Biłgoraj będzie ogrzewał miasto ściekami. Pierwsze takie rozwiązanie w Polsce

Biłgoraj stawia na innowacje w ciepłownictwie. Miasto jako pierwsze w Polsce wdraża system pozyskiwania ciepła z oczyszczonych ścieków. W praktyce oznacza to, że woda po prysznicu czy praniu trafi do oczyszczalni, a następnie – zamiast „kończyć drogę” w rzece – zostanie wykorzystana jako źródło energii w miejskim systemie grzewczym.

Nowa instalacja ma pomóc ograniczyć spalanie węgla, a tym samym zmniejszyć emisję pyłów. To rozwiązanie, które ma nie tylko wymiar ekologiczny, ale też ekonomiczny: władze liczą na stabilizację kosztów ogrzewania w dłuższej perspektywie.

Jak działa ogrzewanie ze ścieków?

Schemat jest prosty, choć technologia za nim stoi – zaawansowana. Oczyszczone ścieki będą kierowane do nowego budynku wyposażonego w pompy ciepła typu woda–woda. Urządzenia podniosą temperaturę wody, a uzyskane ciepło wróci do miejskiej sieci ciepłowniczej.

„Ciepło ze ścieków oczyszczonych ma sens – przekonuje wykonawca ciepłowni”.

Część oczyszczonych ścieków nadal popłynie do rzeki – tak jak dotychczas – ale część stanie się elementem miejskiego obiegu energii. Kluczowe znaczenie ma tu lokalizacja: oczyszczalnia i ciepłownia znajdują się blisko siebie, dzięki czemu ogranicza się straty temperatury podczas przesyłu.

Mniej węgla, mniej pyłów, bardziej przewidywalne koszty

Uruchomienie instalacji ma przynieść miejskiej spółce realne oszczędności, bo pozwoli zmniejszyć ilość spalanego węgla. Korzyści odczuje również jakość powietrza – mniejsza emisja szkodliwych pyłów to ważna informacja zwłaszcza dla mieszkańców wrażliwych na smog.

Władze podkreślają też praktyczny aspekt inwestycji: zamiast obiecywać szybkie i spektakularne obniżki rachunków, miasto stawia na ich stabilizację w dłuższym okresie.

Kiedy instalacja będzie pracować i ile ciepła zapewni?

Ciepło ze ścieków ma być produkowane przede wszystkim w sezonie pozagrzewczym, gdy panele fotowoltaiczne działają najwydajniej i najdłużej w ciągu dnia. Pompy ciepła będą zasilane energią z fotowoltaiki, co dodatkowo poprawi bilans ekologiczny całego systemu.

Założenia są konkretne: instalacja ma zapewnić około jednej piątej zapotrzebowania miasta na ciepło. To inwestycja określana jako druga tego typu w Polsce i pierwsza realizowana w formule publicznej.

Start wiosną i plan rozbudowy

System ma ruszyć wiosną, ale to dopiero początek. Władze Biłgoraja zapowiadają już kolejny etap: rozbudowę o układ kogeneracyjny, który umożliwi jednoczesną produkcję ciepła i energii elektrycznej. Dzięki temu moce całego rozwiązania mają wzrosnąć nawet dwukrotnie.

 

Dodaj komentarz