5-latek uratowany po tym, jak zgubił się na pustyni razem ze swoim psem

Policja z Arizony opublikowała szczegóły akcji ratunkowej, podczas której udało się odnaleźć pięcioletniego chłopca, który oddalił się wraz ze swoim psem na pustynny teren.

30 czerwca biuro szeryfa hrabstwa Maricopa udostępniło na YouTube niemal trzyminutowe nagranie z kamery umieszczonej na mundurze funkcjonariusza. Film przedstawia starania lokalnych zastępców szeryfa, którzy poszukiwali zaginionego dziecka.

Według opisu pod filmem, biuro szeryfa otrzymało zgłoszenie o zaginionym chłopcu 22 czerwca. Z relacji dziadków wynikało, że chłopiec był ubrany w zielony strój i pobiegł za rodzinnym psem, który uciekł. Babcia chłopca poinformowała również, że pies zazwyczaj wracał po krótkim czasie, jednak tym razem tak się nie stało.

Na nagraniu widać, jak policjant przedziera się przez zarośla, by w końcu zauważyć chłopca wraz z psem u jego boku. „Cześć kolego!” – mówi policjant, podchodząc do dziecka i biorąc je na ręce. W tym czasie inni funkcjonariusze próbują złapać psa. Jak wynika z nagrania, chłopiec został odnaleziony około godziny 23:00.

Jeden z policjantów niesie chłopca na ramionach i pyta go: „Gotowy do lotu?”, po czym ostrożnie stawia go na ziemi. Następnie funkcjonariusz mówi: „Chcesz pojechać na przejażdżkę? Pojedziemy do mamy? Chodźmy ją zobaczyć!”

Wideo zawiera także wzruszające sceny ponownego spotkania dziecka z rodziną. „Nie rób tego więcej!” – mówi ze łzami w oczach kobieta, przytulając chłopca.

Na zakończenie funkcjonariusze informują rodzinę, gdzie znaleźli 5-latka, oraz wyjaśniają, że nie udało im się skłonić psa, by poszedł za nimi.

Pod nagraniem policja zamieściła dodatkowe szczegóły dotyczące akcji ratunkowej. „W akcji kluczową rolę odegrał pies tropiący MCSO K9 Bloodhound Piper, którego umiejętności pozwoliły szybko odnaleźć chłopca” – napisano. „Dzięki szybkiej reakcji i zaangażowaniu naszych zastępców chłopiec został bezpiecznie odnaleziony ze swoim wiernym psem u boku i mógł wrócić do stęsknionej rodziny. Jesteśmy wdzięczni za ten szczęśliwy finał oraz za zespołową pracę, dzięki której był on możliwy”.

Dodaj komentarz