Pierwszy kraj na świecie „przepisywany na receptę”. Podróż tam to terapia stresu, zmęczenia i bezsenności
Wyobraź sobie receptę od lekarza, która zamiast farmaceutyków zawiera zalecenie wyjazdu do kraju 265 tysięcy wysp i 100 tysięcy jezior, gdzie ponad 60 proc. powierzchni zajmują dziewicze lasy. Brzmi jak plan na skuteczną regenerację? Za tym pomysłem stoi współpraca lekarzy i organizacji turystycznej, a przyświeca jej hasło: „zwolnij, a będziesz zdrowszy”. Tą „terapią” ma być Szwecja. Oto dlaczego.
„The Swedish Prescription” – udane połączenie zdrowia i turystyki
Szwedzka agencja turystyczna Visit Sweden ogłosiła w 2025 roku, że Szwecja stała się pierwszym krajem na świecie, który lekarze mogą „przepisywać” pacjentom jako wsparcie zdrowia.
Inicjatywa „The Swedish Prescription” łączy medycynę prewencyjną, turystykę zdrowotną i promocję miejsca. Jej celem jest zachęcenie pacjentów-turystów oraz lekarzy do rozmowy o korzyściach płynących z kontaktu z naturą, aktywności na świeżym powietrzu i zanurzenia się w spokojniejszym rytmie życia podczas pobytu w Szwecji.
Choć pomysł może brzmieć jak marketingowa ciekawostka, opiera się na solidnych podstawach. Badania naukowe potwierdzają, że przebywanie w naturze i regularna aktywność fizyczna realnie wspierają zdrowie psychiczne i fizyczne.
Co robić w Szwecji dla zdrowia?
Terapeutyczny efekt ma przynieść już samo zwolnienie tempa i przejście do świata offline, w którym natura i relacje międzyludzkie są ważniejsze niż pośpiech, praca i media społecznościowe. Podczas pobytu w Szwecji polecane są zwłaszcza spacery po lasach (tzw. kąpiele leśne), naturalne spa – zarówno chłodne kąpiele w jeziorach, jak i gorące źródła – oraz tradycyjne skandynawskie sauny. Mają one sprzyjać wyciszeniu i relaksowi, a także przynosić wymierne korzyści: obniżać poziom kortyzolu, wspierać regulację ciśnienia, poprawiać sen i koncentrację.
Z naturą współgra także szwedzki styl życia, łączący spokój, swobodę i poszanowanie dla jednostki z ciepłymi kontaktami międzyludzkimi. Ich symbolem są spotkania przy kawie i cieście, zwane fika. Ta regularna przerwa na rozmowę nie jest luksusem, lecz elementem higieny psychicznej. Fika to rozmowy bez przerywania, spacery bez celu i poczucie, że czas nie jest przeciwnikiem.
Szwecja na receptę – jak to działa w praktyce?
Na oficjalnej stronie kampanii pacjenci mogą pobrać specjalny formularz „recepty” na pobyt w Szwecji i omówić jego zasadność z lekarzem. Medycy zaangażowani w projekt – m.in. z Wielkiej Brytanii, USA, Holandii i Niemiec – potwierdzają, że kontakt z naturą i uczestnictwo w kulturze wspierają zdrowie, dlatego chętnie podpisują takie „recepty”, jeśli uznają je za pomocne.
Visit Sweden podkreśla, że nie jest to program refundowany. Koszty podróży i pobytu ponosi pacjent. Inicjatywa ma charakter edukacyjny i motywujący – promuje styl życia sprzyjający równowadze i regeneracji.
Dlaczego właśnie Szwecja?
Sceptycy powiedzą: „Recepta? Cóż, że ze Szwecji!? Toż także i w Polsce nie brakuje miejsc, w których można spać pod gołym niebem, morsować w czystych jeziorach, przytulać się do drzew w puszczy i zachwycać się widokami natury”. I trudno się z tym nie zgodzić. Jedno nie wyklucza drugiego – warto czerpać ze szwedzkich inspiracji, korzystając także z rodzimych zasobów przyrody, szczególnie poza sezonem i utartymi szlakami.
Z drugiej strony Polacy chętnie podróżują za granicę, z roku na rok coraz więcej i dalej. Może więc zamiast Egiptu czy Chorwacji dobrym wyborem okaże się właśnie Szwecja? Kraj ten ma wyjątkowe atuty: ponad 69 proc. powierzchni porastają lasy, a krajobraz należy do najbardziej otwartych i spokojnych w Europie. Dzięki zasadzie allemansrätten każdy może swobodnie wędrować i obcować z naturą. Szwecja regularnie zajmuje też wysokie miejsca w rankingach jakości powietrza i dobrostanu mieszkańców.
Natura na receptę – trend, który rośnie w siłę
Specjaliści podkreślają, że „przepisywanie” natury nie zastępuje leczenia, ale może być cennym wsparciem przy problemach takich jak stres, przemęczenie, trudności z koncentracją czy bezsenność. Ten kierunek – znany jako „social prescribing” lub „nature prescribing” – funkcjonuje już w kilku systemach ochrony zdrowia, gdzie lekarze zalecają pacjentom kontakt z przyrodą lub udział w aktywnościach społecznych.
Dla wielu osób to nowa odsłona wellness travel – podróż jako inwestycja w zdrowie, a nie tylko przyjemność. Entuzjastyczne opinie w mediach społecznościowych potwierdzają, że obcowanie z naturą i szwedzkim stylem życia potrafi realnie poprawić samopoczucie. Co ważne, podobną „terapię” można zorganizować także w innych krajach – a nawet we własnym.
Źródło: visitsweden.com, breakingtravelnews.com

