Podczas meczu na trybunach pojawił się kot, kibice uratowali go przy pomocy flagi
Podczas meczu futbolu amerykańskiego w Miami na Florydzie kibice rzucili się na ratunek kotu, który desperacko bronił się przed upadkiem z kilkunastu metrów. Nie udało im się dotrzeć do zwierzęcia na czas, ale udało się złagodzić skutki upadku przy pomocy… flagi.
Podczas meczu futbolu amerykańskiego między No. 22 Miami i Appalachian State, najważniejszy chwyt wykonał jeden z kibiców na trybunach.
Kot w jakiś sposób dostał się na wypełniony po brzegi kibicami Hard Rock Stadium w USA. Kiedy fani zauważyli, że zwierzę zwisa z najwyższej trybuny, postanowili mu pomóc.
Wykorzystali flagę
Na nagraniu widać, jak kot trzyma się konstrukcji jedną łapką, a kibice zajmujący miejsca powyżej miejsca zdarzenia, bezskutecznie próbują mu pomóc.
Nagle, zwierzę oderwało się od trybuny i spadło na niższy poziom stadionu. Na szczęście fani z dolnego sektora byli czujni i zdołali bezpiecznie je złapać. Wykorzystali do tego flagę USA. Zdarzenie zostało zarejestrowane i umieszczone w mediach społecznościowych.
A cat survived a dramatic fall Saturday inside a packed American football stadium, after fans created a makeshift net with an American Flag to safely catch the feline. 😱
The stadium later tweeted to confirm the cat was safe… 😅🏟 pic.twitter.com/IjTWEILa2i
— Sky Sports (@SkySports) September 12, 2021
Jak informuje SkySports, kot przeżył i ma się dobrze.