Szczęście w odosobnieniu

Jest popołudnie. Nalewam sobie kolejny kubek parującej aromatycznej kawy. W pokoju tylko ja i zwierzaki. Jest cicho. Słyszę brzęczenie lodówki i szum laptopa na moich kolanach. Palce wędrują po klawiaturze. Jestem w odosobnieniu. To moja samotnia. Czas tylko dla mnie. Wyciszam telefon, nie odpisuję na maile. Przez chwilę w samotności świat się nie zawali, a ja nabiorę energii, by podołać kolejnym wyzwaniom.
Czytaj więcej






















