fbpx

To naprawdę rozgrzewa serce. Zobaczcie jak cieszy się “chodziarz”, który w Tokio zajął ostatnie miejsce na 50km [VIDEO]

Olimpiada dostarczyła nam niezliczonych wzruszających momentów, a jednym z nich była scena jaka rozegrała się po zakończeniu chodu na 50 kilometrów, kiedy do mety (jako ostatni) dotarł ekwadorski sportowiec.

Przekroczenie linii mety jako ostatni rzadko jest przyjemnym uczuciem, ale są takie chwile, kiedy nie ma znaczenia, na którym miejscu się uplasujesz, bylebyś tylko ukończył bieg.

Ten scenariusz sprawdził się w męskim chodzie na 50 km, imprezie znanej ze swojej wyczerpującej natury.

Podczas gdy Dawid Tomala z Polski zdobył złoto z czasem 3:50:08, Claudio Villanueva Flores z Ekwadoru był daleko za zwycięzcą.

Flores przekroczył linię mety dopiero ponad godzinę później, z czasem 4:53:09.

33-latek, biorący udział w swoich drugich Igrzyskach Olimpijskich, był fizycznie i emocjonalnie wyczerpany, gdy zbliżał się w kierunku mety.

 

Zespół komentatorów był pod wrażeniem osiągnięcia Floresa i nie mógł uwierzyć, że wciąż stoi na nogach.

“Aż łzy napływają mi do oczu, gdy to oglądam” – powiedział jeden z komentatorów. “Jak on w ogóle może stać na nogach, nie wiem.

“Mam gulę w gardle”.

Inny komentator dodał: “To pierwszy raz, kiedy 47. finiszujący wywołał łzy w moich oczach, jakże piękne jest to zobaczyć”

“Pozdrawiam cię, Claudio.”

Źródło: news.com.au

Dodaj komentarz