Polscy naukowcy pokazali nowy sposób walki z rakiem. Lek ma trafiać dokładniej w chore komórki

Polscy biotechnolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego opisali strategię, która może stać się ważnym krokiem w rozwoju bardziej precyzyjnych terapii przeciwnowotworowych. Chodzi o takie przygotowanie komórek, aby komórki nowotworowe chętniej pobierały lek, a zdrowe tkanki były przed nim lepiej chronione.

To dobra wiadomość z polskiej nauki, choć wymaga spokojnego i odpowiedzialnego komentarza. Nie mówimy jeszcze o gotowej terapii dla pacjentów, ale o wynikach badań przedklinicznych, które pokazują bardzo ciekawy kierunek. Zespół prof. Łukasza Opalińskiego z Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego zaprezentował rozwiązanie opisane w prestiżowym czasopiśmie „Journal of the American Chemical Society”.

Najprościej mówiąc, naukowcy chcą poprawić jeden z największych problemów współczesnej onkologii: jak dostarczyć silny lek dokładnie tam, gdzie jest potrzebny, i jednocześnie możliwie najmniej uszkadzać zdrowe komórki.

Dlaczego to takie ważne?

W leczeniu nowotworów coraz większe znaczenie mają terapie celowane. Ich zadaniem jest rozpoznanie konkretnej cechy komórki nowotworowej i dostarczenie do niej leku niczym precyzyjnej przesyłki. W praktyce nie zawsze jest to proste. Część potencjalnych „celów” występuje bowiem nie tylko na komórkach raka, ale również na komórkach zdrowych.

To ogromne wyzwanie. Jeśli lek trafia także do prawidłowych tkanek, może powodować poważne skutki uboczne. Z tego powodu wiele obiecujących celów molekularnych było dotąd odrzucanych, bo nie spełniały warunku wystarczającej selektywności.

Wrocławscy naukowcy zaproponowali inne podejście. Zamiast wyłącznie szukać idealnego celu obecnego tylko na komórce nowotworowej, postanowili wpłynąć na sam mechanizm pobierania leku przez komórki. To trochę tak, jakby nie tylko oznaczyć adres przesyłki, ale również sprawić, że chore komórki szerzej otworzą drzwi, a zdrowe je przymkną.

„Nauczyć” komórki, jak mają reagować

Badacze skupili się na białkowo-cukrowych strukturach obecnych na powierzchni komórek, czyli proteoglikanach heparanosiarczanowych, określanych skrótem HSPG. Są one obficie obecne na komórkach raka trzustki i mają związek z agresywnością tego nowotworu. Problem polega na tym, że HSPG występują również na wielu zdrowych komórkach.

Do tej pory taka cecha mogła przekreślać HSPG jako bezpieczny cel terapii. Zespół z Uniwersytetu Wrocławskiego sprawdził jednak, czy można wykorzystać różnice w działaniu szlaków sygnałowych komórek zdrowych i nowotworowych. W badaniu użyto specjalnie zaprojektowanego koniugatu TriFHS-MMAE, który miał dostarczać silny ładunek cytotoksyczny do wnętrza komórek raka trzustki.

Kluczem okazało się połączenie dwóch elementów: zaprojektowanej architektury cząsteczki oraz chemicznego „primingu”, czyli wstępnego przygotowania komórek odpowiednimi modulatorami. Dzięki temu zdrowe komórki ograniczały pobieranie koniugatu, a komórki nowotworowe nadal mogły go wchłaniać.

To właśnie ten pomysł sprawia, że badanie jest tak interesujące. Nie chodzi wyłącznie o stworzenie kolejnego nośnika leku, ale o próbę wykorzystania różnic biologicznych między komórką zdrową i nowotworową w bardziej inteligentny sposób.

Polski zespół i międzynarodowa współpraca

Praca powstała w Zakładzie Biotechnologii Medycznej Uniwersytetu Wrocławskiego, przy współpracy z naukowcami z innych jednostek Wydziału Biotechnologii: Zakładu Biofizyki oraz Zakładu Chemii Biologicznej. W projekt zaangażowani byli również badacze z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN, Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Goethe University we Frankfurcie.

Pierwszymi autorami publikacji są młodzi naukowcy: doktoranci Aleksandra Chorążewska i Krzysztof Ciura. W badaniach ważną rolę odegrała także dr Natalia Porębska. To szczególnie dobra wiadomość, bo pokazuje, że ambitne projekty z zakresu nowoczesnej biotechnologii rozwijają się w Polsce z udziałem młodego pokolenia badaczy.

Jak wskazuje Uniwersytet Wrocławski, większość prac eksperymentalnych dotyczących terapii celowanych wykonali właśnie młodzi naukowcy pracujący pod kierunkiem prof. Łukasza Opalińskiego.

Rak trzustki potrzebuje nowych pomysłów

Rak trzustki należy do najtrudniejszych przeciwników współczesnej medycyny. Często jest wykrywany późno, rozwija się agresywnie i nadal wymaga skuteczniejszych metod leczenia. Dlatego każdy dobrze udokumentowany kierunek badań nad bardziej precyzyjnymi terapiami budzi duże zainteresowanie.

Wrocławskie badanie nie oznacza, że powstał gotowy lek dostępny dla pacjentów. Oznacza jednak, że naukowcy pokazali sposób, który może pomóc ominąć jedną z barier ograniczających rozwój terapii celowanych. Jeżeli w przyszłości strategia zostanie potwierdzona w kolejnych etapach badań, mogłaby otworzyć drogę do wykorzystywania celów molekularnych, które dotąd uznawano za zbyt mało selektywne.

To może mieć znaczenie nie tylko dla raka trzustki. Sam mechanizm myślenia o terapii — sterowanie pobieraniem leku przez komórki od zewnątrz i od wewnątrz — może inspirować kolejne projekty w onkologii precyzyjnej.

Co dokładnie powiedzieli naukowcy?

W komunikacie Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Łukasz Opaliński zwraca uwagę na ograniczenia obecnych terapii celowanych:

– Problem w tym, że takich celów molekularnych spełniających te kryteria jest niezwykle mało, przez co wiele typów nowotworów pozostaje bez możliwości celowanego leczenia z użyciem ADC/PDC – zauważa prof. Łukasz Opaliński.

Krzysztof Ciura tłumaczy natomiast, dlaczego wybór HSPG był tak trudny, ale jednocześnie obiecujący:

– Są to złożone cząsteczki cukrowo-białkowe, obficie pokrywające komórki raka trzustki, które napędzają jego agresywność i złośliwość. HSPG występują też na powierzchni wielu innych typów komórek, co według obecnych kryteriów wyklucza je jako cele molekularne w terapiach ADC/PDC – tłumaczy doktorant UWr, Krzysztof Ciura.

Dr Natalia Porębska podkreśla, że kluczowe było odkrycie różnic między zdrowymi i nowotworowymi komórkami:

– Kluczowym odkryciem było wykazanie, że transformacja nowotworowa tak głęboko zaburza homeostazę sygnalizacyjną, iż zdrowe i złośliwe komórki trzustki używają odmiennych kaskad kinaz do zarządzania procesem ADE – tłumaczy dr Natalia Porębska.

Aleksandra Chorążewska wskazuje na możliwe znaczenie tej strategii dla trudnych przypadków onkologicznych:

– Może to w przyszłości umożliwić leczenie nowotworów, dla których nowoczesne terapie celowane są dotychczas niedostępne, jak rak trzustki, ze względu na brak specyficznych celów molekularnych – mówi młoda naukowczyni z UWr, Aleksandra Chorążewska.

Sam prof. Opaliński zaznacza jednak, że do zastosowania klinicznego potrzebne będą kolejne prace:

– Przeniesienie tej technologii do kliniki będzie wymagało dalszych badań, jednak zaprezentowane wyniki otwierają niezwykle obiecujący kierunek w rozwoju multimodalnych terapii celowanych – dodaje prof. Łukasz Opaliński.

Ważny krok, ale jeszcze nie gotowa terapia

Największą siłą tego odkrycia jest jego precyzja. Badacze pokazali, że można myśleć o terapii celowanej nie tylko przez pryzmat samego „adresu” na powierzchni komórki, ale również przez kontrolowanie tego, czy komórka wpuści lek do środka.

To podejście jest zgodne z kierunkiem, w którym rozwija się nowoczesna onkologia: mniej przypadkowego działania, więcej biologicznej precyzji, większa ochrona zdrowych tkanek i lepsze dopasowanie terapii do cech choroby.

Warto jednak zachować ostrożność. Badania przedkliniczne są bardzo ważne, ale stanowią etap poprzedzający ewentualne badania z udziałem pacjentów. Droga od obiecującego wyniku w laboratorium do terapii stosowanej w szpitalu jest długa i wymaga wielu potwierdzeń bezpiec;zeństwa oraz skuteczności.

Mimo to jest to wiadomość, która daje powody do optymizmu. Pokazuje, że polskie zespoły naukowe uczestniczą w rozwoju światowej biotechnologii i szukają rozwiązań tam, gdzie dotąd medycyna napotykała poważne bariery.

Polska nauka w ważnym światowym czasopiśmie

Publikacja w „Journal of the American Chemical Society” to także dowód wysokiej jakości prowadzonych badań. Praca została opublikowana jako artykuł open access, a badania sfinansowano ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach grantu OPUS-22 przyznanego prof. Łukaszowi Opalińskiemu.

Dla pacjentów najważniejsza jest oczywiście skuteczna i bezpieczna terapia. Dla nauki — każdy dobrze udokumentowany krok, który przybliża medycynę do bardziej precyzyjnego leczenia. Wrocławskie badanie nie zamyka tej drogi. Przeciwnie, otwiera kolejny jej etap.

To jedna z tych informacji, które pokazują, że postęp często zaczyna się od pomysłu na poziomie komórki. A czasem od odważnego pytania: czy można sprawić, by lek był groźniejszy dla raka, a łagodniejszy dla zdrowych tkanek?

Źródła:

Uniwersytet Wrocławski: Rewolucyjny trik polskich biotechnologów – czyli jak przeprogramować komórki i uderzyć tylko w raka
https://uwr.edu.pl/rewolucyjny-trik-polskich-biotechnologow-czyli-jak-przeprogramowac-komorki-i-uderzyc-tylko-w-raka/

Wydział Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego: Kolejny ważny krok w terapiach onkologicznych
https://biotech.uwr.edu.pl/2026/09/01/kolejny-wazny-krok-w-terapiach-onkologicznych/

Journal of the American Chemical Society: Priming Cells with Modulators of Cellular Signaling Ensures Enhanced Selectivity of HSPG-Specific Protein–Drug Conjugate Delivery
https://pubs.acs.org/doi/10.1021/jacs.6c08409

Zenodo: dane źródłowe do publikacji
https://zenodo.org/records/15591869

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7654 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

Dodaj komentarz