Justyna Tęczar, studentka z Rzeszowa, podwójną mistrzynią świata we freestyle slalomie
7 października 2026 roku, podczas World Skate Games 2026 w Asunción, stolicy Paragwaju, Justyna Tęczar – studentka drugiego roku kierunku Aviation Management w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie – sięgnęła po złoty medal mistrzostw świata w konkurencji Freestyle Slalom Classic. Jak się okazało, to nie był jedyny powód do radości – rzeszowianka wywalczyła w Paragwaju dwa złote medale, choć druga zwycięska konkurencja nie została jeszcze podana do publicznej wiadomości. „Dwa złote medale! Coś niemożliwego!!! Ogromnie chciałabym podziękować wszystkim za tak liczne wsparcie!” – napisała sama zawodniczka po powrocie z zawodów.
Justyna jeździ na rolkach od siódmego roku życia, a jej przygoda z tym sportem zaczęła się zupełnie przypadkiem: „Pewnego dnia pojechałam na rolkach do mojej mamy do pracy. Jednym z klientów był pan, który prowadził szkołę jazdy na rolkach. Zaprosił mnie na pierwsze zajęcia i tak się zaczęło” – wspomina. Trzynaście lat systematycznych, codziennych treningów zaowocowało w 2022 roku pierwszym w historii polskiego wrotkarstwa złotym medalem mistrzostw świata, wywalczonym w Argentynie – oprócz złota w konkurencji Classic, Justyna zdobyła tam także srebro w Pair Slalom i brąz w Battle. W grudniu 2025 roku, na mistrzostwach świata w Singapurze, sięgnęła po srebro i tytuł wicemistrzyni świata, a w tym roku dodała do kolekcji złoto i srebro mistrzostw Europy we Włoszech oraz dwa złote medale mistrzostw Polski. Na co dzień rywalizuje w sześciu dyscyplinach: Classic, Battle, Classic Pair, Speed, Jump i Slide.
Jak sama podkreśla, w pewnym momencie kariery sportowej trzeba podjąć decyzję, która determinuje wszystko, co dzieje się później: „W pewnej chwili przychodzi taki moment, że trzeba podjąć decyzję: albo przestaje się to kontynuować, albo idzie się w to na 100 procent. I taką właśnie drogę wybrałam” – mówi. Łączenie studiów dziennych z codziennymi treningami i wyjazdami na zawody na drugim końcu świata nie jest proste, szczególnie w okresie sesji egzaminacyjnej: „Problem zaczyna się, kiedy jest sesja, bo wtedy trudno jest połączyć dzienne studia z wszystkimi egzaminami i codziennym trenowaniem. Ale jakoś mi się to udaje. Natomiast w łączeniu studiów z wyjazdami na zawody pomaga mi indywidualna organizacja studiów (IOS), szczególnie jeśli te wyjazdy są dłuższe” – wyjaśnia Justyna, dodając, że bez traktowania wrotkarstwa jako prawdziwej pasji, tak długie zaangażowanie w sport po prostu nie byłoby możliwe.
Wyjazd na mistrzostwa świata do Paragwaju sfinansowała sama zawodniczka, zbierając środki za pomocą zbiórki na Pomagam.pl i zwracając się o wsparcie do czytelników lokalnych mediów. Jak zaznacza jej mama, Barbara Galas, w tym roku Justyna nie otrzymała żadnego innego wsparcia finansowego poza tą zbiórką: „Bardzo się wszyscy cieszymy z jej zwycięstwa. Justyna sobie na to zasłużyła” – mówi pani Barbara. „To lata ćwiczeń i masę wyrzeczeń. To też niedowierzanie, bo tam byli zawodnicy z całego świata” – dodaje, nie kryjąc wzruszenia i dumy z córki.
Sukces Justyny Tęczar to nie tylko kolejny medal w jej bogatej kolekcji, ale też dowód na to, że pasję sportową można skutecznie łączyć ze studiami – i że wytrwałość oraz wsparcie najbliższych, a czasem i zupełnie nieznanych darczyńców, mogą zaprowadzić nawet na sam szczyt światowego wrotkarstwa.
Źródła: Perspektywy.pl, WSIiZ Rzeszów, Nowiny24.pl




