Pani Lucyna w wieku 79 lat założyła własną firmę. Po raz pierwszy w życiu

Pani Lucyna niemal pół życia pracowała w służbie zdrowia, w której zajmowała się organizowaniem nowych placówek. Do samego końca sprawiało jej to ogromną satysfakcję, więc formalna emerytura nadeszła zdecydowanie za wcześnie. – Po pierwsze, dużą frajdę sprawia mi budowanie czegoś od zera, a po drugie, kilka lat temu, już na emeryturze, pracowałam jako “zawodowa babcia w Ikei”, gdzie całe dnie robiłam z dziećmi prace plastyczne. Kiedy odeszłam, nie wiedziałam, że tak strasznie będzie mi brakowało dzieci. Postanowiłam, że zrobię biznes, które je do mnie przyciągnie – śmieje się emerytka.

Dlatego założyła lodziarnię!

To jednak nie wszystko. Dziarska krakuska uczęszcza obecnie do szkoły policealnej w której kształci się na technika księgowości, chodzi na kurs komputerowy, a jej firma ma ma nawet swoje konto na Facebooku!

Werwy mogą jej pozazdrościć trzydziestolatkowie, a najlepiej swoją babcie podsumowuje wnuczka Patrycja – Chciałabym mieć tyle energii w jej wieku!

Pytana o plany na przyszłość Pani Lucyna twierdzi, że “na zimę na pewno trzeba będzie wymienić lody na coś cieplejszego, ale to jeszcze przed nami.”

 

 

Czytaj więcej na: kobieta.wp.pl

Foto: archiwum prywatne/ Facebook


Dodaj komentarz