Jest wyjście z czarnej dziury – zaskakujące odkrycia prof. Hawkinga oraz naukowców z Cambridge i Harvarda

black-hole-92358_960_720

Czarna dziura to obszar w kosmosie, który ma tak silną grawitację, że pochłania wszystko wokół, nawet światło. Powstaje, gdy w małej objętości zgromadzi się gigantyczna masa. Strefa otaczająca czarną dziurę to tzw „horyzont zdarzeń”. Do tej pory naukowcy sądzili, że wszystko, co przekroczy horyzont zdarzeń, zostanie bezpowrotnie wchłonięte przez czarną dziurę.

Najnowsze badania zdumiały jednak samych badaczy. Prof. Hawking wraz z Andrew Stromingerem z Uniwersytetu Harvarda i Malcolmem Perrym z Uniwersytetu Cambridge wzięli pod lupę czarne dziury i zaproponowali zupełnie nowe spojrzenie.

star-67787_960_720
Według naukowców, gdybyś wpadł w czarną dziurę, rzeczywistość rozszczepiłaby się na dwie. Czarne dziury nie mogą wszystkiego „pożerać”, a nic nie oddawać – gdyby tak było, w końcu pochłonęłyby cały wszechświat. Zatem czarne dziury promieniują. Informacja o pochłoniętym obiekcie jest przechowywana na brzegu horyzontu zdarzeń, a nie w środku. To umożliwia wydostanie się z pułapki.
Czarne dziury nie są tak czarne, jak uważaliśmy. Nie są wiecznymi więzieniami, jak niegdyś o nich myślano. Rzeczy mogą wydostać się z wnętrza czarnej dziury i być może wrócić w innym wszechświecie. (…) W jednej rzeczywistości natychmiast byś spłonął. W drugiej zanurzałbyś się w czarnej dziurze zupełnie bez szwanku – opisuje swoje spostrzeżenia Hawking.

black-hole-1159020_960_720
W tym miejscu pozwolimy sobie na małą dygresję do świata mikro. Być może posuwamy się za daleko, ale naszym zdaniem ta sama prawidłowość co do obiektów kosmicznych, odnosi się również do ludzkiego świata. Z każdej czarnej dziury, choćby nie wiem jak czarna i wciągająca, możemy wyjść. Nigdy nie warto całkowicie się poddawać.

Źródło: BBC, fotki – pixabay.com


Dodaj komentarz