Hollywoodzki aktor Jason Momoa zamówił gitarę w Białymstoku
Hollywoodzki aktor Jason Momoa pochwalił się na Instagramie repliką gitary należącej do Jamesa Hetfielda – wokalisty i gitarzysty zespołu Metallica. Instrument OGV powstał w Białymstoku, a jego twórcami są Patryk Krupiński i Artur Łupiński.
Jason Momoa to amerykański aktor znany m.in. z ról w filmach: „Aquaman” (Aquaman), „Gra o tron” (Drogo), „Diuna” (Duncan Idaho), „Minecraft: Film” (Garrett) czy „Wódz wojownik” (Ka’lana). Niedawno w swoich mediach społecznościowych pokazał gitarę przygotowaną dla niego przez dwóch mieszkańców Podlasia. Jak doszło do tego zamówienia?

— o było 26 listopada 2024, po godzinie 23. Zbudziło mnie powiadomienie na telefonie: „Can I order Metallica v”. Taką właśnie treść zobaczyłem obok zdjęcia Jasona Momoa będącego awaterem konta o nazwie zbliżonej do jego. Sam zaśmiałem się w duchu, że to kolejne oszustwo, scam jak setki innych wcześniej. Dopiero po kilku minutach uświadomiłem sobie, że przy jego nicku był niebieski znaczek sugerujący, iż jest to konto prawdziwe, zweryfikowane. Tak, bo kliknięciu na nadawcę pokazał mi się oficjalny profil Jasona z ponad 16 milionami obserwujących! Nie mogłem nic innego odpisać niż „Bro, are you even serious?”. Znałem jego kontakty, czy chociażby personalne koneksje z Jamesem Hetfieldem – liderem zespołu Metallica, którego właśnie pierwszą gitarę Jason chciał, abym odwzorował — mówi Patryk Krupiński z Krupi Guitars.
Wspólnie z Arturem Łupińskim z Narev Instruments rozpoczęli realizację projektu.
Gitara dla Jasona Momoa powstawała kilka miesięcy. Części sprowadzano z całego świata
Do realizacji tak wymagającego projektu potrzebna była dodatkowa para rąk, dlatego Patryk Krupiński zwrócił się o pomoc do Artura Łupińskiego z Narev Instruments, również specjalisty w tej dziedzinie. Dwaj podlascy lutnicy poświęcili na przygotowanie instrumentu kilka miesięcy, dbając nie tylko o wierne odwzorowanie wyglądu gitary, ale i o zastosowanie elementów charakterystycznych dla epoki, w której powstał oryginał Jamesa Hetfielda.
Części sprowadzano z różnych stron świata – m.in. z Japonii, Austrii i Szwecji – aby jak najlepiej dopasować je do realiów lat, gdy powstał pierwowzór. Gitara Hetfielda została wyprodukowana w Japonii w 1980 roku.
„Baza, na której się oparliśmy, została wykonana również w tym kraju, lecz rok później. Zająłem się stroną wizualną, bo właśnie to jest wizytówką tej gitary i czyni ją wyjątkową” – opowiada Paweł Krupiński o swoim dziele. „To jedna z najtrudniejszych gitar do odwzorowania. Posiada na sobie ślady ponad 43 lat koncertowania, nagrywania w studiu, rzucania w tłum, rysowaniu po niej żyletką i ostrymi narzędziami oraz setki uszkodzeń, pęknięć lakieru czy chociażby złamaną główkę. Każdą z wymienionych rzeczy trzeba odwzorować w tym samym miejscu” – dodaje.
Mimo że klientem był gwiazdor Hollywood, cena usługi nie została podniesiona. Twórcy mieli jednak do niego jedną prośbę. Wręczenie instrumentu nastąpiło podczas ostatniego koncertu Black Sabbath, na którym wystąpiła również Metallica. Lutnicy poprosili wtedy aktora o zdobycie autografów członków zespołu.
„Pełni nadziei załączaliśmy winyle 'Kill’em All’ i 'Master of Puppets’ do podpisu. Stał się cud! Jason znalazł czas, by zebrać dla nas podpisy wszystkich członków zespołu! Teraz czekamy, aż zapracowany aktor znajdzie czas, aby je nam nadać. To absolutnie normalny i fajny gość, ale też nie chcemy nadużywać jego uczynności” – podkreśla Artur Łapiński.
„Odtworzenie tego kawałka historii metalu nie było tylko wyzwaniem. BYł to zaszczyt” – możemy przeczytać na Instagramie Krupi Guitars. Post ze zdjęciem gotowej gitary, ustawionej obok pokrowca z napisem „Momoa” w stylu Metalliki, udostępnił u siebie także sam Jason Momoa.
https://www.instagram.com/krupi.guitars/p/DMvNgzPolpB/
Podlascy twórcy gitar
Patryk Krupiński pochodzi z Białegostoku, lecz większość życia spędził w Łomży, gdzie ukończył szkołę muzyczną w klasie instrumentów klawiszowych.
— Muzyka i instrumenty były ze mną od najmłodszych lat, gitarą zainteresowałem się w szkole średniej i jest ze mną do dziś — mówi Patryk Krupiński.
Kolekcjonowanie gitar to jego pasja, która z czasem przerodziła się w modyfikowanie własnych instrumentów. Zdjęcia efektów publikował w internecie, zdobywając rosnącą liczbę obserwujących.
Artur Łupiński pochodzi z Łap, lecz obecnie mieszka w Białymstoku, gdzie prowadzi swoją pracownię Narev Instruments. Zajmuje się zawodowo naprawą i budową gitar różnych typów, a prywatnie poświęca czas rodzinie.
— Obecnie pracuję nad własną linią gitar. Ich wygląd, brzmienie, materiały z jakich będą wykonane i nawet nazewnictwo poszczególnych modeli nawiązywać będą do rzeki Narew. Bardzo inspiruję się naszym regionem i jego przyrodą. Kocham te miejsce z całego serca — mówi Artur Łupiński.
Obaj rzemieślnicy mają wielu klientów i nie narzekają na brak zleceń. W przypadku Artura najwięcej zamówień pochodzi z poleceń.
— Gitarzyści kochają swoje instrumenty i muszą ufać swojemu lutnikowi. Polecenie to najlepszy sposób na znalezienie fachowca, zwłaszcza gdy moja praca broni się sama — mówi Artur.
Drugim źródłem jego klientów jest fanpage na Facebooku, gdzie publikuje zdjęcia z napraw. Trafiają do niego gitarzyści z całej Polski i z zagranicy.
— Ja natomiast postawiłem na social media — mówi Patryk.
— Internet ma ogromną siłę przebicia. Docieram do ludzi z Korei, Nowej Zelandii i wielu innych odległych miejsc. Kontaktują się z nim kolekcjonerzy z całego świata, głównie fani zespołu Metallica, a szczególnie Jamesa Hetfielda, który od ponad 40 lat jest ikoną gitar i brzmienia kształtującego heavy metal.
Kontaktują się z nim kolekcjonerzy z całego świata, głównie fani zespołu Metallica, a szczególnie Jamesa Hetfielda, który od ponad 40 lat jest ikoną gitar i brzmienia kształtującego heavy metal.

