Czysty dom bez wysiłku – jak roboty sprzątające nowej generacji zmieniają naszą codzienność?
Nowoczesne sprzęty AGD są realnym wsparciem w codziennym utrzymaniu czystości. Pod względem efektywności sprzątania roboty dorównują tradycyjnym metodom, a zapewniają znacznie większą wygodę. Sprawdź, jakie funkcjonalności oferują aktualne modele i na co zwrócić uwagę, aby wybrać urządzenie dopasowane do potrzeb Twojego domu!
- Na rynku dostępne są m.in. roboty odkurzające, odkurzająco‑mopujące z funkcją aktywnego mycia podłóg, myjące z obrotowymi padami czy urządzenia do mycia okien.
- Zakup robota sprzątającego to oszczędność czasu, systematyczne utrzymanie czystości, optymalizacja zużycia energii oraz większy komfort życia domowników.
- Przy wyborze modelu należy uwzględnić moc ssania i system mopowania, rodzaj nawigacji i czujników, wysokość progów w domu, pojemność akumulatora oraz obecność stacji dokującej w zestawie.
Progi czy schody wcale nie muszą stanowić poważnej przeszkody dla robota sprzątającego
Wnętrza domów i mieszkań rzadko są całkowicie pozbawione barier architektonicznych. Standardowe modele budżetowe zazwyczaj radzą sobie z progami o wysokości do około 2 cm, natomiast urządzenia klasy premium potrafią wjechać na przeszkody sięgające 8–10 cm. Przykładowo niektóre roboty sprzątające Dreame posiadają wzmocnione układy napędowe, podnoszone nóżki oraz przemyślaną konstrukcję kół i zawieszenia.
Równie istotne są czujniki krawędzi, LiDAR (ang. Light Detection And Ranging) i kamery 3D. Umożliwiają precyzyjne mapowanie przestrzeni, omijanie przeszkód oraz zapobiegają spadnięciu ze schodów. Wysokiej klasy robot działa autonomicznie i nie wymaga interwencji użytkownika.
Rozwój sztucznej inteligencji pozwala na coraz łatwiejsze, szybsze i efektywniejsze usuwanie zabrudzeń
Producenci coraz szerzej implementują algorytmy AI, które analizują otoczenie w czasie rzeczywistym i dynamicznie dostosowują parametry pracy urządzenia. Przykłady? Inteligentne roboty sprzątające Xiaomi potrafią rozpoznawać rodzaj zabrudzenia – kurz, sierść i włosy, tłuste plamy czy resztki jedzenia – a następnie automatycznie zwiększać moc ssania lub intensywność mopowania. Systemy wizyjne i czujniki obiektów identyfikują niewielkie przedmioty, takie jak słuchawki czy skarpetki, co minimalizuje ryzyko ich wciągnięcia i uszkodzenia mechanizmów. Zaawansowane modele potrafią także unosić zabrudzone pady mopujące nad dywanami oraz inteligentnie planować trasy sprzątania, uwzględniając narożniki i strefy wymagające dokładniejszej pracy.
Sprzątanie i konserwacja dobrego robota wymagają minimalnego zaangażowania
Nowoczesne modele można uruchomić zdalnie – przez aplikację mobilną lub kompatybilny system smart home – nawet wtedy, gdy wszyscy domownicy przebywają poza mieszkaniem. Stacje dokujące w modelach wyższej klasy wyposażone są w funkcje automatycznego opróżniania pojemnika na kurz, płukania i suszenia padów mopujących oraz dezynfekcji elementów mających kontakt z wilgocią, co ogranicza ryzyko rozwoju pleśni i powstawania nieprzyjemnych zapachów. Roboty sprzątające MOVA są tutaj modelowym przykładem. Rola użytkownika sprowadza się zazwyczaj do okresowego uzupełniania wody i środków czyszczących, opróżniania większego zbiornika w stacji oraz wymiany materiałów eksploatacyjnych.

