90-letnia Polka mistrzynią Europy. Bieg Janiny Rosińskiej wzruszył kibiców

Janina Rosińska znów zachwyciła kibiców. Podczas halowych mistrzostw Europy Masters w Toruniu polska zawodniczka wygrała bieg na 200 metrów w kategorii W85 i sięgnęła po tytuł mistrzyni Europy. Oficjalny wynik to 61.00, a sam start szybko zwrócił uwagę internautów i fanów lekkiej atletyki.

Zawody odbywały się w Toruniu od 27 marca do 2 kwietnia 2026 roku. Organizatorzy podawali, że do rywalizacji zgłosiło się blisko 3,5 tysiąca zawodniczek i zawodników z 52 krajów, co jeszcze mocniej pokazuje skalę sukcesu polskiej biegaczki.

Owacje od startu do mety

Janina Rosińska była jedyną zawodniczką zgłoszoną do biegu na 200 metrów w kategorii kobiet powyżej 85. roku życia, ale jej występ w niczym nie przypominał symbolicznego startu. Ruszyła energicznie, długo utrzymywała mocne tempo i dobiegła do mety z rezultatem, który w tym wieku budzi ogromny szacunek. W hali towarzyszyły jej brawa, a nagranie z biegu zaczęło krążyć w sieci.

To nie jest jednorazowy błysk formy. W lutym, również w Toruniu, Rosińska uzyskała na 200 metrów 64,28 s, a w mistrzostwach Europy poprawiła ten rezultat do 61.00. To pokazuje, że nawet dziś wciąż potrafi przesuwać własne granice.

Sport zaczęła na serio po pięćdziesiątce

Historia Janiny Rosińskiej robi równie duże wrażenie jak sam wynik. To emerytowana nauczycielka z Pabianic, która zaczęła trenować na poważnie dopiero po pięćdziesiątce. Z czasem bieganie stało się jej wielką pasją i przyniosło imponujący dorobek: ponad 360 maratonów, setki startów i ponad 800 medali.

Dziś ma 89 lat, a jej osiągnięcia są tym bardziej niezwykłe, że startuje z rozrusznikiem serca. W mediach wielokrotnie podkreślała, że ruch daje jej radość, energię i motywację do działania. Właśnie dlatego jej kolejne występy wywołują tak duże emocje i stają się inspiracją nie tylko dla seniorów.

Bieg, który daje coś więcej niż medal

Występ Janiny Rosińskiej w Toruniu to jedna z tych sportowych historii, które zostają w pamięci na długo. Nie chodzi wyłącznie o złoty medal, ale o siłę charakteru, konsekwencję i radość z aktywności, która nie zna wieku. Jej start przypomina, że sport nie musi być zarezerwowany dla młodych, a pasję można rozwijać także wtedy, gdy wielu ludzi dawno przestało wierzyć w wielkie cele.

Polska mistrzyni z Torunia nie tylko wygrała bieg. Pokazała też, że determinacja i miłość do ruchu potrafią poruszyć tłumy bardziej niż niejeden zawodowy rekord. Dlatego jej występ podbija serca kibiców i staje się jedną z najpiękniejszych historii tych mistrzostw.

Dodaj komentarz