Artur Ligęska wolny. Polak wrócił do kraju

Artur Ligęska opuścił więzienie w Abu Dhabi w zeszłym tygodniu. W piątek mężczyzna wrócił bezpiecznie do domu w Polsce – informuje portal mynewsdesk.com. Polak został wcześniej został skazany na dożywocie, po tym jak oskarżono go o posiadanie narkotyków.

– 3 stycznia odbyła się 10-minutowa rozprawa, na koniec której adwokat Artura z urzędu złożył wniosek o oddalenie zarzutów z braku dowodów. Artur był więc pełen nadziei i wiary, że na ogłoszeniu wyroku 28 stycznia zostanie uniewinniony – mówi w wywiadzie dla wp.pl Agata Bonter, koleżanka Ligeska.

– Jednak rozprawa trwała pięć sekund, podczas których usłyszał dwa słowa: “Artur, dożywocie”. Nie przedstawiono dowodów, świadków… – dodała przyjaciółka Polaka.

W rozmowie z portalem Ligęska zapewnia, że nie był torturowany. Jego sprawą zajmował się m.in. Nigeryjczyk, który przebywał z Polakiem w tej samej placówce. To właśnie z nim skontaktowała się rodzina Ligęski, gdy opuścił areszt. Do pomocy włączyła się m.in. polska ambasada. Finalnie Szejk Mohammed bin Zayed (władca Abu Dhabi) sam zainterweniował, apelując o powrót Polaka do ojczyzny.

Źródło: mynewsdesk.com, wp.pl


Dodaj komentarz