fbpx

Rzymski bar zakazał rozmów o koronawirusie

”Zabrania się rozmów o koronawirusie”– taki napis widnieje w jednym z rzymskich barów, który stał się tym samym swoistą oazą spokoju. Klientom sugerowane są inne tematy do dyskusji. Wszystko po to, by choć na chwilę przy filiżance kawy zapomnieć o pandemii.

Jak podkreślają pracownicy baru w południowo-zachodniej części Wiecznego Miasta, pomysł został przez klientów przyjęty bardzo przychylnie.

– Zauważyliśmy, zwłaszcza po wakacjach, że ludzie zamknęli się w tunelu złych emocji, wszyscy byli przeciwko wszystkim – powiedziała właścicielka baru Cristina Mattioli. Jak dodała, patrząc na nastrój panujący wśród klientów, postanowiła przekonać ich, że jakoś trzeba żyć.

Przestrzegając wszystkich norm profilaktycznych, musimy pamiętać, że są też inne sprawy, które nam umykają, że musimy kontynuować normalne codzienne życie – podkreśliła Mattioli.

Właścicielka lokalu postanowiła powiesić nad barem kartkę, zakazującą rozmów o koronawirusie. Pomył został bardzo dobrze przyjęty przez klientów. Bar stał się dzięki temu popularnym miejscem w okolicy.

– Nasi goście docenili tę inicjatywę. Mówią nam: „nareszcie możemy wypić kawę w świętym spokoju, trochę się pośmiać, pożartować i uspokoić, złagodzić całą sytuację – wyjaśniła właścicielka.

Odwiedzający to miejsce mieszkańcy dzielnicy mówią, że zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Ponieważ jednak budzi ona niepokój i lęki, ważne jest to, by móc na chwilę o niej zapomnieć.

Klientom proponuje się, również na wywieszonych kartkach, inne tematy dyskusji przy cappuccino czy espresso – na przykład o celebrytach albo kto wygra popularny program telewizyjny. Żelaznym tematem jest też zawsze piłka nożna.

Dodaj komentarz