Para 24-latków zbudowała sobie w ciągu 6 miesięcy mobilny dom, efekt robi wrażenie

Poznaj twórczą parę, która przez pół roku budowała swój dom marzeń od zera – udowadniając, że życie jest czymś więcej niż pracą za biurkiem.

Na zdjęciach widzimy artystów Stevie’ ego i Margaritę, oboje w wieku 24 lat. On pochodzi z amerykańskiego stanu Virginia, ona z Odessy na Ukrainie. Poza uczuciem bez wątpienia połączyła ich kreatywność.

Zanim przystąpili do budowy, spędzili cały rok przygotowując plany ich przyszłego mieszkania. Sześć miesięcy później niewielkie, ale przytulne i przewoźne lokum było gotowe. Jest w nim wszystko, co minimalistom potrzeba do życia: miejsce do spania, kuchnia i wydzielona łazienka z prysznicem.

Trudno przypuszczać, żeby parka 24-latków ochoczo mieszkała w swojej przyczepie po powiększeniu rodziny, ale na razie Stevie i Margarita mogą się rozkoszować ciasnym, ale własnym, i co istotne – zbudowanym pracą własnych rąk mobilnym domkiem.

„Właśnie ukończyliśmy studia na uniwersytecie i wiedzieliśmy, że chcemy czegoś więcej niż tylko codziennej pracy i wynajmu.„

„Natknęliśmy się na małe domy w Internecie i wydawało nam się, że to najlepszy czas aby stworzyć własne, przenośne schronienie. W przyszłości chcielibyśmy się przenieść na zachód”– powiedział Stevie.

„Potrzebowaliśmy niezależności, mobilności, integralności i kreatywności, budując własny mały dom, który mieścił by się w naszym budżecie.

Zanim naprawdę zaangażowaliśmy się w realizację tego ogromnego projektu, spędziliśmy około roku na sporządzaniu i usuwaniu planów pięter, szukaliśmy pomysłów i inspiracji online, wysyłaliśmy e-maile i dzwoniliśmy do ludzi, którzy to zrobili wcześniej, aby spróbować zorientować się, co nas czeka i jak zacząć.”

„W salonie wyznaczyliśmy taśmą obszar naszego przyszłego mieszkania, aby poczuć, jaki mały ma on być.”

„Zaczęliśmy szukać odpowiednich materiałów na aukcjach Internetowych, podróżowaliśmy i szukaliśmy rzeczy w jakości o której marzyliśmy, w odpowiedniej cenie. Na przykład, jechaliśmy przez siedem godzin na północ do Pensylwanii, aby uzyskać izolację z owczej wełny.”

„Kiedy zgromadziliśmy już wszystko co było potrzebne, całość stała się bardziej namacalna i spójna. Zaczęliśmy od drobnych rzeczy, zastanawiając się nad różnymi aspektami budowy, które pojawiały się w międzyczasie.  Przez cały czas wierzyliśmy w siebie i w to, że nasz praca przyniesie wspaniały efekt.”

 

 

Wymiary domu to 2,1x 4,9x 3,4 m, przyjaciele i rodzina są zaskoczeni, kiedy widzą, co para osiągnęła.

Stevie chce zachęcić innych do podążania za swoimi marzeniami.

“To co najbardziej kocham w naszym domu to doświadczenie i proces twórczy, które trzeba było przeżyć,  aby go stworzyć i poczuć energię, która go otacza. Było to coś więcej niż tylko budowanie domu, to lekcja na całe życie, budowanie więzi  i relacji, urzeczywistnianie naszych marzeń.”

 

Źródło: dailymail.co.uk

Dodaj komentarz