Najbardziej romantyczny przystanek w Polsce powstał pod Szczecinem. Panie z KGW stworzyły walentynkową perełkę
W Moczyłach magia nie jest sezonowa. Ta niewielka wieś niedaleko Szczecina już w Boże Narodzenie zachwycała iluminacjami i świątecznymi ozdobami, a mieszkanki z Koła Gospodyń Wiejskich regularnie angażują się w lokalne inicjatywy i konkursy dożynkowe. Teraz postawiły na coś zupełnie nowego: romantyczne wyzwanie na walentynki.
Efekt? Czerwony, ręcznie zdobiony „przystanek walentynkowy”, który wygląda jak gotowa sceneria do pamiątkowego zdjęcia. Nietypowa dekoracja przyciąga wzrok, budzi uśmiech i — jak podkreślają mieszkańcy — ma jeden prosty cel: zachęcać ludzi do odwiedzin Moczył.
Walentynkowy przystanek w Moczyłach. Ręczna praca i pomysł, który zachwyca
Inicjatywa pani Magdy, pani Hani i całego Koła Gospodyń Wiejskich szybko stała się lokalnym hitem. Przystanek jest czerwony, dopracowany w detalach, a ozdoby powstały rzemieślniczo. Nic dziwnego, że miejsce aż „prosi się” o zdjęcie — zarówno dla zakochanych, jak i dla tych, którzy po prostu lubią takie pozytywne, sąsiedzkie akcje.
Co ważne, to nie jest dekoracja „z katalogu”. Prace trwały kilka dni i obejmowały nie tylko ozdabianie, ale też ręczne tworzenie elementów wystroju.

Przyjeżdżają nawet ze Szczecina. „I to cały czas”
Romantyczny przystanek miał ożywić ruch w okolicy — i wygląda na to, że plan działa. Mieszkańcy mówią wprost, że ciekawych nie brakuje.
– Ale przyjeżdżają też ze Szczecina. I to cały czas – mówi nam Sylwester Baczyński, sołtys Moczył.

„Mamy wspaniałe Panie z wielkimi talentami”. Wspólnota, która potrafi działać razem
Sołtys podkreśla, że walentynkowy przystanek to kolejny etap większej historii. Najpierw była świąteczna metamorfoza wioski, teraz przyszedł czas na romantyczny akcent. Wszystko opiera się na energii mieszkańców i dobrej współpracy.
– Mamy wspaniałe Panie z wielkimi talentami. Zaczęliśmy od wystrojenia wioski na święta, a teraz mamy przystanek walentynkowy. Nasze sołectwo jest bardzo specyficzne, jesteśmy zintegrowani, lubimy się, tworzymy różne inicjatywy i chcemy, żeby nasze miejsce do życia przyciągało i było jak najładniejsze. Panie mamy bardzo zdolne, aktywne, chętne do wszelkich działań, więc to jest sama przyjemność – mówi sołtys Moczył.
W podobnym tonie mieszkańcy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt takich działań — budowanie relacji i satysfakcję z efektu, który cieszy innych.
– To integruje, ale też daje dużo satysfakcji. Panie angażują też do pracy dzieci i mężów. Jesteśmy tutaj jedną wspólnotą – słyszymy.

Idealny plan na walentynkowy wypad
Moczyły leżą niecałe 20 kilometrów od Szczecina, więc dla wielu osób to świetny kierunek na krótki wypad. Tym bardziej że walentynki wypadają w sobotę, 14 lutego — a więc idealnie na weekendowy, romantyczny spacer z przystankiem (dosłownie!) w miejscu, które powstało z serca i lokalnej energii.

