Polka laureatką jednej z najważniejszych nagród w świecie sztuki

Agnieszka Kurant ti polska artystka i kuratorka, która została nagrodzona jedną z najważniejszych nagród w świecie sztuki – The Frontier Art Prize. Laureatami tego konkursu są najbardziej nowatorscy artyści współcześni.

Agnieszka Kurant mieszka aktualnie w Nowym Jorku. Urodzona w w 1978 roku artystka w swojej pracy łączy bycie twórcą i kuratorem. Jak sama mówi, uznaje się raczej za kuratorkę, która została artystką. Według niej, w porównaniu z kuratorstwem “bycie artystą to różnica w wolności”. Jedną z najciekawszych wystaw Kurant była “Snow Black” z 2005 roku. Była to zbiorowa wystawa niewidzialnych prac. Na ekspozycji pokazano między innymi: niewidzialną rzeźbę Maurizia Cattelana, niewidzialny film Jaya Chunga i przedostatni obraz Romana Opałki, który jeszcze nie powstał, ale już został sprzedany.

W 2008 roku Kurant zaprosiła jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego do stworzenia egzemplarza „The New York Times” z przyszłości („The New York Times” z 29 czerwca 2020 roku, „Future Anterior”). Neon autorstwa Kurant ozdobił także fasadę słynnego Guggenheim Muzeum w Nowym Jorku.

“Inspiracji do realizacji tej pracy było kilka. Z jednej strony, zainteresował mnie fakt, iż we współczesnej kulturze możemy zaobserwować wiele interesujących zmian o charakterze przemian cywilizacyjnych. Za wyznacznik początku nowoczesnych cywilizacji uznaje się powszechnie m.in. rozwój pisma. Tymczasem, obecnie obserwujemy stopniowe odejście od pisma odręcznego w kierunku wystukiwania tekstów na klawiaturach komputerów, laptopów, iPhone’ów. Podpis odręczny zostaje powoli zastąpiony podpisem elektronicznym, odciskiem palca, a z czasem pewnie identyfikacją DNA. Jest to zatem kres pisma odręcznego. Tym procesom towarzyszy inne zjawisko, a mianowicie powolna erozja idei pojedynczego autora. Jeśli spojrzymy na Wikipedię to jest to ważne dzieło we współczesnej kulturze, nie mające jednego, lecz bardzo wielu autorów. Jest tworzone kolektywnie przez tysiące nieznających się ludzi na całym świecie. Jest to w pewnym sensie powrót do czasów, kiedy dzieła miały wielu anonimowych autorów. Takim kolektywnym dziełem była Biblia, były nim mitologie. Nie znamy pojedynczych, zidentyfikowanych autorów tych dzieł. Podobna sytuacja dotyczy memów kulturowych, a obecnie memów internetowych. Krążą one w społeczeństwie, zmieniają się, ewoluują, mutują pod wpływem przekazywania ich dalej przez kolejnych “współautorów”. Te wszystkie procesy zainspirowały mnie do realizacji tej pracy.” – komentuje artystka w wywiadzie dla portalu label-magazine.com.

Źródło: label-magazine.com

Dodaj komentarz