może dołożyć swój kwiat
Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „Posadź żonkila. Pomóż nam pomagać”. Jej pomysłodawcy chcą, aby kwiaty pojawiły się nie tylko w Parku Leśnym, lecz również w innych częściach Lubina.
Dlatego uczestnicy zabrali część cebulek do swoich przedszkoli i szkół. Mogą je także sadzić mieszkańcy, tworząc kolejne punkty na symbolicznej mapie dobra.
Każde takie miejsce ma przypominać, że wokół nas są ludzie potrzebujący wsparcia, obecności i zwykłej ludzkiej troski.
Żonkile nie zostały wybrane przypadkowo. Od lat są symbolem nadziei oraz solidarności z osobami objętymi opieką paliatywną. Ich wiosenne kwitnienie kojarzy się z odradzającym się życiem i przypomina, że nawet w trudnych chwilach można odnaleźć dobro.
W Lubinie tradycja sadzenia tych kwiatów ma już niemal dwadzieścia lat.
Wszystko zaczęło się od podziękowania mieszkańcom
Pierwszą taką akcję Stowarzyszenie Palium zorganizowało w 2007 roku. Zakupiono wówczas aż 11 tysięcy cebulek żonkili, które posadzono w różnych częściach miasta.
Inicjatywa była pomysłem ówczesnego prezesa stowarzyszenia, Zbigniewa Warczewskiego. W ten sposób chciał podziękować mieszkańcom Lubina za wsparcie finansowe udzielone podczas budowy miejscowego hospicjum.
Z czasem jesienne sadzenie żonkili stało się lokalną tradycją, w którą każdego roku angażują się kolejne pokolenia dzieci.
Dziś Stowarzyszenie Palium wspiera działalność hospicjum stacjonarnego i domowego oraz zespołu pielęgnacyjno-opiekuńczego w Lubinie. Akcja ma nie tylko przypominać o tej działalności, ale również uwrażliwiać młodych ludzi na potrzeby osób chorych.
Dzięki temu zwykłe sadzenie kwiatów zmienia się w praktyczną lekcję empatii.
Dobro, które będzie rozkwitać każdej wiosny
W wydarzenie zaangażowali się także starsi uczniowie. Młodzież z Zespołu Szkół nr 1 w Lubinie pomagała przy organizacji akcji, fotografowaniu oraz opiece nad uczestnikami. Swoją cegiełkę dołożyli również wychowankowie miejscowego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.
To właśnie wspólne działanie jest jednym z najważniejszych elementów „Żonkilowej Mapy Dobra”. Dzieci uczą się, że pomoc nie zawsze musi oznaczać wielkie przedsięwzięcia czy kosztowne darowizny. Czasami wystarczy poświęcić trochę czasu, zainteresować się drugim człowiekiem i zrobić coś dobrego razem z innymi.
Wiosną 2027 roku w lubińskim Parku Leśnym zakwitnie niezwykłe serce. Ale najważniejsze jest to, że jego tworzenie już teraz połączyło wiele osób wokół jednej idei – pomagania tym, którzy najbardziej tego potrzebują.
I choć posadzone cebulki na razie pozostają ukryte pod ziemią, dobro, które dzięki nim powstało, jest już widoczne.
Źródła:




