Wzrost populacji ptaków o 916% – wielki sukces projektu „oddawania ziemi naturze” w Anglii
Miłośnicy ptaków przecierają oczy ze zdumienia. W posiadłości Knepp w hrabstwie West Sussex – jednym z najgłośniejszych projektów „oddawania ziemi naturze” w Anglii – liczba ptaków lęgowych wzrosła o 916%. W 2007 r. naliczono tam 55 ptaków z 22 gatunków, a w 2025 r. już 559 ptaków z 51 gatunków. Takie dane przyniosło najnowsze podsumowanie badań.
Knepp to około 3 500 akrów (ok. 1 400 ha) dawnych gruntów rolnych, położonych mniej więcej 66 km od Londynu. Właściciele – Charlie Burrell i Isabella Tree – na początku XXI wieku mieli dość niekończących się problemów z uprawą. W 2000 r. podjęli więc decyzję, która wtedy brzmiała jak szaleństwo: przestać „naprawiać” ziemię na siłę i pozwolić, by przyroda sama zaczęła wracać.
Isabella Tree mówiła później, że najważniejsze było „puścić kierownicę” – ograniczyć ingerencję człowieka i dać ekosystemom czas, by odbudowały się własnym tempem.
Wracają ptaki, których w wielu miejscach już nie ma
Sama liczba 559 ptaków lęgowych robi wrażenie, ale jeszcze ważniejsze jest to, jakie gatunki pojawiają się w Knepp. Wśród nich jest kilkanaście uznawanych w Wielkiej Brytanii za zagrożone. Szczególną uwagę zwraca słowik – według przytaczanych danych teren Knepp ma dziś skupiać około 1% brytyjskiej populacji tych ptaków.
Rzeka Adur znów płynie „po swojemu”
Jednym z kluczowych elementów projektu jest rzeka Adur. W 2011 r. przywrócono jej bardziej naturalny charakter: usunięto cztery jazy i zasypano rowy oraz kanały odwadniające, które wcześniej osuszały dolinę pod rolnictwo. Dzięki temu rzeka znów może meandrować, a wokół niej odtworzyły się podmokłe łąki i mokradła.
To właśnie takie miejsca są magnesem dla życia: pojawiają się ptaki brodzące, płazy, mnóstwo owadów wodnych, a także ryby, w tym troć wędrowna.
Nie tylko ptaki. Owady też się odrodziły
W Knepp widać też wyraźną poprawę w świecie owadów. W podsumowaniu wskazano 871% wzrost liczebności ważek i pałątek w latach 2005–2025, a różnorodność gatunkowa miała wzrosnąć o 53%. Sensację budzą też motyle: w 2025 r. podczas jednodniowego liczenia naliczono 283 osobniki mieniaka tęczowca (purple emperor) – to bardzo dużo jak na Anglię.
Mały teren, wielki efekt
Historia Knepp jest mocnym argumentem w dyskusji o ochronie przyrody: nawet stosunkowo niewielki obszar, jeśli pozwoli mu się odetchnąć i odtworzyć naturalne procesy, może stać się prawdziwą ostoją bioróżnorodności. A liczby – zwłaszcza te o ptakach lęgowych – pokazują to w sposób trudny do podważenia.

