Słucha lasów, żeby je chronić. Zuzana Buřivalová z nagrodą 100 tys. dolarów
Zielona korona drzew nie zawsze oznacza, że las tętni życiem. Może wyglądać zdrowo na zdjęciach satelitarnych, a jednocześnie stopniowo tracić ptaki, płazy, owady i ssaki. Zuzana Buřivalová nauczyła się wychwytywać takie zmiany za pomocą dźwięku. Za nowatorskie badania nad lasami tropikalnymi otrzymała nagrodę w wysokości 100 tys. dolarów.
Badaczka związana z Uniwersytetem Wisconsin–Madison została laureatką dziesiątej edycji Pritzker Emerging Environmental Genius Award. Wyróżnienie przyznawane przez Instytut Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles wspiera młodych naukowców i liderów, którzy proponują praktyczne rozwiązania problemów środowiskowych. Zwyciężczynię ogłoszono 8 października 2026 roku.
Las można zobaczyć. Buřivalová potrafi go także usłyszeć
Czeska badaczka kieruje Sound Forest Lab, gdzie rozwija metody bioakustycznego monitorowania przyrody. W lasach rozmieszczane są niewielkie rejestratory zapisujące ich dźwięki przez całą dobę. Utrwalają nie tylko śpiew ptaków, lecz także odgłosy owadów, płazów, ssaków, deszczu i wiatru.
Naukowcy analizują następnie całe pejzaże dźwiękowe. Bogactwo i układ odgłosów mogą wskazywać, czy ekosystem prawidłowo funkcjonuje, jak reaguje na wyrąb oraz czy zaczyna się regenerować. To cenna informacja, ponieważ las pozbawiony części zwierząt nadal może zachowywać zwarte korony drzew i na pierwszy rzut oka wyglądać na nienaruszony.
– Pracuję, aby dać głos bioróżnorodności lasów tropikalnych, tak by mogła być uwzględniana w decyzjach kształtujących ich przyszłość – podkreśla Zuzana Buřivalová.
Badaczka prowadziła projekty między innymi w Papui-Nowej Gwinei, Indonezji, Peru, Ekwadorze, Gabonie i na Madagaskarze. W przeciwieństwie do wielu badań koncentrujących się na jednej grupie zwierząt jej zespół wsłuchuje się w cały ekosystem. Jak zauważa Buřivalová, bioróżnorodności nie można sprowadzać wyłącznie do najlepiej poznanych gatunków.
Nagrania, które pomagają chronić prawdziwe miejsca
Praca naukowczyni przynosi już konkretne rezultaty. W Gabonie zgromadzone przez nią dane pomogły mieszkańcom Massahy udokumentować wyjątkową wartość przyrodniczą miejscowego lasu. Materiał stał się ważnym argumentem w staraniach o powstrzymanie planowanej wycinki i utworzenie pierwszego w kraju obszaru chronionego przez lokalną społeczność.
Buřivalová rozwija również międzynarodowy projekt Soundscape Baselines. Jego celem jest tworzenie akustycznych „kapsuł czasu” dokumentujących brzmienie dobrze zachowanych lasów. Takie nagrania mogą w przyszłości stanowić punkt odniesienia dla oceny zmian klimatycznych, skutków działalności człowieka oraz rezultatów programów ochronnych.
W ramach jednego z etapów projektu 36 autonomicznych urządzeń rejestrowało dźwięki przez całą dobę w sześciu miejscach. W ciągu roku powstało ponad trzy miliony minut nagrań. Ważnym elementem przedsięwzięcia jest współpraca z lokalnymi naukowcami i społecznościami, które otrzymują sprzęt oraz zachowują kontrolę nad zgromadzonymi danymi.
Dzięki takim działaniom bioakustyka przestaje być wyłącznie metodą badawczą. Staje się narzędziem, które może pomagać mieszkańcom, organizacjom przyrodniczym i władzom podejmować trafniejsze decyzje dotyczące lasów.
Nagroda w wysokości 100 tys. dolarów pozwoli rozwinąć kolejne projekty i poszerzyć sieć monitorowanych obszarów. To również ważny sygnał dla świata nauki: aby skutecznie chronić przyrodę, nie wystarczy liczyć drzewa i mierzyć ilość pochłanianego dwutlenku węgla. Trzeba sprawdzać, czy między tymi drzewami nadal rozbrzmiewa życie.
Historia Zuzany Buřivalovej pokazuje, że nowoczesna technologia może służyć nie tylko obserwowaniu przyrody, lecz także oddawać głos ludziom, którzy na co dzień jej bronią. Czasami pierwszy krok do uratowania lasu jest bardzo prosty – trzeba go uważnie posłuchać.
Źródła:




