5-latek zadzwonił na numer alarmowy, by zamówić jedzenie. Policja je doręczyła

Choć podejmuje się szerokie działania, aby podnieść świadomość ludzi na temat właściwego korzystania z numerów alarmowych, dyspozytorzy wciąż otrzymują wiele błahych telefonów, które mogą blokować linię, gdy ktoś może na prawdę potrzebować pomocy. Dużą grupę dzwoniących stanowią dzieci, nieświadome konsekwencji wykonywania takich połączeń.

Przykładem jest 5-letni chłopiec, który dzwoniąc na amerykański odpowiednik numeru alarmowego 112, chciał zamówić jedzenie z restauracji McDonald’s. Iziaha Halla, operator który odebrał telefon, nie zignorował go. Postanowił zawiadomić policję, by ta sprawdziła czy chłopiec jest w domu sam i czy nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo.

Do Iziaha wysłano funkcjonariusza Dana Pattersona. Jak opisuje Assosiated Press, mundurowy postanowił mimo wszystko zrealizować zamówienie chłopca.

Stwierdziłem, że skoro przejeżdżam obok McDonald’s, to równie dobrze mogę kupić chłopcu posiłek – mówił w wywiadzie policjant.

Na miejscu Patterson spotkał przerażonego chłopca, który spodziewał się, że jego babcia będzie zła przez to, że malec sprowadził do domu policję. Opiekunka nie była jednak zmartwiona i podziękowała mundurowemu za sprawdzenie zgłoszenia.

Tymczasem Patterson udzielił chłopcu lekcji o tym, w jakich sytuacjach należy korzystać z numeru alarmowego. Chłopiec zapewne zapamięta tą lekcję do końca życia.


Dodaj komentarz