Artemis II wystartował. Ludzie wracają w okolice Księżyca po ponad 50 latach

Rozpoczął się nowy rozdział w historii podboju kosmosu. Misja Artemis II wystartowała z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie, otwierając pierwszy od ponad pół wieku załogowy lot w okolice Księżyca. Rakieta SLS wyniosła w przestrzeń kosmiczną statek Orion z czteroosobową załogą, która ma przeprowadzić kluczowe testy przed kolejnymi etapami programu Artemis.

Tym razem astronauci nie wejdą na orbitę Księżyca i nie wylądują na jego powierzchni. Ich zadaniem jest lot wokół naturalnego satelity Ziemi, przelot kilka tysięcy kilometrów za jego niewidoczną z naszej planety stroną, a następnie bezpieczny powrót na Ziemię. To właśnie taki profil misji ma pozwolić sprawdzić najważniejsze systemy Oriona w warunkach dalekiej przestrzeni kosmicznej.

Bezpieczna trajektoria i ważny test przed kolejnymi misjami

Lot odbywa się po tzw. trajektorii wolnego powrotu. To rozwiązanie ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa załogi. Orion kieruje się początkowo w miejsce, w którym Księżyca jeszcze nie ma, ponieważ nasz naturalny satelita stale porusza się wokół Ziemi. Gdy statek dotrze w odpowiedni punkt, grawitacja Księżyca zakrzywi jego tor lotu i skieruje go z powrotem ku Ziemi.

W praktyce oznacza to, że nawet w przypadku problemów z częścią systemów statek nie musi wykonywać pełnego zestawu manewrów napędowych, by rozpocząć drogę powrotną. To jedna z najważniejszych zalet tej trasy. Drugą jest oszczędność paliwa, które w tej misji zarezerwowano przede wszystkim na korekty lotu, testy systemów oraz ewentualne działania awaryjne.

Artemis II ma przede wszystkim zweryfikować to, co w programie księżycowym jest dziś najważniejsze: systemy podtrzymywania życia, łączność, ochronę przed promieniowaniem i funkcjonowanie statku w przestrzeni dalszej niż niska orbita okołoziemska. Bardzo istotnym sprawdzianem będzie również powrót kapsuły Orion, która wejdzie w ziemską atmosferę z dużo większą prędkością niż pojazdy wracające z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Załoga Artemis II przejdzie do historii

W skład załogi weszło troje astronautów NASA oraz jeden astronauta Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej. Dowódcą misji jest Reid Wiseman. Funkcję pilota pełni Victor Glover. Specjalistami misji są Christina Koch oraz Jeremy Hansen z CSA.

Ten lot ma także wymiar symboliczny. Victor Glover zapisuje się w historii jako pierwszy Afroamerykanin lecący w okolice Księżyca, Christina Koch jako pierwsza kobieta w takiej wyprawie, a Jeremy Hansen jako pierwszy nie-Amerykanin uczestniczący w załogowej misji księżycowej.

Powrót na Księżyc to proces rozłożony na etapy

Artemis II jest pierwszym załogowym lotem programu Artemis i zarazem kolejnym krokiem po bezzałogowej misji Artemis I z 2022 roku. Obecny lot ma potwierdzić, że rakieta SLS i statek Orion są gotowe do bardziej złożonych zadań w kolejnych latach.

Powrót człowieka na powierzchnię Księżyca nie nastąpi jeszcze podczas tej misji. W następnych etapach NASA chce najpierw przetestować procedury dokowania i współpracy z komercyjnymi lądownikami. Dopiero później możliwy będzie właściwy lot z lądowaniem w rejonie południowego bieguna Księżyca.

Za transport astronautów między orbitą księżycową a powierzchnią Srebrnego Globu mają odpowiadać lądowniki rozwijane przez firmy komercyjne. Orion pozostaje natomiast statkiem, który ma bezpiecznie przewozić załogę między Ziemią a otoczeniem Księżyca.

Statek Orion i rakieta SLS mają otworzyć nowy etap eksploracji

Rakieta SLS to superciężki system nośny zaprojektowany z myślą o misjach dalekiego zasięgu. Współpracuje ze statkiem Orion, którego europejski moduł serwisowy odpowiada między innymi za zasilanie, napęd oraz dostarczanie załodze wody i tlenu. Sam Orion został przygotowany do wielodniowych lotów załogowych poza niską orbitę okołoziemską.

Prace nad Artemis II trwały latami i obejmowały liczne testy, integrację podzespołów oraz poprawki techniczne. Start tej misji jest więc nie tylko spektakularnym wydarzeniem medialnym, ale także efektem długiego procesu przygotowań, który ma przybliżyć ludzkość do ponownego lądowania na Księżycu.

Jeśli kolejne etapy programu zakończą się powodzeniem, Artemis może stać się dla współczesnej astronautyki tym, czym program Apollo był dla poprzednich pokoleń: symbolem odwagi, technologicznego postępu i otwarcia drogi do jeszcze dalszych wypraw.

Transmisję można oglądać tutaj:

Źródła: NASA

Dodaj komentarz