Polak otworzył na Sycylii centrum leczenia uzależnień. Jedyne takie na świecie

Paweł Durakiewicz pochodzi spod Warszawy, jest absolwentem amerykańskich uczelni Pepperdine University w Kalifornii oraz Carlson School of Management (MBA) w Minnesocie. Przez wiele lat pracował w różnych korporacjach w Polsce, gdzie zajmował kierownicze stanowiska. To, czego doświadczył, fakt, że z powodu choroby alkoholowej otarł się o śmierć spowodowało, że postanowił całkowicie zmienić swoje życie. Przeszedł 1000 km przez włoskie Alpy, zjeździł 60 różnych krajów, by po 9 latach wędrówki po świecie i w głąb siebie osiąść na Sycylii. Pośród gór Salemi, z widokiem na piaszczyste wybrzeża założył „Ranczo Salemi” – Ośrodek Leczenia Uzależnień. To jedyne takie miejsce, pod względem rodzaju oferowanej terapii, na świecie dla Polaków.

W placówce pracują wybitni polscy terapeuci, na co dzień zatrudnienie w najlepszych ośrodkach w Polsce. Wśród gór winnic, gajów oliwnych, w zaciszu Sycylijskiej przyrody Polacy, zarówno ci mieszkający w Polsce jak i ci, mieszkający za granicą mogą podjąć walkę z alkoholizmem, uzależnieniem od narkotyków i od hazardu. Skutecznie. W placówce założonej przez Pawła Durakiewicza tradycyjna psychoterapia łączy się z elementami jogi i medytacji.

Tak mówi o niej jej twórca:

Dom terapeutyczny “Rancho Salemi” otoczony jest wzgórzami, gajami oliwnymi, winnicami. Ze wszystkich stron rozlega się wielka przestrzeń, pełna zieleni i błękitu. Zachody słońca tryskają bogactwem kolorów, malując co wieczór unikalny obraz na bezkresie nieba i ziemi. Przepiękny widok na miasteczko Salemi, które powstało w VIII wieku p.n.e, daje posmak jakiejś tajemnicy. Salemi oznacza pokój. Ja znalazłem tu pokój, znalazłem dom i chcę się dzielić z innymi tym, co dostałem od życia. Chciałbym być w stanie przekazać innym uzależnionym, że życie bez alkoholu może być piękne, podzielić się z nimi doświadczeniami, które pomagają mi w zdrowieniu, pomóc im znaleźć pasję lub zainteresowania, które staną się substytutem alkoholu. Kontakt z przyrodą, rozwijanie wrażliwości na piękno świata i uczucia innych ludzi są ważnymi elementami mojego procesu i wierzę, że innych też wzmocnią na ich drodze. Praktyka jogi i medytacji pomaga w odzyskaniu głębokiego kontaktu ze sobą, z innymi, ze światem. Wprowadza w stan odprężenia, spokoju, uwalnia od natrętnych myśli, odblokowuje emocje i napięcia mięśniowe. Relaksacja poprzez oddech i rozwijanie umiejętności świadomego oddechu zapewniają prawidłowe funkcjonowanie i dotlenienie organizmu.

Terapia to tylko początek drogi. W Rancho Salemi tworzymy warunki sprzyjające wewnętrznej transformacji, znalezieniu głębokiej motywacji do uzdrowienia oraz wiary w to, ze życie może odzyskać swój blask. Chcemy pokazać osobom uzależnionym, ze większość problemów, które uważamy za ważne są mniej istotne niż nam się wydaje i że stworzenie wewnętrznego dystansu do tych problemów pomaga wytrwać w trzeźwości. Chcemy pomóc im w zmianie perspektywy, przewartościowaniu priorytetów, skonstruowaniu nowego szkieletu życia oraz ofiarować im narzędzia by mogli sobie poradzić w momentach kryzysu. Po terapii zapewniamy stały, bezpłatny kontakt z personelem ośrodka oraz kontakt do grup AA i psychoterapeutów, żeby umożliwić kontynuację leczenia. Dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na pobyt w ośrodku istnieje możliwość dofinansowania terapii przez naszych sponsorów, w zależności od potrzeb. Chciałbym by to miejsce stało się początkiem drogi ku trzeźwości, by każdy z naszych gości poczuł się tu bezpiecznie i spokojnie, jak w prawdziwym domu.

 

Czytaj więcej na: naszswiat.it

One thought on “Polak otworzył na Sycylii centrum leczenia uzależnień. Jedyne takie na świecie

  • 14 października 2018 at 12:14
    Permalink

    Program bardzo ciekawy. Tylko jakie są koszty takiej terapii? Czy pobyt tam jest darmowy?

    Reply

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: