Niezwykły Ośrodek Rehabilitacji Jeży “Jerzy dla Jeży” w Kłodzku

Nauczyciel i przyrodnik z zamiłowania, Jerzy Gara, założył w Kłodzku Ośrodek Rehabilitacji Jeży. Udziela pomocy zwierzętom i edukuje ludzi, jak pomagać jeżom w potrzebie.

Przez jego ręce przeszły setki jeży. Każdy ma na boksie identyfikator: gdzie i kiedy został znaleziony, jak się nazywa. Imiona na literę Z, np. Zwałek, dostają jeże zachodnie — o jednolitym szarym umaszczeniu, wschodnie, mające białą plamę na piersi — mają imiona na W, jak Wybiełka. W porze karmienia w pokoju z boksami słychać pracowite ciamkanie i chrupanie. Maluchy są karmione strzykawką, starsze odżywiają się mącznikami, drewnojadami, otrębami, kocią karmą i gotowaną marchewką.

Ośrodek Rehabilitacji „Jerzy dla jeży” ma stronę na Facebooku, na której są publikowane zdjęcia, filmy i historie podopiecznych. Na stronie internetowej są informacje o tym, jak jeżom pomagać, kiedy ich los wymaga ludzkiej interwencji, czym je karmić, jak masować brzuszek po posiłku, bo tego wymaga każdy nieletni jeż. Ośrodek wspierają także władze Kłodzka. Wspólnie z Małgorzatą Jaworską-Szwed Jerzy Gara założył fundację Primum i dzięki wpływom z tzw. jednego procenta udało się rozbudować wybieg dla jeży. Oboje dzielą się wiedzą o jeżach szczególnie z dziećmi, jeżdżą na spotkania w szkołach i przedszkolach, na które opiekun zabiera najodważniejsze jeże.

 

 

 

 

Czytaj więcej na: pb.pl

Tekst: Ewa Tyszko

Foto: Facebook

Dodaj komentarz