Ze Szczecina do Krakowa na rowerze dla Michaliny. Przemysław chce pomóc 14-latce wrócić do sprawności
Są wyprawy, w których nie chodzi o rekord, sportową ambicję ani zdjęcie z mety. Czasem najważniejsze jest to, by ktoś po drugiej stronie Polski usłyszał: nie jesteś sama, wielu ludzi trzyma za ciebie kciuki. Właśnie z taką intencją Przemysław Kamiński chce wyruszyć rowerem ze Szczecina do Krakowa, by wesprzeć 14-letnią Michalinę Goździk.
Nastolatka ze Szczecina walczy o powrót do sprawności po tragicznym wypadku. Po upadku z konia doznała ciężkiego urazu rdzenia kręgowego. Dziś zmaga się z niedowładem czterokończynowym i potrzebuje długiej, intensywnej rehabilitacji. Każdy kolejny etap leczenia oznacza jednak ogromne koszty, dlatego mieszkańcy regionu organizują zbiórki, aukcje i wydarzenia charytatywne.
Do tej fali dobra dołącza teraz rowerowa inicjatywa. Przemysław Kamiński chce pokonać trasę ze Szczecina do Krakowa, gdzie obecnie rehabilituje się Michalina. To ma być nie tylko symboliczny gest, ale także sposób na nagłośnienie zbiórki i zachęcenie kolejnych osób do pomocy.
Rowerem przez Polskę, żeby dodać Michalinie sił
Wyprawa ma rozpocząć się po 8 czerwca i potrwać sześć dni. Do pokonania są setki kilometrów, ale prawdziwy cel tej drogi nie mieści się w liczbach. Przemysław chce dotrzeć do Krakowa przed koncertem charytatywnym i osobiście odwiedzić Michalinę.
– Chciałbym osobiście odwiedzić Michalinę przed koncertem i przekazać jej, że wiele osób angażuje się w pomoc. Wierzę, że doda jej to sił do dalszej walki o zdrowie – mówi Przemysław Kamiński.
To zdanie dobrze oddaje sens całej akcji. W trudnej rehabilitacji liczą się nie tylko pieniądze, choć są absolutnie potrzebne. Ogromne znaczenie ma również poczucie, że wokół są ludzie, którzy pamiętają, wspierają i nie pozwalają rodzinie zostać z problemem samej.
Planowana jest także transmisja internetowa z trasy. Dzięki niej wyprawa może dotrzeć do osób, które nie będą mogły pojawić się na koncercie, ale będą chciały wesprzeć zbiórkę albo po prostu śledzić drogę Przemysława kilometr po kilometrze.
Michalina potrzebuje długiej rehabilitacji
Historia Michaliny poruszyła wielu mieszkańców Szczecina i regionu. Dziewczynka uległa poważnemu wypadkowi po upadku z konia. Skutkiem był ciężki uraz rdzenia kręgowego, który całkowicie zmienił jej codzienność.
Obecnie 14-latka korzysta z terapii w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej VOTUM w Krakowie. To miejsce daje szansę na specjalistyczną pracę nad poprawą sprawności, ale taka rehabilitacja wymaga czasu, konsekwencji i dużych nakładów finansowych.
Przy tego typu urazach nie ma prostych skrótów. Każdy postęp jest efektem godzin ćwiczeń, pracy fizjoterapeutów, zaangażowania rodziny i wielkiej determinacji samej pacjentki. Dlatego tak ważne jest, by pomoc nie była jednorazowym zrywem, lecz długofalowym wsparciem.
Wyprawa też potrzebuje wsparcia
Aby rowerowa akcja mogła dojść do skutku, potrzebna jest pomoc organizacyjna. Przemysław Kamiński szuka partnerów i osób, które wesprą przygotowania do przejazdu.
Potrzebny jest przede wszystkim odpowiedni rower na długą trasę, noclegi na kolejnych etapach wyprawy, sprzęt do prowadzenia transmisji online oraz wsparcie techniczne. Powrót z Krakowa do Szczecina ma odbyć się pociągiem.
Bezpośredni kontakt z Przemysławem Kamińskim możliwy jest pod numerem telefonu: 608 214 858.
Warto dodać, że sam pomysłodawca wyprawy podejmuje wyzwanie mimo własnych problemów zdrowotnych. Jego prawe kolano przeszło siedem operacji. Mimo to regularnie trenuje na rowerze stacjonarnym i podczas jednej sesji potrafi przejechać nawet 50 kilometrów.
To sprawia, że cała historia nabiera jeszcze mocniejszego wymiaru. Człowiek, który sam wie, czym jest ograniczenie i walka o sprawność, chce wykorzystać własny wysiłek, by pomóc komuś młodszemu w jeszcze trudniejszej drodze.
Koncert charytatywny odbędzie się 26 czerwca
Kulminacją akcji będzie Koncert Charytatywny dla Michaliny Goździk. Wydarzenie zaplanowano na 26 czerwca 2026 roku w Domu Kultury Słowian w Szczecinie.
Organizacja koncertu pokazuje, jak wiele osób i instytucji już zaangażowało się w pomoc. Dom Kultury Słowian bezpłatnie udostępnił salę, przedstawiciele branży hotelarskiej zapewnili noclegi dla uczestników wydarzenia, a artyści wystąpią charytatywnie, pokrywając koszty przyjazdu z własnych środków.
Organizatorzy liczą zarówno na publiczność obecną w sali, jak i na osoby, które będą śledzić wydarzenie online. Każde udostępnienie informacji, każda wpłata i każda obecność mogą pomóc w zebraniu środków na dalsze leczenie oraz rehabilitację Michaliny.
Droga, która ma poruszyć ludzi
Ze Szczecina do Krakowa jest daleko. Na mapie to długa trasa, ale w tej historii jeszcze ważniejsza jest odległość między obojętnością a działaniem. Przemysław Kamiński chce ją pokonać na rowerze, pokazując, że pomoc może mieć wiele form — także taką, która wymaga potu, czasu, wysiłku i uporu.
Nie każdy może przejechać Polskę rowerem. Nie każdy może zorganizować koncert. Ale prawie każdy może zrobić coś małego, co przybliży Michalinę do kolejnych etapów leczenia.
To właśnie w takich akcjach najlepiej widać siłę lokalnej społeczności. Gdy jedna osoba wpada na pomysł, druga udostępnia salę, trzecia śpiewa, czwarta zapewnia nocleg, piąta wpłaca choćby niewielką kwotę — z pojedynczych gestów powstaje realna pomoc.
Michalina walczy o sprawność każdego dnia. Teraz inni chcą zawalczyć razem z nią — każdy na swój sposób. Przemysław Kamiński wybrał rower i trasę przez Polskę. Dla niego będzie to fizyczne wyzwanie. Dla Michaliny może być ważnym znakiem, że za jej walką stoi wielu ludzi dobrej woli.
Jak pomóc Michalinie?
Pomoc można przekazać na kilka sposobów:
- wpłacając środki na internetową zbiórkę,
- uczestnicząc w koncercie charytatywnym,
- udostępniając informacje o akcji,
- wspierając organizację rowerowej wyprawy ze Szczecina do Krakowa.
Każda z tych rzeczy dokłada się do większej całości. A tą całością jest szansa na dalszą rehabilitację dziewczynki, która po wypadku musi mierzyć się z wyzwaniem większym, niż większość dorosłych potrafi sobie wyobrazić.

