fbpx

Tajemniczy rozbłysk w Lanckoronie

Kamera skierowana na rynek w Lanckoronie (woj. małopolskie) zarejestrowała trwający nienaturalnie długo, tajemniczy rozbłysk światła.

W niedzielę (1.08), około godziny 19. na lanckorońskim rynku, podobnie jak w całej okolicy, mocno padało. Ciężkie chmury zasłoniły słońce, powodując półmrok. Jednak było jeszcze za wcześnie na sztuczne doświetlanie ulic.

Tymczasem kamera zainstalowana na budynku Izby Muzealnej zarejestrowała niezidentyfikowany rozbłysk, który trwał nienaturalnie długo.

Jak relacjonuje lokalna artystka, rozbłysk trwał około minuty, a na kamerze widać było, że „faluje, ale stoi w miejscu”.

Jak dodała artystka, światło pojawiło się w miejscu, w którym stoi rzeźba anioła podarowana Lanckoronie przez włoskiego rzeźbiarza.

— Na Kresach mówiło się, że tylko w „szarą godzinę” można zobaczyć anioła — mówi artystka w wywyadzie dla portalu wadowice24.pl, snując przy okazji romantyczną opowieść wokół zajścia na lanckorońskim rynku.

Jedną hipotez dotyczących tajemniczego rozbłysku jest pojawianie się pioruna kulistego. Warunki pogodowe były odpowiednie do pojawienia się tego rzadkiego zjawiska.

Historia, której potwierdzeniem jest zdjęcie zamieszczone na Facebooku, może być pięknym nawiązaniem do festiwalu „Anioł w Miasteczku”, który odbywa się tutaj każdego roku.

Dodaj komentarz