Chcesz poprawić relacje z dziećmi? Słuchajcie razem muzyki

Dzieci, które dorastały słuchając muzyki razem z rodzicami, deklarują lepszą jakość relacji z matkami i ojcami, gdy osiągną dorosłość – stwierdzili naukowcy z Arizony (USA).

Praca na ten temat ukazała się w czasopiśmie „Journal of Family Communication” (https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/15267431.2018.1466783).

„Jeśli jesteś rodzicem, którego nastoletnie dziecko spędza większość czasu w podróży ze słuchawkami w uszach czy na uszach, zachęć je do ich odłączenia, a następnie podkręć głośność w radiu samochodowym i wspólnie słuchajcie czegoś, czym będziecie się mogli cieszyć wszyscy razem. Może to zdziałać cuda dla twoich przyszłych relacji z synem czy córką” – radzą autorzy badania z University of Arizona.

Zespół pod kierunkiem prof. Jake’a Harwood’a odkrył, że młodzi mężczyźni i kobiety, którzy w dzieciństwie – a szczególnie w okresie dojrzewania – dzielili się doświadczeniami muzycznymi z rodzicami, relacjonują, że mają dużo lepsze relacje z matkami i ojcami niż osoby, które takich doświadczeń nie miały.

„Rodzice wiedzą, że kiedy ma się małe dzieci, trzeba im śpiewać i grać – to buduje bliskość” – opowiada prof. Harwood. Podobnie jest z nastolatkami. „Z nimi także można z powodzeniem słuchać wspólnie muzyki lub dzielić się swoimi upodobaniami. Ma to jeszcze silniejszy wpływ na przyszłą więź” – uważa naukowiec.

Harwood zaprosił do badania grupę młodych dorosłych w wieku ok. 21 lat. Pytał ich o częstotliwość, z jaką angażowali się razem z rodzicami – jako dzieci (między 8 a 14 rokiem życia) – w takie działania, jak wspólne słuchanie muzyki, wspólne chodzenie na koncerty czy wspólne granie na instrumentach muzycznych. Uczestnicy mieli się także podzielić tym, jak postrzegają swoją relację z rodzicami w chwili obecnej.

„Byliśmy zainteresowani, czy muzyka, z jej ogromnym wpływem na życie dzisiejszych społeczeństw, może wpływać równie mocno i pozytywnie na relacje rodzic-dziecko” – tłumaczy Sandi Wallace, studentka Harwood’a i pomysłodawczyni omawianego badania.

Okazało się, że podczas gdy wspólne doświadczanie muzyki na wszystkich poziomach wiekowych było związane z lepszą percepcją jakości relacji rodzic-dziecko w wieku dorosłym, efekt ten był najbardziej widoczny w przypadku wspólnych doświadczeń muzycznych, które miały miejsce w okresie dojrzewania.

„Nie jest to oczywiście pewny przepis na idealny związek. Jednak każdy rodzic chce znaleźć sposób na poprawę swojej relacji z dzieckiem i utrzymanie jej przez długi czas. To może być jednak z opcji” – podsumowuje Wallece.

 

Czytaj więcej na: naukawpolsce.pap.pl


Dodaj komentarz