Para bielików straciła jaja przez kruki. Miesiąc później przyszła radosna nowina
Wielu miłośników przyrody z zapartym tchem śledzi losy Jackie i Shadowa – najsłynniejszej pary bielików amerykańskich z południowej Kalifornii. Ptaki mieszkają w gnieździe na szczycie sosny Jeffreya w lesie w rejonie San Bernardino, a ich codzienne życie można obserwować dzięki kamerom organizacji Friends of Big Bear Valley. Ostatnie tygodnie przyniosły zarówno trudne chwile, jak i długo wyczekiwaną poprawę nastrojów.
Pod koniec stycznia para bielików straciła dwa jaja – pierwsze złożone w tym okresie lęgowym. Do zdarzenia doszło podczas ataku kruków, które wykorzystały moment, gdy ptaków nie było w gnieździe.
— Jackie i Shadow niestety stracili dziś swoje jaja — poinformowała organizacja w rozmowie z telewizją CBS LA. Doprecyzowała, że gdy bielików nie było w gnieździe, kruki wydziobały dziury w jajach. Organizacja poinformowała, że jest jednak szansa na to, że Jackie złoży jaja jeszcze w tym okresie lęgowym.
Powrót nadziei. Jackie zniosła nowe jajo, a potem kolejne
I rzeczywiście – miesiąc później pojawiły się dobre wiadomości. Pod koniec lutego Friends of Big Bear Valley przekazało w mediach społecznościowych radosną nowinę: 24 lutego w gnieździe znów było jajo. Organizacja dołączyła nagranie, na którym widać Jackie opiekującą się zniesionym jajem, dodając, że Jackie „wykonała świetną robotę i teraz odpoczywa”.
Na tym nie koniec – kilka dni później Jackie zniosła kolejne jajo. Dla obserwatorów to ważny sygnał, że mimo wcześniejszej straty para wciąż ma szansę na udany sezon lęgowy.
Znana para z Big Bear ma już za sobą udane sezony
Jackie i Shadowowi udało się wychować potomstwo w 2019 i 2022 roku, ale potem mieli problemy z wykluciem się piskląt. Udało im się to ponownie w 2025, gdy para powitała na świecie siostry Sunny i Gizmo. Trzeciemu małemu bielikowi z rodzeństwa nie udało się przetrwać silnej śnieżycy.
Historia Jackie i Shadowa po raz kolejny pokazuje, jak wymagające potrafi być życie dzikich ptaków – i jak szybko los potrafi się odwrócić. Tym razem po trudnym styczniu przyszedł luty, który przywrócił nadzieję zarówno parze bielików, jak i tysiącom osób śledzących ich gniazdo na żywo.

