We Włoszech lasy zajmują już jedną trzecią powierzchni kraju. Ich obszar stale rośnie

Włochy zwykle kojarzone są z zabytkami, kuchnią, winnicami i śródziemnomorskim krajobrazem. Najnowsze dane pokazują jednak jeszcze jeden, bardzo dobry kierunek zmian: kraj staje się coraz bardziej leśny. Włoskie lasy przekroczyły już 100 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni i zajmują ponad jedną trzecią terytorium państwa. To nie tylko piękny obraz natury wracającej do krajobrazu, ale także ważna szansa dla klimatu, bioróżnorodności i górskich społeczności.

O skali tej przemiany mówi raport „Foreste in Comune”, przygotowany przez PEFC Italia we współpracy z UNCEM, Legambiente i Consorzio Caire. To pierwsze tak szerokie opracowanie, które analizuje włoskie lasy na poziomie gmin, łącząc dane środowiskowe z informacjami o demografii, gospodarce, górach, spopolnieniu i nowych możliwościach rozwoju lokalnego.

Wnioski są zaskakujące nawet dla wielu Włochów. Lasy zajmują dziś więcej miejsca niż użytkowana powierzchnia rolnicza. Według autorów raportu taka sytuacja nie zdarzyła się od średniowiecza. W ciągu kilku dekad zmienił się więc nie tylko wygląd wielu dolin, zboczy i terenów wewnętrznych, ale także sposób myślenia o tym, czym mogą być lasy dla współczesnego państwa.

Włochy jako kraj lasów

Włoskie lasy nie są rozłożone równomiernie. Największa część tego zielonego bogactwa znajduje się w górach. Raport wskazuje, że aż 75,7 procent całej powierzchni leśnej kraju koncentruje się w 3596 gminach górskich. To tereny, które zajmują prawie połowę powierzchni Włoch, ale mieszka w nich tylko 13,5 procent ludności.

Ten kontrast dobrze pokazuje, jak ważne są włoskie góry dla całego kraju. To właśnie tam znajdują się ogromne zasoby naturalne, które oczyszczają powietrze, zatrzymują wodę, chronią glebę przed erozją, magazynują węgiel i tworzą siedliska dla tysięcy gatunków. Lasy nie są więc wyłącznie pięknym tłem do wakacyjnych zdjęć. Są naturalną infrastrukturą, od której zależy jakość życia również w dolinach i miastach.

Najbardziej zalesioną gminą we Włoszech jest Marcetelli w prowincji Rieti. Lasy pokrywają tam aż 98,4 procent powierzchni. Na kolejnych miejscach znalazły się między innymi Bormida w Ligurii i Percile w Lacjum. Jeśli natomiast liczyć nie procenty, lecz bezwzględną powierzchnię, liderem jest Gubbio w Umbrii, z ponad 26,8 tysiąca hektarów lasów.

Zieleń, która może przyciągać ludzi

Jeszcze niedawno las w wielu dyskusjach o terenach górskich bywał kojarzony z opuszczeniem, marginalizacją i końcem tradycyjnego rolnictwa. Nowy raport proponuje jednak bardziej współczesne spojrzenie. Lasy mogą być nie tylko śladem zmian demograficznych, ale także zasobem, który pomaga budować przyszłość małych miejscowości.

W wielu gminach o wysokiej lesistości pojawiają się sygnały nowej atrakcyjności. Między 2021 a 2025 rokiem 932 włoskie gminy odnotowały dodatnie saldo migracyjne przekraczające 10 promili. Co ważne, duża część powierzchni leśnej związanej z tymi gminami znajduje się w miejscach, gdzie las zajmuje ponad 60 procent terytorium.

To może oznaczać, że cisza, kontakt z przyrodą, czyste powietrze i jakość życia stają się realnymi argumentami dla osób szukających nowego miejsca do życia albo pracy. W świecie pracy zdalnej, zmęczenia wielkimi miastami i rosnącej potrzeby kontaktu z naturą las może przestać być symbolem peryferii, a stać się atutem.

Las jako majątek wspólny

Autorzy raportu podkreślają, że lasy wytwarzają konkretne usługi ekosystemowe. To korzyści, które przyroda daje ludziom często bez faktury i bez widocznej ceny: oczyszczanie powietrza, regulacja obiegu wody, ochrona gleby, ograniczanie skutków powodzi, pochłanianie dwutlenku węgla, miejsce odpoczynku, grzyby, drewno i walory krajobrazowe.

W przypadku Marcetelli wartość takich usług oszacowano na prawie 8 milionów euro rocznie. Jeszcze większe liczby pojawiają się w strategii IN. Alta Sabina, gdzie wartość usług ekosystemowych dla całego obszaru oszacowano na około 130 milionów euro rocznie. To pokazuje, że las nie jest „pustą” przestrzenią poza gospodarką. Przeciwnie — może być jednym z najważniejszych kapitałów lokalnych społeczności.

Antonio Brunori, sekretarz generalny PEFC Italia, zwrócił uwagę, że raport pozwala po raz pierwszy tak dokładnie spojrzeć na włoskie lasy na poziomie gmin. — Raport „Foreste in Comune” po raz pierwszy daje nam szczegółowy obraz włoskiego dziedzictwa leśnego w skali gminnej i pozwala czytać las nie tylko jako element środowiska, ale jako strategiczną infrastrukturę zdolną generować korzyści ekologiczne, społeczne i ekonomiczne — powiedział.

Nie tylko więcej drzew, ale mądrzejsze zarządzanie

Pozytywna wiadomość o wzroście powierzchni lasów wymaga jednego ważnego dopowiedzenia. Nie każdy powrót lasu jest prostym zwycięstwem przyrody. W wielu miejscach zalesianie następuje dlatego, że ludzie porzucili dawne pola, pastwiska i tarasy uprawne. Z jednej strony krajobraz staje się bardziej dziki. Z drugiej — mogą znikać cenne siedliska półnaturalne, które przez wieki powstawały dzięki tradycyjnemu rolnictwu.

Łąki, pastwiska, mozaiki pól, żywopłoty i systemy agroforestalne również są ważne dla bioróżnorodności. Gdy całkowicie ustępują miejsca lasowi, część gatunków traci swoje środowisko. Dlatego dobra polityka leśna nie polega jedynie na liczeniu nowych hektarów. Musi łączyć ochronę lasów, aktywne zarządzanie, rolnictwo wysokiej jakości i wsparcie dla ludzi, którzy nadal żyją w górach.

Marco Bussone, prezes PEFC Italia, UNCEM i AIEL, podkreślił znaczenie społeczności, które opiekują się tym zasobem. – Fakt, że ponad trzy czwarte włoskich lasów koncentruje się w gminach górskich, lepiej niż jakakolwiek inna statystyka opowiada o roli gór w ochronie narodowego kapitału przyrodniczego – mówił.

Dobra wiadomość z ważną lekcją

Historia włoskich lasów jest dobrą wiadomością, bo pokazuje, że przyroda potrafi wracać, a krajobraz może się odnawiać. Jest też lekcją odpowiedzialności. Jeśli lasy mają służyć klimatowi, wodzie, glebie, zwierzętom i ludziom, nie wystarczy zostawić ich samym sobie. Potrzebne są plany, certyfikacja, lokalne filary gospodarki, turystyka naturalistyczna, krótkie łańcuchy dostaw drewna i realne wsparcie dla małych gmin.

Włoski przykład może być inspiracją także dla innych krajów Europy. W dobie zmian klimatu i kryzysu bioróżnorodności lasy stają się jednym z najważniejszych sojuszników człowieka. Chronią przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych, magazynują wodę, stabilizują zbocza, łagodzą upały i dają przestrzeń do odpoczynku.

Jednocześnie raport przypomina, że las nie jest tylko romantycznym symbolem. To żywy system, który potrzebuje mądrego gospodarza. Najlepiej takiego, który rozumie zarówno wartość drzew, jak i wartość ludzi mieszkających w ich sąsiedztwie.

Źródło: lindipendente.online

Dodaj komentarz