Polacy sprawdzą, czy wydobywanie surowców na Księżycu się opłaca. Ważne zlecenie od ESA

Czy na Księżycu będzie można produkować tlen, pozyskiwać wodę i wytwarzać materiały potrzebne do budowy przyszłych baz kosmicznych? A przede wszystkim – czy takie przedsięwzięcia będą ekonomicznie uzasadnione? Odpowiedzi na te pytania poszuka polska firma MIRORES, która na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej pokieruje międzynarodowym projektem LUNAVEST. To ważne wyróżnienie dla polskich specjalistów i kolejny krok w kierunku rozwoju gospodarki, która w przyszłości może funkcjonować również poza Ziemią.

Polska firma na czele księżycowego projektu

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) powierzyła polskiej firmie MIRORES kierowanie konsorcjum LUNAVEST, którego zadaniem będzie przygotowanie studium ekonomicznego dotyczącego pozyskiwania surowców na Księżycu.

O nowym przedsięwzięciu poinformowano 14 października 2026 roku. Partnerem polskiej spółki jest luksemburska firma SPAIDER Space.

MIRORES tworzą naukowcy i inżynierowie związani między innymi z Polską Akademią Nauk, Politechniką Wrocławską oraz Uniwersytetem Warszawskim. Firma rozwija technologie pozwalające rozpoznawać zasoby mineralne, również w warunkach kosmicznych.

Tym razem zadaniem specjalistów nie będzie jednak bezpośrednie poszukiwanie złóż czy konstruowanie urządzeń wydobywczych. Projekt LUNAVEST ma odpowiedzieć na pytanie, od którego może zależeć przyszłość całego sektora kosmicznego: czy wykorzystywanie księżycowych zasobów będzie się opłacało?

Badacze przeanalizują koszty pozyskania, przetworzenia, magazynowania i transportu surowców oraz możliwości ich wykorzystania przez przyszłe misje.

Istotne będzie również ustalenie, kto mógłby kupować takie produkty i usługi, jak duże byłoby zapotrzebowanie oraz jakie warunki musiałyby zostać spełnione, aby przedsiębiorstwa mogły prowadzić rentowną działalność.

To znacznie bardziej skomplikowane zadanie niż samo potwierdzenie obecności określonych minerałów na powierzchni Księżyca.

Woda i tlen mogą być cenniejsze niż złoto

Kiedy myślimy o wydobywaniu surowców poza Ziemią, najczęściej wyobrażamy sobie poszukiwanie rzadkich metali lub innych kosztownych minerałów.

Tymczasem dla przyszłych mieszkańców księżycowych baz największą wartość mogą mieć substancje, które na Ziemi są powszechnie dostępne – woda i tlen.

Woda jest niezbędna do życia astronautów, ale może również służyć jako źródło tlenu i wodoru. Po odpowiednim przetworzeniu pierwiastki te mogą być wykorzystywane między innymi do produkcji paliwa rakietowego.

Tlen można także pozyskiwać z regolitu, czyli warstwy pyłu i rozdrobnionych skał pokrywających powierzchnię Księżyca. Jest on związany chemicznie w obecnych tam minerałach, a jego uwolnienie wymaga zastosowania odpowiednich technologii.

Z kolei sam regolit może w przyszłości znaleźć zastosowanie jako materiał budowlany lub surowiec do wytwarzania elementów infrastruktury.

Dlaczego miałoby to mieć tak wielkie znaczenie?

Każdy kilogram ładunku transportowanego z Ziemi na Księżyc wymaga odpowiednio zaplanowanej misji i generuje znaczne koszty. Dotyczy to zarówno urządzeń badawczych, jak i wody, tlenu czy materiałów niezbędnych do budowy oraz utrzymania baz.

Jeżeli część potrzebnych produktów udałoby się wytwarzać bezpośrednio na miejscu, przyszłe misje mogłyby stać się mniej zależne od dostaw z Ziemi.

Europejska Agencja Kosmiczna od kilku lat rozwija koncepcję ISRU, czyli wykorzystywania zasobów dostępnych w miejscu prowadzenia misji. Właśnie takie technologie mają stanowić jeden z fundamentów długotrwałej obecności człowieka na Księżycu.

Pozostaje jednak pytanie, czy oszczędności związane z ograniczeniem transportu przewyższą koszty stworzenia i utrzymania odpowiednich instalacji.

I to właśnie jeden z problemów, którym zajmą się polscy specjaliści.

Od księżycowej kopalni do całej gospodarki

Przyszłe wydobywanie surowców na Księżycu nie będzie funkcjonowało w oderwaniu od innych przedsięwzięć.

Instalacja produkująca tlen będzie potrzebowała energii, urządzeń wydobywczych, systemów przetwarzania minerałów i zbiorników magazynowych. Gotowy produkt trzeba będzie następnie dostarczyć do miejsca, w którym będzie wykorzystywany.

Oznacza to konieczność stworzenia całego łańcucha dostaw, obejmującego transport, energetykę, komunikację i usługi techniczne.

Taki system jest określany mianem gospodarki księżycowej, czyli lunar economy.

LUNAVEST ma pomóc ustalić, które rozwiązania miałyby największy sens ekonomiczny i w jakiej kolejności należałoby je rozwijać.

Jednym z istotnych zagadnień będzie możliwość współdzielenia infrastruktury przez różne przedsiębiorstwa i misje.

Przykładowo instalacja energetyczna mogłaby zasilać kilka obiektów, a wspólne systemy magazynowania i transportu obsługiwać zarówno projekty naukowe, jak i komercyjne.

Dzięki temu nie każda organizacja musiałaby budować od podstaw własnego zaplecza.

Podobne zasady funkcjonują już na Ziemi, gdzie rozwój infrastruktury wspólnej dla wielu użytkowników pozwala ograniczać koszty inwestycji.

Na Księżycu, gdzie każdy kilogram wyposażenia i każda dostawa mają szczególne znaczenie, efektywna organizacja może okazać się jednym z warunków ekonomicznego powodzenia przyszłych przedsięwzięć.

Polacy mają już doświadczenie w poszukiwaniu księżycowych zasobów

Nowe zlecenie nie jest pierwszym kosmicznym przedsięwzięciem firmy MIRORES.

Polska spółka rozwija również technologie umożliwiające badanie składu mineralnego powierzchni Księżyca z wykorzystaniem obserwacji w podczerwieni.

W ramach projektu LUPE, prowadzonego na potrzeby ESA, powstaje koncepcja instrumentu High-Resolution Moon Mineralogy Mapper.

Jest to spektrometr, który ma umożliwić identyfikowanie wybranych minerałów na powierzchni Srebrnego Globu i wskazywanie miejsc szczególnie interesujących z punktu widzenia przyszłych badań.

Technologia wykorzystuje fakt, że różne materiały w charakterystyczny sposób emitują lub odbijają promieniowanie elektromagnetyczne. Analizując taki sygnał, można uzyskiwać informacje o składzie badanej powierzchni.

To rozwiązanie szczególnie przydatne na Księżycu, gdzie tradycyjne badania geologiczne wymagają kosztownych misji lądowników i robotów.

Dzięki instrumentom obserwacyjnym można wcześniej wytypować obszary warte dokładniejszego zbadania.

Co ciekawe, polska firma rozwija również zastosowania swoich technologii na Ziemi, między innymi w przemyśle wydobywczym.

Pokazuje to, że badania kosmiczne mogą przynosić korzyści także w znacznie bliższym nam otoczeniu.

Polski udział w planowaniu przyszłości eksploracji Księżyca

Prace nad LUNAVEST mogą mieć znaczenie nie tylko dla samej firmy, ale również dla szerszego rozwoju polskiego sektora kosmicznego.

Przez lata udział Polski w międzynarodowych przedsięwzięciach kosmicznych kojarzył się przede wszystkim z dostarczaniem instrumentów naukowych, podzespołów elektronicznych oraz specjalistycznego oprogramowania.

Dziś polskie przedsiębiorstwa coraz częściej angażują się również w opracowywanie rozwiązań, które mogą decydować o sposobie realizacji przyszłych misji.

W przypadku LUNAVEST polska firma będzie koordynować przygotowanie analiz, które mogą pomóc agencjom kosmicznym i inwestorom podejmować decyzje dotyczące rozwoju technologii księżycowych.

Nie oznacza to oczywiście, że na Księżycu w najbliższych latach powstanie polska kopalnia.

Projekt ma charakter analityczny. Jego celem jest określenie warunków, w których wydobycie i wykorzystywanie lokalnych surowców mogłyby stać się ekonomicznie uzasadnione.

Jednak właśnie od takich analiz zaczynają się często wielkie przedsięwzięcia technologiczne.

Zanim powstanie instalacja wydobywcza, potrzebne są informacje o zasobach, przewidywanym zapotrzebowaniu, wymaganej infrastrukturze i potencjalnych kosztach.

Im lepiej uda się odpowiedzieć na te pytania, tym łatwiej będzie uniknąć nietrafionych inwestycji i skoncentrować wysiłki na najbardziej obiecujących rozwiązaniach.

Księżyc może stać się miejscem pracy przyszłych pokoleń

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu lądowanie człowieka na Księżycu było jednym z największych osiągnięć technicznych w historii.

Dzisiaj naukowcy i inżynierowie myślą o kolejnych etapach: dłuższych pobytach, stałych instalacjach badawczych i wykorzystywaniu lokalnych zasobów.

Takie plany wciąż wymagają rozwiązania ogromnej liczby problemów technicznych, organizacyjnych i finansowych.

Nie wiadomo jeszcze, które modele działalności gospodarczej okażą się możliwe do realizacji ani kiedy powstaną pierwsze instalacje działające na większą skalę.

Jedno jest jednak pewne: Polska ma specjalistów, którzy mogą uczestniczyć w przygotowywaniu tych przedsięwzięć.

Zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej dla MIRORES pokazuje, że kompetencje polskich naukowców i przedsiębiorców znajdują zastosowanie w projektach dotyczących przyszłości eksploracji kosmosu.

Być może za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat woda i tlen wykorzystywane przez astronautów będą pochodziły bezpośrednio z księżycowych zasobów, a elementy ich baz zostaną wytworzone z materiałów dostępnych na miejscu.

Zanim jednak takie rozwiązania staną się rzeczywistością, ktoś musi sprawdzić, czy są wykonalne i czy naprawdę mają ekonomiczny sens.

Dzięki nowemu projektowi wśród osób poszukujących tych odpowiedzi znajdą się polscy specjaliści.

Źródła:

  1. Nauka w Polsce / Polska Agencja Prasowa – Polska firma MIRORES na zlecenie ESA zbada, czy i co opłaca się wydobywać na Księżycu (15.10.2026)
  2. Polska Agencja Kosmiczna – Misja księżycowa. Zakończenie konsultacji – kontekst rozwoju polskich instrumentów do badania zasobów Księżyca.
  3. Europejska Agencja Kosmiczna – Lunar Economy Applications – zastosowania zasobów księżycowych i rozwój przyszłej gospodarki.
  4. Europejska Agencja Kosmiczna – Join the Space Resources Challenge – informacje o technologiach pozyskiwania tlenu, metali i wody na Księżycu.

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7738 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

Dodaj komentarz