Dzięki społecznej presji władze Włodawy będą “walczyć o każde drzewo”

Nacisk wywierany na rządzących nie jest bez znaczenia – zapewniają aktywiści z Włodawy. Zaapelowali oni o pomoc w ochronie drzew w mieście. Kilkanaście drzew wokół placu w centrum miało iść pod topór. Jak się okazuje, większość z nich jest do uratowania. W obronie drzew stanęli między innymi: Mariusz Szczygieł i Tomasz Organek.

Urząd Miasta zaplanował przebudowę głównego placu włodawskiego, gdzie pierwotnie to właśnie zieleń miała zniknąć; zaś zrekompensować straty miały nowe drzewa – po części w doniczkach.

Początkowo urzędnicy tłumaczyli się brakiem możliwości dokonania zmian w zaaprobowanym już nowym projekcie placu. Władze zasłaniały się również tym, że wprowadzone zmiany mogą wpłynąć na odebranie dofinansowania ze środków unijnych. Kiedy sprawa została nagłośniona, burmistrz zdecydował się na rozmowę z aktywistami. Jak szybko okazało się, plany mogą ulec zmianie, a drzewa da się uratować.

Według mieszkańców z Inicjatywy Lokalnej Między Drzewami i Inicjatywy LWL: „Burmistrz zamierza walczyć o każde drzewo i jak największą ilość istniejących wokół Czworoboku zieleńców. Wierzymy, że obecny kształt zieleni może zostać zachowany bez ryzyka utraty dofinansowania projektu.”

„Przekonaliśmy pana burmistrza, że korzystanie ze starych planów rewitalizacji będzie niekorzystne wizerunkowo. A jeśli przeprowadzimy rewitalizację w odpowiedzialny sposób, to możemy wypromować miasto i jego włodarza” – zaznacza Marek Paszkowski, jeden z włodawskich działaczy.

Na chwilę obecną niewiele wiadomo o konkretach, dotyczących losów zieleni we Włodawie. Mieszkańcy czekają na spotkanie z władzami miasta. Zaś aktywiści mają nadzieję, że wydarzenie we Włodawie będzie inspirujące dla innych miast w Polsce, gdzie stale betonuje się zieleń.

„Nie ulegajmy złudzeniu, że jak wytniemy drzewa, to będzie bardziej miejsko. Drzewa są nam potrzebne do życia” – przekonuje muzyk, Tomasz Organek.

 

Źródło: smoglab.pl

Opracowanie: Ilona Dziadek

 

Dodaj komentarz