Pierogowa poduszka Polaków hitem na igrzyskach

O polskiej kadrze na igrzyskach mówi się nie tylko w kontekście sportowym. Uwagę najpierw realizatorów, a później internautów przykuła poduszka w kształcie pieroga, którą na jedną z aren przynieśli łyżwiarze figurowi. Według doniesień z Mediolanu „Pieroguszką” miał zainteresować się nawet Snoop Dogg. „Nie nadążamy z realizacją zamówień” – stwierdził prezes katowickiej Spółdzielni Socjalnej Honolulu Przemysław Sołtysik. To właśnie w stolicy Górnego Śląska „Pieroguszki” powstają podczas warsztatów dla osób z niepełnosprawnościami.

Pierogowa poduszka skradła show na trybunach w Mediolanie

Polscy sportowcy podczas piątkowej rywalizacji w Mediolanie postanowili wspierać swoich kolegów właśnie z „Pieroguszką”. Na zdjęciach agencyjnych widać, jak wymachuje nią Julija Szczetinina. Choć Polacy zajęli dopiero 10. miejsce, to dzięki pierogowej poduszce skradli serca kibiców.

Jak relacjonowała nasza reprezentantka Jekaterina Kurakowa, nietypowym gadżetem miał zainteresować się także Snoop Dogg, który dla amerykańskiej stacji NBC w niecodzienny sposób relacjonuje igrzyska.

„Snoop Dogg przez kogoś dotarł do nas. Podczas treningu także mamy mixed-zone (strefie, w której udzielane są wywiady), lecz tym razem byli tam dziennikarze. Pomyślałam sobie: „Ale dziwnie”, bo zazwyczaj przy treningu nikt nie czeka. I pani powiedziała, że Snoop Dogg oczekuje, z kim się skontaktować, żeby dostać tę zabawkę” – powiedziała łyżwiarka w rozmowie z Interią.

Kurakowa miała później odezwać się w tej sprawie do rapera na Instagramie, ale na razie nie otrzymała żadnej odpowiedzi. To nie zmienia faktu, że „Pieroguszka” zyskała ogromną popularność, o czym świadczy liczba zamówień składanych w Spółdzielni Socjalnej Honolulu.

„Pluszowy pieróg” dotarł nawet do Kanady. Zabawny wpis zrobił furorę

Temat pierogowej maskotki szybko zaczął żyć w sieci. Na platformie X pojawił się wpis Kanadyjskiego Komitetu Olimpijskiego, który zapytał kibiców o pomysł na własną maskotkę.

„Polska reprezentacja ma pluszowego pieroga, jaka powinna być maskotka reprezentacji Kanady” – pyta Kanadyjski Komitet Olimpijski na platformie X.

Spółdzielnia z Katowic nie wiedziała, że „Pieroguszka” trafi na igrzyska

Co ciekawe, twórcy „Pieroguszki” nie mieli pojęcia, że ich produkt poleci do Mediolanu. Jak wyjaśnia prezes spółdzielni, maskotka została po prostu kupiona jak każda inna.

„Nie spodziewaliśmy się tego” – przyznaje Spółdzielnia Socjalna Honolulu. „Spółdzielnia nie wiedziała, że łyżwiarze zabiorą „Pieroguszkę” do Mediolanu. Pieroguszka po prostu została po prostu przez kogoś kupiona. Jesteśmy spółdzielnią socjalną, prowadzimy warsztaty, na których produkujemy takie pierogi i sprzedamy w internecie. Nie wiedzieliśmy, że ten pojedzie do Mediolanu, Zobaczyliśmy dopiero na zdjęciach. Potem odezwał się do nas związek, zamówił kolejne, które są w drodze do Mediolanu” – stwierdził prezes Przemysław Sołtysik.

„Nie wyrabiamy się z realizacją zamówień”. Popularność skoczyła po igrzyskach

Po publikacjach z Mediolanu zainteresowanie „Pieroguszką” gwałtownie wzrosło, co odczuła spółdzielnia w Katowicach.

„Nie spodziewaliśmy się tego. Nie wyrabiamy się z realizacją zamówień” – wyjaśnił.

Spółdzielnia zatrudnia i integruje osoby z niepełnosprawnościami. Działa od ponad 10 lat, a pomysł na szycie „Pieroguszek” narodził się w czasie pandemii.

„Istnieje ponad 10 lat. Początkowo prowadziliśmy lokal gastronomiczny, ale w czasie pandemii musieliśmy znaleźć coś, czym moglibyśmy się zająć w międzyczasie. Zaczęliśmy więc szyć „Pieroguszki”, założyliśmy sklep, który działa do dziś” – powiedział Sołtysik.

Prezes podkreśla, że działalność gastronomiczna nie miała związku z pierogami, a lokal nadal funkcjonuje.

Ręczne szycie i kilkadziesiąt minut pracy nad jedną „Pieroguszką”

„”Pieroguszki” powstają podczas warsztatów rękodzielniczych. Wszystko jest ręcznie wyszywane. Produkcją zajmuje się pięć osób, teraz mają naprawdę co robić. Wykonanie jednej trwa kilkadziesiąt minut” – stwierdził prezes.

Dlaczego „Pieroguszka” stała się viralem

„Pieroguszka” połączyła humor, polski akcent i realny wymiar społeczny – bo za jej popularnością stoi praca i integracja osób z niepełnosprawnościami. A to połączenie, jak widać, działa nawet na globalnych arenach.

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7675 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

Dodaj komentarz