Cietrzew wraca do Nadleśnictwa Myszyniec. Udana reintrodukcja w ramach projektu „Razem dla natury”
Cietrzew znów pojawia się na terenach Nadleśnictwa Myszyniec. W 2025 roku do środowiska przyrodniczego wprowadzono tam łącznie 19 osobników tego rzadkiego kuraka leśnego. Ptaki przeszły proces adaptacji w specjalnie przygotowanych wolierach, a dziś są już obserwowane w pobliżu terenów bagiennych. Wszystko zrealizowano w ramach projektu „Razem dla natury – ochrona gatunków i siedlisk na terenach cennych przyrodniczo”.
Reintrodukcja cietrzewia w Nadleśnictwie Myszyniec
Działania prowadzone przez Nadleśnictwo Myszyniec przyniosły oczekiwane efekty: cietrzew wraca na obszary, na których jeszcze niedawno był gatunkiem rzadko spotykanym. W 2025 roku leśnicy wprowadzili do przyrody 19 osobników, realizując przedsięwzięcie w ramach projektu „Razem dla natury – ochrona gatunków i siedlisk na terenach cennych przyrodniczo”.
Projekt został sfinansowany ze środków Skarbu Państwa PGL LP Nadleśnictwa Myszyniec oraz Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko FEnIKS 2021–2027.
Skąd przybyły cietrzewie?
Ptaki trafiły do Nadleśnictwa Myszyniec w drugiej połowie lipca 2025 r. i pochodziły z Ośrodka Hodowli Cietrzewia w Nadleśnictwie Spychowo. Zanim zostały wypuszczone na wolność, konieczne było przygotowanie ich do życia w naturalnych warunkach.
Woliery adaptacyjne i 1,5 miesiąca przygotowań
Do adaptacji wykorzystano dwie woliery adaptacyjne, przeznaczone dla dwóch stadek młodych cietrzewi wraz z matkami. Woliery – nazywane często „mieszkaniami dla cietrzewi” – sfinansowano ze środków Funduszu Leśnego w ramach „Programu czynnej ochrony populacji głuszca i cietrzewia na gruntach w zarządzie PGL Lasy Państwowe”.
Proces adaptacji trwał 1,5 miesiąca. W tym czasie ptaki były starannie dokarmiane m.in. mączniakami, mieszankami ziaren, siekanymi ziołami, liśćmi wierzb, bylinami, trawą oraz owocami borówki czernicy i borówki bagiennej. Zapewniono im także stały dostęp do wody.
Co ważne, stada były monitorowane przez całą dobę – przy pomocy kamer i fotopułapek – co pozwalało ocenić kondycję ptaków oraz ich zachowania. Jak podkreślano, stadka były niezwykle aktywne.
Po zakończeniu okresu przystosowania, na początku września 2025 roku, cietrzewie wyruszyły na wolność. Pierwsze stadko opuściło wolierę samodzielnie, przy czym kura matka pozostała w wolierze adaptacyjnej. Drugie stadko wypuszczono wraz z matką.
Dlaczego Myszyniec sprzyja cietrzewiom?
Nadleśnictwo Myszyniec dysponuje naturalnymi biotopami, które odpowiadają wymaganiom cietrzewi. Kluczowe znaczenie mają rozległe obszary torfowiskowe, porośnięte sosną i brzozą, z dużą ilością borówki bagiennej oraz żurawiny.
Leśnicy od lat wspierają te siedliska działaniami ochronnymi. W 2025 roku ukształtowano strefę ekotonową w drzewostanie brzozowym przylegającym do łąk na powierzchni 9,10 ha, co sprzyja różnorodności siedlisk i zwiększa dostępność odpowiednich miejsc do bytowania.
Ochrona przed drapieżnikami
Równolegle prowadzona jest redukcja ssaków drapieżnych – na podstawie umowy z miejscowym kołem łowieckim – aby ograniczyć zagrożenia dla cietrzewi. Tego typu działania mają zminimalizować presję drapieżników, szczególnie w kluczowym okresie przystosowania oraz rozprzestrzeniania się ptaków po wypuszczeniu.
Są pierwsze obserwacje. „Rezultaty” już w terenie
Najważniejsza informacja jest taka, że ptaki nie tylko zostały wypuszczone, ale też są już zauważane w środowisku naturalnym.
„Nasze działania zmierzające do powrotu cietrzewia na tereny Nadleśnictwa Myszyniec przyniosły zamierzone rezultaty. Grupy cietrzewi obserwowane są w sąsiedztwie terenów bagiennych – informują pracownicy Lasów Państwowych”.

