To hobby może wspierać mózg i zmniejszać ryzyko demencji. Naukowcy zwracają uwagę na jeden warunek

Demencja wciąż kojarzy się wielu osobom z czymś, na co nie mamy większego wpływu. Wiek, geny, przypadek — to czynniki, których nie da się całkowicie wyeliminować. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że codzienne wybory mogą mieć znaczenie dla kondycji mózgu. Jednym z najprostszych i najprzyjemniejszych sposobów wspierania zdrowia poznawczego może być dobrze dobrane hobby.

Naukowcy podkreślają, że nie chodzi o jedną cudowną aktywność, która sama w sobie chroni przed demencją. Najważniejsze okazuje się coś innego: regularność, przyjemność i zaangażowanie. Mózg szczególnie korzysta z zajęć, które wymagają myślenia, uczą czegoś nowego, poprawiają nastrój, zachęcają do ruchu albo pomagają utrzymywać kontakt z innymi ludźmi.

To dobra wiadomość, bo oznacza, że nie trzeba od razu zmieniać całego życia. Czasem wystarczy wrócić do dawnych zainteresowań, zacząć rozwiązywać krzyżówki, pisać, grać w szachy, uczyć się języka, majsterkować, tańczyć, pracować w ogrodzie albo regularnie spotykać się z ludźmi przy wspólnej aktywności.

Hobby a demencja. Co ustalili naukowcy?

W dużym japońskim badaniu obserwowano ponad 22 tys. osób w wieku od 40 do 69 lat. Uczestników śledzono przez wiele lat, sprawdzając, czy posiadanie hobby wiąże się z ryzykiem rozwoju demencji wymagającej opieki. Wyniki były bardzo ciekawe: osoby, które miały przynajmniej jedno hobby, miały niższe ryzyko rozwoju takiej demencji niż osoby bez zainteresowań. Jeszcze korzystniej wypadły osoby, które deklarowały wiele różnych pasji.

Co ważne, badanie nie wskazało jednej konkretnej aktywności, która byłaby najlepsza dla wszystkich. To istotne, bo w praktyce oznacza, że najzdrowsze hobby to niekoniecznie to modne czy „polecane”, ale takie, które naprawdę angażuje daną osobę i które można wykonywać regularnie.

Podobne wnioski płyną z badań australijskich. Analiza obejmująca ponad 10 tys. osób po 70. roku życia wykazała, że aktywności wymagające pracy umysłowej — takie jak pisanie, korzystanie z komputera, nauka, gry, karty, szachy, krzyżówki czy łamigłówki — były związane z niższym ryzykiem rozwoju demencji w kolejnych latach. Korzystny związek zauważono również przy zajęciach twórczych, takich jak rękodzieło, malowanie czy prace manualne.

Mózg lubi wyzwania, ale nie lubi przymusu

Wyjaśnieniem tych zależności może być tzw. rezerwa poznawcza. To zdolność mózgu do radzenia sobie ze zmianami wynikającymi z wieku lub choroby dzięki wcześniejszemu „treningowi” — nauce, pracy umysłowej, doświadczeniom społecznym i aktywnościom wymagającym skupienia.

Im częściej mózg dostaje rozsądne wyzwania, tym więcej okazji ma do tworzenia i wzmacniania połączeń nerwowych. Nie oznacza to, że hobby jest lekarstwem na demencję. Może jednak być jednym z elementów stylu życia, który pomaga dłużej utrzymywać sprawność poznawczą.

Warunek jest prosty: aktywność powinna sprawiać przyjemność. Jeśli ktoś zmusza się do rozwiązywania krzyżówek, choć ich nie znosi, efekt może być słabszy niż przy zajęciu, które naprawdę go wciąga. Dla jednej osoby będzie to szachownica, dla innej ogród, taniec, modelarstwo, fotografia, gotowanie, gra na instrumencie albo wspólne spacery z grupą znajomych.

Najlepiej działa hobby, które łączy kilka korzyści

Eksperci zwracają uwagę, że szczególnie wartościowe mogą być pasje łączące kilka elementów naraz. Dobre hobby może pobudzać umysł, poprawiać nastrój, zachęcać do ruchu i budować relacje społeczne. To właśnie takie połączenie może być najcenniejsze dla mózgu.

Dobrym przykładem są gry planszowe lub karty. Samotna gra na telefonie może ćwiczyć koncentrację i pamięć, ale cotygodniowe spotkanie z innymi osobami daje dodatkowo rozmowę, śmiech, kontakt społeczny i poczucie przynależności. Podobnie działa taniec — wymaga zapamiętywania kroków, koordynacji ruchowej, słuchania muzyki i współpracy z partnerem albo grupą.

Ogród także może być znakomitym treningiem dla mózgu. Trzeba planować, obserwować, uczyć się, reagować na pogodę, poruszać się i czerpać satysfakcję z efektów. Rękodzieło z kolei rozwija cierpliwość, precyzję i kreatywność, a przy okazji daje poczucie sprawczości.

Nie chodzi o perfekcję, ale o regularność

W profilaktyce zdrowotnej często szukamy idealnych rozwiązań. Tymczasem w przypadku hobby najważniejsze może być to, aby po prostu wracać do niego regularnie. Mózg korzysta z powtarzalnego zaangażowania, zwłaszcza jeśli dana aktywność nie jest całkowicie bierna.

Oglądanie telewizji może być odpoczynkiem, ale zwykle nie angażuje umysłu tak mocno jak rozmowa, nauka, pisanie, gra, praca twórcza czy rozwiązywanie problemów. Dlatego warto wybierać takie zajęcia, które wymagają choć odrobiny wysiłku poznawczego. Nie musi to być wysiłek męczący — wystarczy, że aktywność pobudza ciekawość i nie pozwala mózgowi działać wyłącznie „na autopilocie”.

Warto też pamiętać, że badania obserwacyjne pokazują związek, a nie prostą zależność przyczynowo-skutkową. Nie można więc powiedzieć, że samo hobby na pewno uchroni kogoś przed demencją. Można natomiast powiedzieć, że aktywny, ciekawy i społecznie zaangażowany styl życia jest jednym z kierunków, które nauka uznaje za korzystne dla zdrowia mózgu.

Demencji nie zawsze da się zapobiec, ale ryzyko można zmniejszać

Raport komisji „The Lancet” wskazuje, że część przypadków demencji na świecie może mieć związek z czynnikami, na które człowiek lub system ochrony zdrowia ma wpływ. Wśród nich wymienia się między innymi niski poziom aktywności fizycznej, depresję, izolację społeczną, palenie tytoniu, nadmierne spożycie alkoholu, nadciśnienie, cukrzycę, otyłość, urazy głowy, zanieczyszczenie powietrza, utratę słuchu, zaburzenia widzenia czy wysoki poziom cholesterolu.

To nie oznacza, że osoba chorująca na demencję jest winna swojej chorobie. Takie uproszczenie byłoby krzywdzące i nieprawdziwe. Oznacza natomiast, że troska o mózg powinna zaczynać się dużo wcześniej niż dopiero w podeszłym wieku. Codzienne nawyki, relacje, ruch, sen, leczenie chorób przewlekłych i aktywność umysłowa mogą razem tworzyć środowisko bardziej sprzyjające zdrowemu starzeniu się.

Jak wybrać hobby dobre dla mózgu?

Najlepiej zacząć od prostego pytania: co naprawdę mogę robić regularnie i z przyjemnością? Jeśli aktywność ma wspierać mózg, powinna choć trochę angażować uwagę, pamięć, planowanie lub kreatywność. Dobrze, jeśli dodatkowo wiąże się z ruchem albo kontaktem z innymi ludźmi.

Może to być nauka języka, kurs tańca, gra w szachy, brydż, planszówki, pisanie dziennika, fotografia, śpiew w chórze, zajęcia plastyczne, majsterkowanie, gotowanie nowych potraw, ogrodnictwo, wolontariat albo regularne spacery z grupą. Wybór jest ogromny, dlatego nie trzeba szukać jednej idealnej odpowiedzi.

Najlepsze hobby to takie, które człowiek naprawdę lubi. Bo wtedy łatwiej do niego wracać, rozwijać je i traktować nie jak obowiązek, ale jak przyjemną część dnia.

Źródła: arxiv.org, sciencealert.com

Dodaj komentarz