Po 70 latach Polska odzyskała przeprawę graniczną. Otwarcie 6 czerwca
To jedna z tych inwestycji, które mają znaczenie znacznie większe niż wynikałoby z ich rozmiarów. Nad Olzą powstała nowa pieszo-rowerowa przeprawa, która po ponad 70 latach ponownie połączy polski Pogwizdów z czeskimi Łąkami, dzielnicą Karwiny. Oficjalne otwarcie Kładki Sąsiedzkiej zaplanowano na 6 czerwca 2026 roku.
Dla mieszkańców obu stron granicy to nie jest zwykły mostek nad rzeką. To powrót połączenia, które przed laty było częścią codziennego życia. Dawna drewniana kładka została zniszczona w latach 50. podczas powodzi. Od tego czasu bezpośrednia droga między sąsiednimi miejscowościami została przerwana, a mieszkańcy musieli korzystać z dłuższych objazdów.
Teraz sytuacja się zmienia. Nowa kładka ma przywrócić naturalną bliskość miejsc, które dzieliła rzeka, ale łączyły historia, rodziny, praca, handel, turystyka i sąsiedzkie relacje.
Kładka Sąsiedzka połączy Pogwizdów i Karwinę
Nowa przeprawa nad Olzą ma około 69 metrów długości i 3,5 metra szerokości. Została zaprojektowana jako stalowa konstrukcja przeznaczona dla pieszych i rowerzystów. Ma umożliwić wygodne przemieszczanie się między Pogwizdowem w gminie Hażlach a karwińską dzielnicą Łąki po czeskiej stronie granicy.
Nazwa obiektu nie jest przypadkowa. „Kładka Sąsiedzka” — po czesku „Sousedská lávka” — została wybrana przez mieszkańców w głosowaniu. To piękny symbol, bo najlepiej oddaje sens tej inwestycji: nie chodzi tylko o przejście przez rzekę, ale o ponowne połączenie ludzi.
Nowa kładka ma służyć codziennym spacerom, wycieczkom rowerowym, krótkim wizytom u sąsiadów, a także rozwojowi turystyki transgranicznej. Dla mieszkańców Pogwizdowa i Łąk droga na drugą stronę Olzy przestanie być wyprawą wymagającą nadrabiania kilometrów.
Mała przeprawa, duża zmiana dla regionu
Choć sama konstrukcja nie należy do największych obiektów infrastrukturalnych w kraju, jej znaczenie dla lokalnej społeczności jest ogromne. Takie inwestycje przywracają normalność w miejscach, gdzie przez dziesięciolecia granica i rzeka tworzyły barierę w codziennym życiu.
Po otwarciu kładki mieszkańcy zyskają krótszą i bezpieczniejszą trasę pieszą oraz rowerową. To ważne nie tylko dla turystów, ale także dla osób, które chcą po prostu odwiedzić znajomych, wybrać się na przejażdżkę, skorzystać z lokalnych ścieżek albo odkryć drugą stronę pogranicza.
W ostatnich latach coraz większe znaczenie mają właśnie takie połączenia: nie wielkie arterie dla samochodów, ale wygodne trasy dla pieszych i rowerzystów. Budują one codzienną dostępność, sprzyjają aktywnemu wypoczynkowi i pomagają odkrywać region bez pośpiechu.
Projekt dzięki współpracy Polski i Czech
Budowa kładki jest efektem współpracy gminy Hażlach i miasta Karwina. Projekt był wspierany środkami unijnymi w ramach programów współpracy transgranicznej. To kolejny przykład tego, jak fundusze europejskie mogą przekładać się na konkretne, widoczne zmiany w lokalnych społecznościach.
Po polskiej stronie inwestycja łączy się z ul. Sosnową w Pogwizdowie. Po czeskiej stronie prowadzi do Łąk, części Karwiny, która od lat pozostaje naturalnym sąsiadem dla miejscowości po drugiej stronie Olzy. Dzięki nowej przeprawie oba brzegi rzeki znów staną się bliższe.
To ważne również dla rozwoju tras rowerowych. Kładka może stać się elementem większej sieci połączeń turystycznych na Śląsku Cieszyńskim i po czeskiej stronie regionu. Dla rowerzystów oznacza to nowe możliwości planowania krótkich wycieczek i dłuższych tras przez pogranicze.

