Przełom w leczeniu raka trzustki. Nowy lek niemal podwoił medianę przeżycia pacjentów
Amerykańska Agencja Żywności i Leków zatwierdziła lek, który może otworzyć zupełnie nowy rozdział w leczeniu jednego z najtrudniejszych nowotworów. Daraxonrasib, sprzedawany w USA pod nazwą Rasonque, jest pierwszą terapią swojej klasy ukierunkowaną na białka RAS – mechanizm napędzający rozwój zdecydowanej większości gruczolakoraków trzustki. W dużym badaniu III fazy mediana całkowitego przeżycia pacjentów otrzymujących lek wyniosła 13,2 miesiąca wobec 6,7 miesiąca u osób leczonych standardową chemioterapią.
To wynik szczególnie ważny w chorobie, w której przez wiele lat postęp terapeutyczny był znacznie wolniejszy niż w przypadku wielu innych nowotworów. Daraxonrasib nie jest lekarstwem eliminującym raka trzustki i nie jest przeznaczony dla wszystkich chorych od momentu diagnozy. FDA dopuściła go dla dorosłych z przerzutowym gruczolakorakiem trzustki, którzy przeszli już co najmniej jedną wcześniejszą terapię systemową albo nie kwalifikują się do wielolekowego leczenia systemowego.
Mimo tych ograniczeń specjaliści mówią o jednym z najważniejszych osiągnięć ostatnich lat w tej dziedzinie onkologii. Po raz pierwszy udało się skutecznie uderzyć szeroko w RAS – rodzinę białek, którą przez dekady uważano za wyjątkowo trudny cel dla leków.
13,2 miesiąca zamiast 6,7 miesiąca
Podstawą decyzji FDA było międzynarodowe badanie RASolute 302 obejmujące 500 dorosłych pacjentów z przerzutowym gruczolakorakiem przewodowym trzustki, u których choroba postępowała po wcześniejszym leczeniu.
248 osób otrzymywało daraxonrasib, a 252 – wybraną przez lekarza standardową chemioterapię. Wyniki opublikowano w „New England Journal of Medicine”.
Różnica okazała się bardzo wyraźna.
W całej badanej populacji mediana całkowitego przeżycia wyniosła:
13,2 miesiąca w grupie daraxonrasibu,
6,7 miesiąca w grupie standardowej chemioterapii.
Ryzyko zgonu w okresie obserwacji było w grupie nowego leku niższe o około 60 proc. Warto jednak prawidłowo interpretować tę liczbę: nie oznacza ona, że lek zmniejsza bezwzględnie śmiertelność każdego pacjenta o 60 proc. Jest to wartość wynikająca ze współczynnika ryzyka stosowanego w analizie czasu przeżycia.
Równie duża różnica pojawiła się w czasie przeżycia bez progresji choroby.
Mediana wyniosła 7,2 miesiąca przy daraxonrasibie wobec 3,6 miesiąca przy chemioterapii. Odpowiedź guza na leczenie stwierdzono natomiast u 30 proc. pacjentów otrzymujących nowy lek, podczas gdy w grupie kontrolnej było to 11 proc.
W praktyce oznacza to nie tylko wydłużenie życia, lecz również dłuższy czas, w którym nowotwór pozostawał pod kontrolą.
Cel, którego przez lata prawie nie dało się zaatakować
Kluczem do działania nowego leku jest RAS.
Białka z tej rodziny funkcjonują w komórce trochę jak przełączniki przesyłające sygnały odpowiedzialne za wzrost i podziały. Gdy powstają określone mutacje, przełącznik może zostać trwale ustawiony w pozycji „włączone”.
Komórka otrzymuje wtedy ciągły sygnał do wzrostu.
W przypadku gruczolakoraka przewodowego trzustki problem jest szczególnie duży. Mutacje RAS występują w ponad 90 proc. przypadków tej choroby.
Przez wiele lat RAS uchodził jednak za cel praktycznie „nieuchwytny” dla leków. Jego budowa sprawiała, że naukowcom trudno było znaleźć miejsce, do którego odpowiednia cząsteczka mogłaby się przyłączyć i skutecznie zablokować działanie białka.
Pierwsze przełomy pojawiły się w innych nowotworach dzięki lekom skierowanym przeciw konkretnym wariantom KRAS, przede wszystkim KRAS G12C. Problem polegał na tym, że ta konkretna mutacja jest stosunkowo rzadka w raku trzustki.
Daraxonrasib działa inaczej. Jest wieloselektywnym inhibitorem aktywnego RAS i może oddziaływać na kilka jego wariantów.
FDA określa preparat jako terapię „first in class”, czyli pierwszą zatwierdzoną w swojej klasie.
Lek nie wymaga ograniczenia do jednej rzadkiej mutacji
W badaniu RASolute 302 około 91,8 proc. uczestników miało mutację RAS G12. Skuteczność była jednak widoczna nie tylko w tej podgrupie.
W grupie z mutacją RAS G12 mediana całkowitego przeżycia wyniosła 13,2 miesiąca przy daraxonrasibie i 6,6 miesiąca przy chemioterapii.
W całej populacji badania było to odpowiednio 13,2 oraz 6,7 miesiąca.
Dlatego amerykańska rejestracja nie została ograniczona wyłącznie do chorych z jedną konkretną mutacją.
To może okazać się jedną z najważniejszych zalet nowej terapii.
Współczesna onkologia coraz częściej opiera się na lekach dostępnych dla niewielkich grup pacjentów posiadających określony marker molekularny. W przypadku daraxonrasibu potencjalna grupa chorych z przerzutowym gruczolakorakiem trzustki po wcześniejszym leczeniu może być znacznie szersza.
Tabletka zamiast kolejnej chemioterapii dożylnej
Różni się również sposób podawania leczenia.
Daraxonrasib jest lekiem doustnym. Zgodnie z zatwierdzonym przez FDA schematem pacjent przyjmuje 300 mg raz dziennie do momentu progresji choroby lub wystąpienia nieakceptowalnej toksyczności.
Dla pacjentów z zaawansowanym nowotworem może mieć to dodatkowe znaczenie, ponieważ leczenie nie wymaga takiego samego schematu dożylnych podań jak klasyczna chemioterapia.
Nie oznacza to oczywiście, że terapia jest wolna od działań niepożądanych.
Najczęściej zgłaszano wysypkę, biegunkę, zapalenie błony śluzowej jamy ustnej, nudności, zmęczenie, wymioty, ból brzucha, obrzęki, zmniejszenie apetytu i krwawienia. FDA umieściła w informacji o leku również ostrzeżenia dotyczące m.in. toksyczności skóry i tkanek miękkich, zaburzeń żołądkowo-jelitowych, śródmiąższowej choroby płuc oraz ryzyka dla płodu.
W badaniu poważniejsze działania niepożądane stopnia 3. lub wyższego wystąpiły u 61,8 proc. osób otrzymujących daraxonrasib i 69,6 proc. leczonych chemioterapią.
Szczególnie interesująca była jednak liczba pacjentów, którzy musieli całkowicie odstawić terapię z powodu działań związanych z leczeniem: 1,2 proc. przy daraxonrasibie wobec 11,2 proc. w grupie chemioterapii.
Rak trzustki od dawna należy do największych wyzwań onkologii
Znaczenie nowej terapii trudno zrozumieć bez spojrzenia na samą chorobę.
Gruczolakorak przewodowy stanowi zdecydowaną większość nowotworów trzustki. Według danych przywoływanych przez FDA około 90–95 proc. z mniej więcej 67 tys. nowych przypadków raka trzustki diagnozowanych rocznie w Stanach Zjednoczonych to właśnie gruczolakorak.
Nowotwór przez długi czas może rozwijać się bez charakterystycznych objawów.
Trzustka znajduje się głęboko w jamie brzusznej, więc niewielkiego guza nie można łatwo wyczuć podczas rutynowego badania. Objawy takie jak ból brzucha lub pleców, utrata masy ciała, brak apetytu czy żółtaczka często pojawiają się dopiero, gdy choroba jest bardziej zaawansowana.
Dlatego u wielu pacjentów w chwili diagnozy nie można już przeprowadzić operacji umożliwiającej całkowite usunięcie nowotworu.
Gdy pojawiają się przerzuty, podstawą leczenia pozostaje terapia systemowa.
To właśnie w tej grupie potrzeba nowych leków jest największa.
– Pacjenci z przerzutowym rakiem trzustki pilnie potrzebują nowych możliwości leczenia, które wydłużają przeżycie i poprawiają jakość życia – podkreślał prof. Brian Wolpin z Dana-Farber Cancer Institute, jeden z głównych badaczy RASolute 302.
FDA wydała decyzję ponad sześć miesięcy przed terminem
Równie nietypowe jak wyniki badania było tempo procesu regulacyjnego.
Daraxonrasib otrzymał wcześniej od FDA status terapii przełomowej oraz leku sierocego. W maju 2026 roku agencja zezwoliła dodatkowo na uruchomienie programu rozszerzonego dostępu, dzięki któremu część kwalifikujących się pacjentów mogła otrzymywać eksperymentalny preparat jeszcze przed formalnym zatwierdzeniem.
Ostateczna decyzja została wydana 26 sierpnia.
FDA poinformowała, że stało się to około 6,5 miesiąca przed planowanym terminem zakończenia procedury.
– Ten lek przyniósł bezprecedensowe wyniki w obszarze ogromnej niezaspokojonej potrzeby medycznej – powiedział Angelo de Claro, dyrektor Oncology Center of Excellence FDA.
Ocena była prowadzona również w ramach Project Orbis, programu umożliwiającego współpracę regulatorów z różnych krajów przy analizie nowych leków onkologicznych.
W procesie uczestniczyło Health Canada, a Europejska Agencja Leków i japońska PMDA brały udział jako obserwatorzy.
Europa jeszcze nie zatwierdziła daraxonrasibu
Z polskiej perspektywy potrzebne jest ważne zastrzeżenie.
Decyzja z 26 sierpnia dotyczy Stanów Zjednoczonych.
Revolution Medicines rozpoczęło również proces regulacyjny w Europie, jednak na obecnym etapie daraxonrasib nie jest jeszcze zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków. Firma informowała na początku sierpnia, że rozpoczęła składanie dokumentacji do EMA w ramach procedury mającej przyspieszyć ocenę.
Nie można więc dziś powiedzieć, kiedy preparat stanie się dostępny dla polskich pacjentów ani jakie będą zasady jego ewentualnej refundacji.
Sam amerykański sukces jest jednak bardzo ważny, ponieważ skuteczność leku została wykazana w dużym, randomizowanym badaniu III fazy i potwierdzona przez regulatora.
To znacznie wyższy poziom dowodów niż w przypadku wielu eksperymentalnych terapii przedstawianych jako „przełomy” po niewielkich, wczesnych badaniach.
To nie koniec chemioterapii, ale początek nowego podejścia
Daraxonrasib nie sprawia, że dotychczasowe leczenie raka trzustki staje się niepotrzebne.
Obecne zatwierdzenie dotyczy przede wszystkim chorych z przerzutową chorobą po wcześniejszej terapii. Standardowa chemioterapia nadal pozostaje bardzo ważną częścią leczenia, szczególnie w pierwszej linii.
Najciekawsze pytanie brzmi więc: co stanie się, jeśli inhibitory RAS zostaną przesunięte na wcześniejsze etapy terapii albo połączone z innymi lekami?
Revolution Medicines rozwija daraxonrasib także w innych schematach i bada inhibitory RAS w kolejnych nowotworach zależnych od tego szlaku.
Jeżeli skuteczność potwierdzi się w następnych badaniach, znaczenie tej klasy leków może wykraczać daleko poza raka trzustki.
Właśnie dlatego Scientific American pisze o potencjalnym początku „nowej ery” w chorobie, która przez dziesięciolecia wyjątkowo skutecznie opierała się terapiom celowanym.
Najważniejsza jest zmiana, która już się wydarzyła
W historii onkologii wiele potencjalnych terapii raka trzustki wyglądało obiecująco na wczesnym etapie, a później nie przynosiło oczekiwanych korzyści w większych badaniach.
Tutaj sytuacja jest inna.
Daraxonrasib przeszedł randomizowaną III fazę z udziałem 500 pacjentów. Wydłużył medianę całkowitego przeżycia z 6,7 do 13,2 miesiąca, dwukrotnie wydłużył medianę czasu bez progresji i zwiększył odsetek odpowiedzi na leczenie z 11 do 30 proc.
Teraz otrzymał pełną zgodę FDA.
Nie jest to wyleczenie raka trzustki i nie każdy pacjent odniesie podobną korzyść. Mediana 13,2 miesiąca oznacza też, że połowa uczestników badania żyła krócej, a połowa dłużej.
Jednocześnie w chorobie, w której kolejne terapie często poprawiały wyniki jedynie o tygodnie lub pojedyncze miesiące, różnica obserwowana w RASolute 302 jest wyjątkowo duża.
Najbardziej optymistyczna wiadomość może być więc nawet szersza niż samo pojawienie się nowego leku.
Przez lata RAS był jednym z najbardziej znanych, a zarazem najbardziej frustrujących celów w onkologii. Naukowcy wiedzieli, że odpowiada za rozwój większości raków trzustki, ale nie potrafili skutecznie go zablokować.
26 sierpnia 2026 roku sytuacja się zmieniła.
Cel, który przez dziesięciolecia wydawał się niemal nieosiągalny, stał się podstawą zatwierdzonego leczenia.
Źródła:
U.S. Food and Drug Administration – oficjalna decyzja z 26 sierpnia 2026 roku, wskazania, wyniki skuteczności, dawkowanie i informacje dotyczące bezpieczeństwa:
https://www.fda.gov/drugs/resources-information-approved-drugs/fda-approves-daraxonrasib-metastatic-pancreatic-adenocarcinoma
FDA – oficjalny komunikat dotyczący pierwszej w swojej klasie terapii RAS dla przerzutowego gruczolakoraka trzustki:
https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-approves-first-class-targeted-therapy-metastatic-pancreatic-cancer
„New England Journal of Medicine” – recenzowane wyniki III fazy badania RASolute 302 z udziałem 500 pacjentów:
https://www.nejm.org/doi/10.1056/NEJMoa2605555
Scientific American – materiał bazowy dotyczący zatwierdzenia daraxonrasibu i znaczenia terapii dla leczenia raka trzustki:
https://www.scientificamerican.com/article/u-s-approves-breakthrough-pancreatic-cancer-drug-heralding-a-new-era-for-an-intractable-disease/

