W tej holenderskiej malowniczej wiosce nie ma ani jednej drogi, zamiast nich są kanały.

Giethoorn to mała wioska znajdująca się w Holandii, nazywana często Wenecją Północy. Nazwę tę zawdzięcza niesamowitej infrastrukturze – nie ma tutaj żadnych jezdni dla samochodów, jedynie drogi dla pieszych, rowerów oraz… wodne kanały!

Wieś została założona około 1200 roku. Z całą pewnością jest to jedna z największych atrakcji turystycznych Holandii, jeśli nie Europy. Gospodarka w dużej mierze opiera się właśnie na turystach, stąd znajdują się tu liczne pensjonaty i restauracje. Trudno wyobrazić sobie bardziej malownicze miejsce na spędzenie urlopu.

Z powodu braku przemysłu, a także samochodów, Giethoorn to prawdziwa oaza spokoju. Jest tutaj bardzo cicho, nawet łódki wyposażone są w bezgłośne silniki, aby nie zburzyć bajkowego klimatu. Nic dziwnego, że turyści z całego świata tu lgną.

Źródło: giethoorntourism.com


Dodaj komentarz