Polka uratowała dwóch tonących w jeziorze Como. Burmistrz podziękował Alicji Klag

Wakacyjny wypoczynek nad jeziorem Como w jednej chwili zamienił się w akcję ratunkową. Alicja Klag, 30-letnia turystka z Polski i instruktorka pływania, zauważyła dwóch mężczyzn, którzy znaleźli się w niebezpieczeństwie w wodzie. Nie czekała bezczynnie na przyjazd służb. Wskoczyła do jeziora i ruszyła im na pomoc. Jej szybka reakcja miała kluczowe znaczenie dla uratowania obu mężczyzn.

Do zdarzenia doszło 12 sierpnia 2026 roku w Abbadia Lariana, niewielkiej miejscowości położonej na wschodnim brzegu jeziora Como we Włoszech. Kilka dni później Polkę zaproszono do miejscowego ratusza. Burmistrz Roberto Azzoni osobiście podziękował jej za odwagę i wręczył specjalny dyplom.

Spokojny dzień nad jeziorem przerwały krzyki

Alicja Klag spędzała wakacje nad jeziorem Como razem z mamą i partnerem. W środę 12 sierpnia odpoczywała na plaży w Abbadia Lariana, kiedy nagle usłyszała krzyki i zauważyła zamieszanie w pobliżu brzegu.

W wodzie znajdowali się dwaj 27-letni mężczyźni pochodzenia pakistańskiego, studiujący we Włoszech. Według szczegółowej relacji lokalnego dziennika „La Provincia di Lecco” wypoczywali na dmuchanym materacu, który z niewyjaśnionych przyczyn się przewrócił. Jeden z nich zdołał dotrzeć w stronę brzegu, natomiast drugi znalazł się w znacznie poważniejszym niebezpieczeństwie i przez pewien czas pozostawał pod wodą.

Alicja, która jest instruktorką pływania, natychmiast ruszyła z pomocą.

Włoskie media opisują, że Polka weszła do jeziora jeszcze zanim na miejsce dotarły służby ratunkowe. Wraz z innymi osobami znajdującymi się na plaży pomogła wydostać poszkodowanych z wody. Lokalne władze podkreśliły później, że jej przygotowanie pływackie, szybka reakcja i opanowanie miały zasadnicze znaczenie dla przebiegu całej akcji.

Jeden z mężczyzn był w bardzo ciężkim stanie

Sytuacja szczególnie jednego z uratowanych była dramatyczna. 27-latek po wydobyciu z jeziora wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce skierowano zespół wodny włoskiej straży pożarnej, uruchomiono również śmigłowiec Drago oraz jednostkę nurków. Poszkodowany został przewieziony w stanie krytycznym do szpitala Alessandro Manzoni w Lecco.

Drugi mężczyzna nie odniósł tak poważnych konsekwencji i jego stan był dobry. Według relacji włoskiego „Il Giorno” opublikowanej 17 sierpnia ciężej poszkodowany student pozostawał w śpiączce. W dostępnych późniejszych wiarygodnych doniesieniach nie pojawiła się na razie informacja o dalszej zmianie jego stanu.

To właśnie dlatego Alicja, choć została we Włoszech potraktowana jak bohaterka, sama mówi o wydarzeniu bardzo powściągliwie.

– Zrobiłam tylko to, co było właściwe – powiedziała.

Podkreśliła przy tym, że w akcji uczestniczyli również inni ludzie znajdujący się na miejscu i bez ich pomocy nie zdołałaby wydostać obu mężczyzn. Dodała także, że modli się za studenta, który nadal walczy o powrót do zdrowia.

Burmistrz zaprosił Polkę do ratusza

Historia szybko obiegła lokalne media. Dwa dni po dramatycznym wydarzeniu Roberto Sergio Azzoni, burmistrz Abbadia Lariana, zaprosił Alicję Klag do urzędu miasta.

Podczas spotkania wręczył jej oficjalny dyplom uznania za odwagę i zdecydowanie podczas akcji ratunkowej. Zdjęcie Polki z burmistrzem opublikowały następnie władze miejscowości.

– Alicja nie zawahała się ani sekundy, by wskoczyć do wody i pomóc dwóm młodym ludziom – podkreślił Roberto Azzoni.

Samorząd zaznaczył, że umiejętności instruktorki pływania pozwoliły jej właściwie zareagować w sytuacji, w której każda chwila mogła decydować o życiu.

O akcji zaczęły informować także polskie media. TVN24, Polskie Radio i PAP zwracały uwagę zarówno na błyskawiczną reakcję Alicji, jak i oficjalne podziękowania włoskich władz.

Umiejętności zdobywane latami przydały się w najważniejszej chwili

W całej historii ważny jest jeszcze jeden aspekt. Alicja Klag nie była przypadkową osobą, która bez przygotowania rzuciła się do głębokiej wody. Jest instruktorką pływania, a doświadczenie pozwoliło jej ocenić sytuację i skutecznie działać.

To ważne rozróżnienie, ponieważ ratowanie osoby tonącej należy do wyjątkowo niebezpiecznych sytuacji. Człowiek walczący o utrzymanie się na powierzchni może w panice chwycić osobę próbującą mu pomóc i wciągnąć ją pod wodę.

Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina, że osoba bez odpowiednich umiejętności nie powinna wskakiwać do wody za tonącym. Najpierw należy wezwać pomoc, ocenić własne możliwości i – jeśli to możliwe – wykorzystać koło ratunkowe, linę, materac albo inny przedmiot umożliwiający udzielenie pomocy bez bezpośredniego kontaktu.

Historia znad jeziora Como pokazuje więc również, jak wielką wartość mogą mieć umiejętności, które zwykle zdobywa się podczas zwyczajnych treningów na basenie. W krytycznym momencie doświadczenie Alicji przestało być jedynie zawodową kompetencją – stało się narzędziem pozwalającym ratować ludzkie życie.

Włoskie media piszą o odwadze Polki

Wydarzenie zwróciło uwagę przede wszystkim lokalnych mediów z regionu Lecco. „Il Giorno” określił Alicję jako właściwą osobę, która znalazła się we właściwym miejscu i czasie. „La Provincia di Lecco” opisywała oficjalne podziękowania władz, podkreślając jej odwagę i szybkość reakcji.

O sprawie pisały również Lecconotizie i inne regionalne redakcje. W relacjach powtarza się jeden element: Alicja zareagowała, zanim na miejsce dotarli zawodowi ratownicy, a jej interwencja dała poszkodowanym szansę na przeżycie.

Sama zainteresowana nie próbuje jednak przedstawiać swojej decyzji jako niezwykłego wyczynu. Jej wypowiedź po spotkaniu z burmistrzem jest znacznie prostsza – zrobiła to, co w tamtej chwili uważała za właściwe.

Właśnie ten kontrast sprawia, że historia Polki nad jeziorem Como przyciągnęła tak dużą uwagę. Dla obserwatorów była to odważna akcja ratunkowa. Dla Alicji – naturalna reakcja człowieka, który zobaczył innych w niebezpieczeństwie i wiedział, jak może im pomóc.

Dzięki temu 12 sierpnia nad jeziorem Como dwóch młodych ludzi otrzymało szansę na ratunek. Jeden z nich szybko doszedł do siebie, drugi wciąż potrzebuje opieki lekarzy. A Alicja Klag wróciła z włoskich wakacji z czymś, czego z pewnością nie planowała – oficjalnym podziękowaniem od burmistrza i wdzięcznością ludzi, których życie w jednej chwili znalazło się w niebezpieczeństwie.

 

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7620 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

Dodaj komentarz