Rzadkie papugi wróciły do Atlantyckiego Lasu Deszczowego. Po dekadach ciszy znów słychać ich głos

Po raz pierwszy od pokoleń niebo nad brazylijskim stanem Alagoas przecięły jaskrawozielone sylwetki papug amazonek rdzawoczelnych. Dwadzieścia tych niezwykle rzadkich ptaków — uznawanych za gatunek na skraju wyginięcia — zostało wypuszczonych na wolność w jednym z ostatnich, wciąż nienaruszonych fragmentów Atlantyckiego Lasu Deszczowego. To wydarzenie z początku 2025 roku daje nadzieję, że zanikający ekosystem zacznie powoli odżywać.

Powrót, na który czekał cały las

Amazonki rdzawoczelne (Amazona rhodocorytha) przez wieki zamieszkiwały wschodnie wybrzeże Brazylii. Gdy w 1500 roku do Ameryki Południowej dotarli pierwsi Europejczycy, to właśnie te ptaki były jednymi z najczęściej obserwowanych. Jednak 500 lat później, w grudniu 2024 roku, w całym stanie Alagoas na wolności żyły już tylko… cztery osobniki.

Ich niemal całkowite zniknięcie spowodowało, że las przestał funkcjonować prawidłowo.

„Zwierzęta rozsiewające nasiona po prostu wyginęły. Bez nich drzewa zależne od ptasich „kurierów” zaczęły zanikać, a las zamienia się w ekosystem zdominowany przez gatunki roznoszące nasiona wiatrem” — wyjaśnia Luiz Fábio Silveira, zoolog z Uniwersytetu São Paulo i lider projektu ARCA.

Tylko 3% lasu przetrwało. Resztę zniszczyły wylesienia i przemysł

Atlantycki Las Deszczowy był kiedyś jednym z najbogatszych ekosystemów na Ziemi. Dziś w Alagoas przetrwały jedynie jego strzępy — zaledwie 3% pierwotnej powierzchni.

Przyczyny są dobrze znane: nielegalny handel ptakami, wycinka pod uprawy trzciny cukrowej i ekspansja hodowli.

Właśnie w takim krajobrazie naukowcy podjęli próbę, która jeszcze dekadę temu wydawałaby się nierealna — ponownego wprowadzenia na wolność gatunku uznawanego za niemal wymarły.

Papugi trafiły do najlepiej chronionego lasu w regionie

W styczniu 2025 roku dwadzieścia młodych amazonek wypuszczono na teren rezerwatu o powierzchni tysiąca hektarów w gminie Coruripe, niedaleko Maceió. Obszar należy do firmy cukrowniczej Usina Coruripe, ale jest zarządzany jako Rezerwat Biosfery i stanowi jeden z najlepiej zabezpieczonych fragmentów lasu w całym stanie.

Co więcej, to właśnie tam rośnie największa poza Bahia populacja brazylijskiego drzewca (Paubrasilia echinata) — rośliny, od której wzięła nazwę Brazylia.

Dwa lata przygotowań, zanim ptaki odzyskały wolność

Wypuszczone papugi nigdy wcześniej nie żyły na wolności. Pochodziły z ośrodków ratunkowych i fundacji ochrony przyrody. Zanim trafiły do rezerwatu, przez dwa lata mieszkały w dużej wolierze, gdzie uczono je:

  • rozpoznawania naturalnego pożywienia,
  • reakcji na zmiany pogody,
  • funkcjonowania w stadzie,
  • unikania zagrożeń.

Około połowa ptaków w ogóle nie mogła zostać wypuszczona — dziesięć osobników nie zdało testów behawioralnych i pozostało w hodowli jako przyszli rodzice dla kolejnych pokoleń.

Wypuszczone papugi są młode. Gniazdować zaczną dopiero między 5. a 8. rokiem życia, więc pierwszych piskląt na wolności można spodziewać się najwcześniej w 2027 roku.

 

Codzienny nadzór i pierwsze nagrania z powrotu papug

Przyrodnicy obawiają się, że ptaki mogą odlecieć poza granice lasu i zgubić się. Dorosłe amazonki są stosunkowo bezpieczne, ale pisklęta w gniazdach już nie. Dlatego monitoring powierzono wybranej grupie pracowników cukrowni, których Silveira nazywa „strażnikami lasu”.

Co dzień wysyłają oni dwa nagrania z drona lub kamer terenowych, dokumentując, jak papugi uczą się latać między koronami drzew i wracają o świcie na te same żerowiska.

„To nie tylko powrót zwierząt, ale także ich dźwięków. Las znów zaczyna brzmieć tak, jak brzmiał setki lat temu” — mówi Silveira.

ARCA – projekt, który zmienia sposób ochrony przyrody

Projekt ARCA ruszył w 2018 roku dzięki wsparciu fundacji FAPESP i szybko stał się przykładem innowacyjnego podejścia do ochrony ginących ekosystemów.

W Alagoas większość lasów znajduje się na terenach prywatnych, głównie zakładów cukrowniczych. Nie mogą one stać się parkami narodowymi, dlatego naukowcy przekonali właścicieli do przekształcenia ich w Prywatne Rezerwaty Dziedzictwa Przyrodniczego (RPPN).

Po uzgodnieniu z lokalnymi urzędami i rezygnacji z wysokich opłat rejestracyjnych udało się zabezpieczyć ponad 5 tysięcy hektarów lasu.

Finansowanie projektu, wynoszące około 500 tys. dolarów rocznie, pochodzi z wielu źródeł: FAPESP, BluestOne, Usina Coruripe, CNPq i prywatnych darczyńców.

Nie tylko amazonki wracają do lasu

Oprócz amazonek rdzawoczelnych rezerwat jest miejscem reintrodukcji:

  • niąpieńczyka alagoaskiego (Mitu mitu) — gatunku uznanego za wymarły w naturze przez ostatnie 30 lat,
  • tinamy szarego (Tinamus solitarius),
  • żółwia czerwononogiego (Chelonoidis carbonarius).

Największym symbolem powrotu bioróżnorodności stał się jednak nąpieńczyk — jego sylwetka trafiła na murale, koszulki i stała się inspiracją dla lokalnych festynów.

Mieszkańcy odzyskują las — a las odzyskuje swój głos

Jednym z najważniejszych efektów projektu jest zmiana społecznego nastawienia.

„Mieszkańcy nie chcą już mieć tych ptaków w domach jako ozdoby. Chcą widzieć je na wolności. To ogromna przemiana” — podkreśla Silveira.

Choć zagrożenia — od nielegalnego handlu po wycinkę — wciąż są realne, to współpraca przemysłu, naukowców, samorządów i lokalnych społeczności daje nadzieję, że las Atlantycki w Alagoas znów stanie się domem dla gatunków, które zniknęły z niego dziesiątki lat temu.

Projekt nie ma daty zakończenia. Reintrodukcje będą kontynuowane tak długo, aż populacje zaczną samodzielnie się utrzymywać — a każdy powracający do koron drzew klucz papug przybliża ten moment o kolejny krok.

Źródło: news.mongabay.com

One thought on “Rzadkie papugi wróciły do Atlantyckiego Lasu Deszczowego. Po dekadach ciszy znów słychać ich głos

  • 17 listopada 2025 at 14:33
    Permalink

    co to jest Atlantycki Las Deszczowy?

    Reply

Dodaj komentarz