Chciał uratować psa. Uratował jego rannego właściciela

Historia niczym z Hollywood wydarzyła się na kalifornijskim odludziu. Wszystko zaczęło się na pustkowiu, gdzie kierowca ciężarówki spotkał samotnego psa.

Hall zatrzymał swój pojazd, aby pomóc psu stojącemu na środku drogi pośród pustkowia. Chciał go nakarmić i dać mu wody, lecz gdy próbował się zbliżyć, psiak oddalał się od niego. Mężczyzna zaczął się zastanawiać, co robi zwierzak ze smyczą w takim miejscu. Kiedy rozejrzał się, znalazł na drodze latarkę oraz ślady stóp, co jeszcze bardziej zaczęło go intrygować.

Nagle, gdzieś w oddali, kierowca usłyszał ciche wołanie o pomoc. Okazało się, że opodal leży mężczyzna który nie mógł się poruszać, ponieważ miał złamane biodro. 67-latek wkrótce znalazł się w szpitalu, gdzie otrzymał pomoc. Suczka Chico nie opuściła go w potrzebie i sprowadziła pomoc.

Źródło: good-news.center


Dodaj komentarz