We Wrocławiu powstała wyjątkowa kawiarnia, zbudowali ją i prowadzą osoby niepełnosprawne

Wyobraź sobie miejsce… w którym każdy traktowany jest równo, a panująca atmosfera sprawia, że na chwilę zatrzymasz się. Miejsce w którym możesz napić się pysznej kawy, zjeść smaczne ciastko, a przede wszystkim spędzić czas z przyjaciółmi. Wierzymy, że każdy zasługuje na to, aby stać się pełnowartościowym uczestnikiem miejskiego życia, odnaleźć przyjaciół i zbudować poczucie własnej wartości oparte na realnych podstawach. – czytamy na stronie internetowej nowo powstałej, wyjątkowej kawiarni Cafe Równik.

Czekali na ten dzień od miesięcy. Rodzice i ich dorosłe dzieci własnymi rękami stawiali ściany, meblowali i prosili o finansowe wsparcie. Teraz w kawiarni pojawili się pierwsi goście.

Załoga nowo otwartego Cafe Równik to osoby z niepełnosprawnością intelektualną. – Musimy się jeszcze trochę wprawić, potem będzie jakoś szło – przyznają debiutujący kelnerzy.

– Na takie miejsce czekaliśmy wiele lat. Ci młodzi ludzie, którzy są tutaj kelnerami, mieli poważne problemy. Nie mówili, nie rozumieli. Przeszli terapię, a teraz mają miejsce, w którym mogą pracować – czytamy w wywiadzie dla tvn24 wypowiedź prof. Małgorzaty Młynarskiej, logopedy, która pracowników Cafe Równik zna od ich najmłodszych lat.

Przygotowania do otwarcia lokalu trwały kilka miesięcy. Na początku ekipa kawiarni dostała od miasta, na preferencyjnych warunkach, lokal. Nie był on przystosowany do warunków gastronomicznych. Wszystko trzeba było przerabiać od początku. Rodzice niepełnosprawnych dzieci, przy pomocy wolontariuszy, własnoręcznie przeprowadzili remont i dostosowali go do użytku. Jak podkreśla Lech Doroszuk, tymczasowy menadżer Cafe Równik i ojciec jednego z chłopców, nie było to łatwe zadanie.

– Wszystko odbywało się kosztem własnego wolnego czasu, ale zdecydowanie było warto – mówi Doroszuk. W trakcie remontu ekipa kawiarni przeszła specjalistyczne szkolenie. Tak, by jak najlepiej odnaleźć się w roli kelnerów. Pieniądze na kurs pochodziły z środków unijnych. – Dzięki temu chłopcy przeszli szkolenie, później odbyli praktyki w dwóch zaprzyjaźnionych wrocławskich restauracjach – relacjonuje mężczyzna.

 

Kelnerzy mieli już okazję obsłużyć pierwszych klientów.

– To, że mogę pracować i rozmawiać z ludźmi daje mi satysfakcję. Młodzi mężczyźni są tu nie tylko kelnerami, ale też parzą kawę, sprzątają, pomagają w kuchni i zmywają naczynia. Robią wszystko to, co robią zatrudnieni w innych kawiarniach – mówi Piotr, jeden z pracowników kawiarni.

– To bardzo ich uspołecznia. Mój syn chodził do szkoły, gdzie był izolowany. Tu jest w swoim środowisku. Nam rodzicom to miejsce daje satysfakcję i możliwość myślenia o tym, że w przyszłości nasze dzieci mogą być w miarę samodzielne. Przestajemy się, w jakimś stopniu, bać, co będzie z nimi, gdy nas nie będzie – dodaje Doroszuk.

Klienci Cafe Równik są nowym miejscem zachwyceni.

– Jest tu bardzo fajnie. Myślę, że to miejsce ma potencjał. Trzeba być trochę wyrozumiałym, mieć cierpliwość i wiedzieć jaki jest tego cel – relacjonował Igor, jeden z gości.

– Jestem zaskoczona, że tak sobie radzą i nie są zestresowani. Na pewno będziemy tu przychodzić – zapewnia pani Barbara.

Źródło: facebook.com/caferownik, caferownik.pltvn24.pl


Dodaj komentarz