Wrony przeszły “test pianki”, którym do tej pory sprawdzano umiejętności dzieci

Eksperyment który przeprowadzono na Uniwersytecie Cambridge udowodnił po raz kolejny, że ptaki z rodziny krukowatych posiadają ponadprzeciętną zdolność do uczenia się.  Wrony zdały tak zwany “test pianki”, który stosuje się do sprawdzania umiejętności dzieci.

Te ptaki doskonale wiedzą czego szukają, jeśli napotkają jakiś problem, starają się go rozwiązać.

– Wrona, pod pewnymi względami, byłaby inteligentniejsza nie tylko od dziecka, ale również od dorosłego człowieka – mówi publicystka i lekarz weterynarii Dorota Sumińska.

Test pianki

Problem leży w komunikacji, wronom nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć tego, co zrozumie nawet dwuletnie dziecko.

Mimo tych barier, krukowate potrafią się jednak wykazać. W tak zwanym teście pianki, sprawdzającym zdolność samokontroli, wrony brodate (Corvus moneduloides) miały przed sobą dwa przysmaki. Jeden leżał na obracającej się tacy i był do zjedzenia od razu. Na drugi mogły liczyć dopiero, gdy mechanizm się obróci. Za każdym razem drugi pokarm był większy lub atrakcyjniejszy.

– Odraczanie sytuacji, zaspokojenia potrzeb, kontrolowanie impulsów wymaga dosyć skomplikowanych procesów poznawczych – tłumaczy behawiorysta Andrzej Kłosiński.

Dzieci w tym samym teście sprawdzane były przy pomocy naklejek. Po obrocie tacy było ich więcej, lub były większe i bardziej kolorowe.

– Zwierzę dąży w poszukiwaniu jakiegoś tam pokarmu, a nie – jak człowiek – dóbr materialnych – mówi profesor Tomasz Piasecki, ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Zarówno dzieci jak i wrony, podczas trwania eksperymentu, czekały na atrakcyjniejszą nagrodę.

Poza zaspokajaniem podstawowych potrzeb, zwierzęta te mogą pochwalić się imponującą inteligencją emocjonalną.

– Inteligencja uczuciowa wron bardzo mi imponuje. Jeżeli są dwie wrony, które są ze sobą związane, to bez wahania jedna za drugą odda życie – tłumaczy Dorota Sumińska.

W innym eksperymencie dowiedziono, że kruki rozumieją jak działa wyporność wody. Jest to porównywalne do rozumienia przyczynowo-skutkowego na poziomie 5-letniego dziecka.

Źródło: “Polska i Świat”

Dodaj komentarz