Szwajcarzy wpisują gotówkę do konstytucji. Obywatele chcą zachować banknoty i monety

Szwajcarzy zdecydowali, że gotówka zasługuje na szczególną ochronę. W referendum poparli zmianę konstytucji, która ma zagwarantować dostępność fizycznego pieniądza w gospodarce. To ważny sygnał w czasach, gdy płatności kartą, telefonem i zegarkiem stają się codziennością, a banknoty i monety coraz rzadziej trafiają z ręki do ręki.

W niedzielę 8 marca 2026 roku Szwajcarzy głosowali nad przyszłością gotówki. Na stole były dwa rozwiązania: obywatelska inicjatywa „Gotówka jest wolnością” oraz rządowa kontrpropozycja dotycząca szwajcarskiej waluty i zaopatrzenia gospodarki w gotówkę. Pierwsza propozycja została odrzucona, ale druga uzyskała wyraźne poparcie.

Według oficjalnych wyników rządową kontrpropozycję poparło 73,39 proc. głosujących. Oznacza to, że Szwajcaria wpisze do konstytucji zasadę, zgodnie z którą państwo ma zapewniać dostępność gotówki. Jednocześnie potwierdzona zostanie rola franka jako narodowej waluty.

Gotówka jako element bezpieczeństwa

Dla wielu osób gotówka jest czymś więcej niż tylko sposobem płacenia. To także poczucie kontroli, prywatności i niezależności od technologii. Karta płatnicza, aplikacja bankowa czy płatność telefonem są wygodne, ale wymagają dostępu do systemów informatycznych, prądu, sieci i pośredników finansowych.

Banknot i moneta działają inaczej. Można ich użyć bez internetu, bez terminala i bez smartfona. Dlatego zwolennicy ochrony gotówki podkreślają, że fizyczny pieniądz ma znaczenie w sytuacjach kryzysowych, podczas awarii, cyberataków, przerw w dostawie energii albo wtedy, gdy część społeczeństwa nie korzysta swobodnie z narzędzi cyfrowych.

To szczególnie ważne dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo, ludzi mieszkających w miejscach z gorszym dostępem do usług bankowych oraz wszystkich, którzy chcą mieć wybór. Szwajcarskie referendum pokazało, że nawet w nowoczesnej, bogatej i mocno zdigitalizowanej gospodarce fizyczny pieniądz wciąż ma silne społeczne znaczenie.

Szwajcarzy płacą coraz bardziej cyfrowo, ale gotówce nadal ufają

Decyzja zapadła w ciekawym momencie. Szwajcarzy, podobnie jak mieszkańcy wielu innych krajów, coraz częściej wybierają płatności bezgotówkowe. Jeszcze w 2017 roku gotówka była używana w około 70 proc. transakcji. W 2024 roku jej udział spadł do około 30 proc., a najpopularniejszą metodą płacenia stały się karty debetowe i rozwiązania cyfrowe.

To jednak nie oznacza, że Szwajcarzy chcą pożegnać się z banknotami. Przeciwnie — wiele osób nadal traktuje gotówkę jako finansową rezerwę na trudniejsze czasy. Według danych Banku Rozrachunków Międzynarodowych przeciętny mieszkaniec Szwajcarii przechowuje w domu równowartość niemal 10,7 tys. dolarów w gotówce. To więcej niż w innych gospodarkach objętych tym porównaniem.

Dużą rolę odgrywa także specyfika szwajcarskiej waluty. Frank szwajcarski od lat kojarzy się ze stabilnością, a banknot o nominale 1000 franków należy do najwyższych nominałów pozostających w powszechnym obiegu. Dla części obywateli gotówka jest więc nie tylko środkiem płatniczym, ale także formą przechowywania oszczędności.

Referendum nie było prostym „tak” dla każdej propozycji

Warto doprecyzować, że Szwajcarzy nie przyjęli dalej idącej inicjatywy obywatelskiej. Propozycja „Gotówka jest wolnością” zakładała mocniejsze sformułowanie ochrony banknotów i monet oraz dodatkowe gwarancje dotyczące franka. Ta inicjatywa uzyskała 45,61 proc. głosów i została odrzucona.

Poparcie zdobyła natomiast kontrpropozycja rządu i parlamentu. Jest bardziej umiarkowana: wzmacnia konstytucyjną pozycję gotówki, ale pozostawia państwu większą elastyczność w kształtowaniu przyszłego systemu płatniczego. Nie oznacza też automatycznie, że każdy sklep czy każda prywatna firma będą musiały zawsze przyjmować płatności gotówkowe.

To ważne rozróżnienie. Szwajcaria nie cofa się do świata sprzed kart płatniczych i aplikacji bankowych. Raczej mówi: technologia może się rozwijać, ale obywatele powinni mieć pewność, że fizyczny pieniądz nie zniknie bez demokratycznej kontroli i bez troski o tych, którzy nadal go potrzebują.

Mała moneta, duża debata

Spór o gotówkę nie jest już tylko techniczną dyskusją bankowców. Coraz częściej dotyczy wolności wyboru, bezpieczeństwa finansowego, prywatności i odporności państwa na kryzysy. To dlatego temat, który jeszcze niedawno mógł wydawać się niszowy, trafił w Szwajcarii aż na poziom konstytucji.

W tle tej debaty jest także rozwój cyfrowych walut banków centralnych i nowych form płatności. Dla jednych to naturalny etap modernizacji finansów. Dla innych — powód do ostrożności, bo im bardziej pieniądz staje się cyfrowy, tym bardziej zależy od infrastruktury, regulaminów, pośredników i danych.

Gotówka ma swoje ograniczenia. Bywa niewygodna przy dużych transakcjach, wymaga obsługi, transportu i zabezpieczeń. Jednocześnie pozostaje najprostszym środkiem płatniczym: działa natychmiast, anonimowo, bez urządzeń i bez instrukcji obsługi. Właśnie ta prostota okazała się dla wielu Szwajcarów wartością wartą ochrony.

Sygnał dla innych krajów

Szwajcarska decyzja może odbić się szerzej niż tylko w granicach tego kraju. W wielu państwach Europy trwa podobna dyskusja: jak pogodzić wygodę płatności cyfrowych z prawem do używania gotówki. Z jednej strony konsumenci coraz chętniej płacą bezdotykowo. Z drugiej — kryzysy ostatnich lat przypominają, że system finansowy powinien mieć więcej niż jeden bezpieczny kanał działania.

Dla Polski to również ciekawy temat. W naszym kraju płatności elektroniczne rozwijają się bardzo szybko, a BLIK, karty i bankowość mobilna stały się codziennością milionów osób. Jednocześnie gotówka nadal odgrywa ważną rolę, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, wśród starszych konsumentów i w sytuacjach awaryjnych.

Szwajcarzy pokazali, że nowoczesność nie musi oznaczać rezygnacji z tego, co sprawdzone. Można rozwijać płatności cyfrowe, a jednocześnie chronić banknoty i monety jako element bezpieczeństwa, wolności wyboru i zaufania do państwa.

To dobra wiadomość nie tylko dla miłośników gotówki. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy uważają, że w świecie coraz szybszych technologii obywatel powinien zachować prawo do prostych, odpornych i zrozumiałych rozwiązań.

Źródło: cashmatters.org, swissinfo.ch

Dodaj komentarz